Aktualności | 2012-04-04
UOKiK: Kraft Foods wprowadzał w błąd podczas loterii promocyjnej

UOKiK: Kraft Foods wprowadzał w błąd podczas loterii promocyjnej

Postępowanie przeciwko Kraft Foods Polska zostało wszczęte w lutym 2012 roku. Promocyjne opakowania wafelków Prince Polo można było nabyć w maju i czerwcu 2011 r. Na opakowaniach informowano, że aby wziąć udział w losowaniu nagród wystarczy zarejestrować widniejący tam kod za pośrednictwem strony internetowej lub SMSa oraz zachować opakowanie lub jego fragment z kodem. Nie było tam natomiast informacji, że zgodnie z regulaminem loterii, warunkiem odebrania ewentualnej nagrody jest przedstawienie dowodu zakupu (paragonu lub faktury). W rezultacie konsumenci, którzy kupili produkt, a nie zachowali dowodu nabycia, nie mogliby odebrać nagrody. Ponadto klienci kupujący słodycze z automatów, które nie wystawiają paragonów, byli zupełnie pozbawieni takiej możliwości.

W opinii Urzędu, dla wielu konsumentów perspektywa wylosowania nagrody mogła mieć decydujący wpływ na decyzję o zakupie produktu. Dlatego na opakowaniach promocyjnych wafelków powinny znaleźć się wszystkie istotne kryteria uprawniające ich nabywcę do udziału w loterii. Prezes UOKiK uznała, że przedsiębiorca nie dopełnił obowiązku rzetelnego poinformowania konsumenta o oferowanym produkcie i za stosowanie praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów nałożyła na spółkę Kraft Foods Polska karę w wysokości 162 503 zł.

- Cieszy fakt, że spółka podjęła starania o polubowne załatwienie sporu z konsumentami, którzy zgłosili do niej swoje zastrzeżenia na brak odpowiedniej informacji na promocyjnych opakowaniach Prince Polo. Konsumentom, z którymi udało się nawiązać kontakt (łącznie 80 osób) przekazano listy z przeprosinami oraz upominki w postaci kosza produktów o wartości około 100 złotych. Decyzja nie jest prawomocna, przedsiębiorca może odwołać się do sądu - mówi Małgorzta Cieloch, rzeczniczka UOKiK.

Prezes UOKiK podkreśla, że wprowadzanie konsumentów w błąd jest uznawane za nieuczciwą praktykę rynkową. Jej stosowanie jest zabronione. Ponadto zgodnie z prawem każdy przedsiębiorca powinien działać z poszanowaniem dobrych obyczajów.

- Za sprzeczne z nimi uznawane jest m.in. nie podawanie rzetelnej, prawdziwej i pełnej informacji o oferowanych produktach lub usługach. Pod wpływem nieuczciwych praktyk rynkowych albo działań sprzecznych z dobrymi obyczajami konsument jest narażony na zakup produktu lub usługi, czego nie zrobiłby, gdyby wiedział o rzeczywistych warunkach oferty - ocenia Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Zakończone przez Urząd postępowania pokazują, że przedsiębiorcy nie zawsze pamiętają o zakazie wprowadzania najsłabszych uczestników rynku w błąd i o obowiązku rzetelnego informowania.