Aktualności | 2012-02-10
Pakiet energetyczny UE zwiększy emisję CO2?

Pakiet energetyczny UE zwiększy emisję CO2?

Pakiet energetyczno-klimatyczny mający na celu redukcję emisji CO2 może paradoksalnie doprowadzić do jej wzrostu ponieważ obniży konkurencyjność dużych wytwórców ciepła – mówi Adam Stanyer, członek zarządu Gdańskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej (GPEC).

Pakiet energetyczno-klimatyczny zakłada, między innymi ograniczenie emisji CO2 o 20 %. do 2020 r. W przypadku ciepłownictwa obostrzenie to odnosi się jedynie do dużych wytwórców ciepła. Małe instalacje o mocy poniżej 20 MW pozostają bez ścisłej kontroli emisji, co sprawia, że nie muszą inwestować w rozwiązania zapewniające ograniczenie zanieczyszczenia środowiska.

- Ciepłownie i elektrociepłownie, które podlegają wymogom pakietu, będą musiały ponieść znaczne koszty związane z proekologicznymi inwestycjami oraz zakupem uprawnień do emisji. To oznaczać będzie wzrost kosztów działalności, a co za tym idzie - spadek konkurencyjności – tłumaczy Adam Stanyer, członek zarządu Gdańskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej (GPEC).

Jak dodaje, jeśli duzi wytwórcy będą zmuszeni podnieść ceny swoich usług, nastąpi odpływ klientów w stronę źródeł małych i niekontrolowanych. - To paradoksalnie przyczyni się do wzrostu zanieczyszczenia środowiska – ocenia Adam Stanyer.

Eksperci GPEC przekonują, że państwo powinno wspierać rozwój ciepłownictwa sieciowego oraz kogeneracji, czyli jednoczesnej produkcji ciepła oraz energii elektrycznej.

- Oparcie ciepłownictwa na dużych wytwórcach pozwala na centralizację źródeł emisji szkodliwych substancji, co ułatwia kontrolę oraz wprowadzanie rozwiązań technologicznych ograniczających negatywny wpływ na środowisko. Dodatkowo wytwarzanie ciepła w procesie skojarzonym pozwala na zwiększenie wykorzystania energii zawartej w paliwie - tłumaczy Adam Stanyer.

Obecnie ciepłownictwo sieciowe pozwala w Europie uniknąć emisji 113 milionów ton dwutlenku węgla rocznie. Szacuje się, że dalsze usprawnienie systemu oraz podwojenie sprzedaży energii cieplnej pochodzącej z tego źródła pozwoli na zwiększenie tej wartości o dodatkowe 404 miliony ton (dane za Euroheat & Power).

- Konieczne jest zaproponowanie takiego systemu, który nie obniży konkurencyjności dużych przedsiębiorstw ciepłowniczych. Rozwiązaniem może być uzyskanie derogacji i zwiększona pula uprawnień do emisji CO2 dla Polski, które pomogą złagodzić wymagania wobec całego sektora energii – podsumowuje Adam Stanyer.
Lokalne władze niektórych krajów europejskich, np. Wielkiej Brytanii, podejmują działania, które jednocześnie ograniczają emisję CO2 i pobudzają rynek przez, m. in. ocieplanie budynków użyteczności publicznej oraz wymianę indywidualnych kotłów węglowych.

Źródło: GPEC