Aktualności | 2011-09-22
Milionowa kara za brak ustawy nasiennej

Milionowa kara za brak ustawy nasiennej

Po tym jak Sejm nie rozpatrzył veta prezydenta w sprawie ustawy nasiennej z kontrowersyjnymi zapisami ws. GMO, coraz bardziej realne są kary, które Bruksela może nałożyć na Polskę za nieprzestrzeganie unijnych przepisów. W grę wchodzą dziesiątki milionów złotych, jakie będzie musiał zapłacić nasz budżet.

     Ustawa o nasiennictwie z zapisami ws. GMO wzbudzała wiele kontrowersji.Przeglądarka może nie wspierać wyświetlania tego obrazu. Przeglądarka może nie wspierać wyświetlania tego obrazu. Veto prezydenta trafiło do Sejmu tuż przed końcem kadencji parlamentu. Posłowie z Komisja Rolnictwa zaopiniowali je pozytywnie. Za jego odrzuceniem opowiedzieli się posłowie Platformy Obywatelskiej. Ale opinia Komisji Rolnictwa do niczego się już nie przyda. Sejm nie rozpatrzył veta prezydenta i zakończył swoja kadencję. A to oznacza, że unijne kary są coraz bardziej realne.

     Ustawa nasienna miała dostosować polskie przepisy do unijnych dyrektyw. Taki projekt przesłał do Sejmu rząd. Niespodziewanie podczas prac parlamentarnych posłowie - mimo ostrzeżeń, że jest to niezgodne z prawem Unii Europejskiej - dopisali do ustawy zakaz obrotu nasionami genetycznie modyfikowanymi (GMO). Prezydent uznał, że takiego bubla prawnego nie podpisze. Zwłaszcza, że Polska została już pozwana za podobny zakaz w poprzedniej ustawie przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości.

     Efekt tego zamieszania, jak wskazują pierwsze sygnały z Brukseli, mogą  polskiego podatnika sporo kosztować.

(Za AgroInfo/TVP)