Aktualności | 2019-11-06
Mniej jaj z chowu klatkowego

Mniej jaj z chowu klatkowego

Działania Aldi od wielu lat konsekwentnie wspierają dobrostan zwierząt. Jako odpowiedzialny społecznie przedsiębiorca, działający na rynku globalnym, wprowadza zmiany równolegle w wielu krajach. Naturalnym działaniem po ogłoszeniu wycofania jaj z chowu klatkowego do 2025 roku było pójście o krok dalej w zgodzie z trendami światowymi. Już teraz w ofercie produktów marek własnych sklepu zawierających w swoim składzie jaja, w ponad 30% pochodzą one z chowów alternatywnych, a liczba ta stale rośnie. W kilku krajach (m.in. w Niemczech i Belgii) cel wycofania w całości jaj klatkowych ze składów produktów został już zrealizowany. Firma wierzy, że w Polsce cel uda się osiągnąć w zakładanym terminie, a być może nawet wcześniej. Ponadto Aldi spodziewa się, że pozostali gracze na rynku już wkrótce złożą podobne deklaracje dotyczące używania jaj „trójek” jako składnika w produktach marek własnych, a nie tylko – jak dotąd – w całych jajach dostępnych na półkach.

Ten proces jest nieuchronny i zgodny z globalnym trendem rezygnacji z tego najokrutniejszego typu chowu, w którym na jedną kurę przypada powierzchnia niewiele większa od kartki A4. Ptaki nigdy nie widzą światła dziennego, są stłoczone w klatkach bez możliwości realizowania podstawowych potrzeb behawioralnych, takich jak rozprostowanie skrzydeł czy dziobanie. Ostatecznie, całkowicie już wyeksploatowane kury trafiają do rzeźni w wieku około roku, podczas gdy na wolności mogłyby żyć nawet 12-15 lat. Jest to niedopuszczalne, dlatego konsumenci domagają się zmian i firmy takie jak Aldi zaczynają je wdrażać.