Aktualności | 2012-05-09
Plantacja biomasy

Plantacja biomasy

Pierwsze nasadzenia już ruszyły. Na razie jednak spółce udało się wydzierżawić od rolników 1200 ha gruntów na potrzeby plantacji. W ciągu czterech lat spółka chce mieć już 9000 ha, głównie niższej klasy gruntów i nieużytków. – Tyle ziemi potrzebujemy, by otrzymywać 300 tys. ton biomasy rocznie. Taka ilość pozwoli nam zastąpić w naszej zakładowej elektrowni kotły opalane węglem kotłami spalającymi wyłącznie biomasę – zaznaczył na inauguracji projektu Marek Krzykowski, prezes International Paper Kwidzyń.

Cała energia produkowana z biomasy będzie zaspokajać potrzeby kwidzyńskiej fabryki papieru. Rocznie wykorzystuje ona 120 MW energii elektrycznej. Przy realizacji projektu powstanie od 500 do 1 tys. nowych miejsc pracy, m.in. przy nasadzeniach, pielęgnacji drzew i zbiorach.

- To przykład wykorzystania biomasy, który powinien być wspierany. Jesteśmy przeciwni spalaniu biomasy razem z węglem. Natomiast plantacja w okolicach Kwidzynia jest dedykowana konkretnemu zakładowi, wspiera dążenie Polski do ograniczenia emisji CO2 i wpływa na rozwój regionu – powiedział Marcin Korolec, minister środowiska.

Z wypowiedzi władz International Paper wynika, że podobny projekt chciałyby realizować u siebie także inne regiony, np. Lubelszczyzna.

W Polsce działa jedynie 19 elektrowni biomasowych o łącznej mocy 410 MW oraz 47siłowni współspalających biomasę razem z węglem. Zgodnie z ostatnimi zapowiedziami ministra gospodarki, te ostatnie instalacje docelowo nie będą otrzymywać wsparcia w postaci zielonych certyfikatów. Wolą ministra jest, by przestały działać do 2020 roku

Źródło: Rzeczpospolita