Aktualności | 2011-11-15
Kosztowne biopaliwa

Kosztowne biopaliwa

Drastyczny wzrost notowań surowców rolnych już trzy lata temu wzbudził dużo pytań. W raporcie przygotowanym wtedy na zlecenie Banku Światowego uznano, że biopaliwa wraz z niskimi zapasami surowców rolnych, zmianą zagospodarowania ziemi i barierami w handlu odpowiadają za 70 – 75 proc. wzrostu cen żywności. Pozostałą część przypisano drożejącej energii i zmianom kursów walut. Według Międzynarodowego Instytutu Badań nad Polityką Żywnościową (IFPRI) z Waszyngtonu biopaliwa odpowiadają za 30 proc. zwyżek. Ale w ostatnich latach dodatkowym czynnikiem była sytuacja na giełdach. Światowy areał upraw surowców do produkcji biopaliw zajmuje ok. 2 proc. wszystkich użytków rolnych – przypomina firma doradcza Ernst & Young. Niepokój budzi zmiana przeznaczania ziemi przez rolników. W Polsce spadła powierzchnia upraw zbożowych, ale w ostatnich latach nastąpił wzrost areału uprawy rzepaku, jego produkcja jest teraz aż o jedną trzecią wyższa niż przed wprowadzeniem obowiązku sprzedaży biopaliw. Ale polityka promocji biopaliw jest coraz ostrzej krytykowana także przez ekologów i uczonych. Zmiana ich zagospodarowania może powodować w rzeczywistości większą emisję dwutlenku węgla niż oszczędności wynikające z zastępowania tradycyjnych paliw na transporcie. Alternatywą może być wprowadzenie droższych biopaliw nowej generacji produkowanych z odpadów. Do spełnienia wymogów KE liczy się także wykorzystanie pojazdów elektrycznych.