Wyniki 1-2 spośród 2 dla zapytania: authorDesc:"Mariusz Kasprzak"

Kontrowersje w gleboznawczej klasyfikacji gruntów DOI:


  Od Redaktora: Po kilku miesiącach nieobecności, na łamy rubryki wraca tematyka gleboznawczej klasyfikacji gruntów. Prawie sześćdziesięcioletnie oczekiwanie na zmianę regulacji prawnych nie przyniosło spodziewanych efektów w nowym rozporządzeniu. Ale nie o tym mowa w artykule Mariusza Kasprzaka. Autor skupia się na szczegółach, wykazując wręcz niemoc, co do możliwości poprawnego wykonania pracy klasyfikacyjnej w niektórych przypadkach. Niemoc ta wynika albo z nieprzewidzenia pewnych sytuacji przez prawodawcę, albo z niespójności przepisów ujętych w różnych aktach normatywnych. Trafne spostrzeżenia powinny dać do myślenia zarówno czytelnikom, jak i osobom, które uczestniczą w procesie prawotwórczym. Dariusz PręgowskiCzy rozporządzenie zawierające trzynaście paragrafów może być problematyczne? Pytanie z pozoru łatwe zaczyna się komplikować, jeżeli dotyczy ono stosowania tych 13 paragrafów na styku z różnymi uregulowaniami prawnymi. Nie zapominajmy, że do owych 13 paragrafów dodano załącznik (urzędową tabelę klas gruntów). Jak mówi przysłowie ,,im dalej w las, tym więcej drzew". I tu mamy pierwszy styk z prawem geodezyjnym, a dokładnie ze zmienioną treścią art. 20 ust. 3 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, który stanowi, że ,,grunty rolne i leśne obejmuje się gleboznawczą klasyfikacją gruntów, przeprowadzaną w sposób jednolity dla całego kraju, na podstawie urzędowej tabeli klas gruntów". Zmiana przytoczonego przepisu skutkuje oczywiście objęciem gleboznawczą klasyfikacją gruntów leśnych, dotychczas niesklasyfikowanych (lasy państwowe). W tym miejscu przypomnę, że stosownie do zapisów rozporządzenia w sprawie gleboznawczej klasyfikacji gruntów, klasyfikację przeprowadza starosta z urzędu na gruntach, które nie zostały dotychczas sklasyfikowane. Jakie kwoty może pochłonąć klasyfikacja przedmiotowych gruntów, można przekonać się na podstawie analizy pisma GGK z dnia 28 czerwca 2013 r. nr GN-5030-43/13, w którym wartość ta szacowana [...]

Weryfikacja dokumentacji opracowanej na potrzeby postępowania administracyjnego z zakresu gleboznawczej klasyfikacji gruntów DOI:


  Temat weryfikacji prac klasyfikatora przewija się od dawna. Kto za gleboznawczą klasyfikację w ogóle odpowiada? Stosownie do treści art. 22 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (zwanej dalej ustawą) - starostowie. Kto może opracować dokumentację klasyfikacyjną? Pytanie proste i banalne - klasyfikator, czyli osoba upoważniona przez starostę zgodnie z treścią przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 12 września 2012 r. w sprawie gleboznawczej klasyfikacji gruntów (zwanego dalej rozporządzeniem). Tylko według jakich kryteriów ta osoba ma zostać zweryfikowana przed wydaniem upoważnienia oraz w jaki sposób może zostać skontrolowana dokumentacja? Pytanie podstawowe - czy w ogóle starosta może przeprowadzić powyższą weryfikację oraz kontrolę? W tym zakresie brak przepisów. Należy jednak pamiętać, że organy władzy publicznej mają działać na podstawie i w granicach prawa, zgodnie z treścią art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. Oczywiście organ może upoważnić teoretycznie każdego. Obecnie obowiązujące przepisy zawarte w ustawie, jak również rozporządzeniu, nie określają wymagań dla przyszłych klasyfikatorów. Stosownie do zapisów § 5 ust. 2 rozporządzenia czynności, o których mowa w ust. 1 pkt 1-3, przeprowadza osoba upoważniona przez starostę, zwana dalej "klasyfikatorem", tylko tyle, aż tyle stanowią przepisy. Niemniej jednak opracowanie wynikowe klasyfikatora stanowić ma dowód w [...]

 Strona 1