Aktualności | 2011-08-31
Najtrudniejsze żniwa od 50 lat

Najtrudniejsze żniwa od 50 lat

- Są takie pola, że uprawa pszenicy wygląda jak pole ryżowe. Żniwa dobiegają końca, ale były one najtrudniejsze od 50 lat, z powodu nadmiernych opadów - powiedział minister. Jego zdaniem, tegoroczne zbiory - liczone wraz kukurydzą, której uprawy są dobre - mogą wynieść nawet powyżej 27 mln ton (to poziom średniej wieloletniej).

Krajowa Federacja Producentów Zbóż szacuje, że do 25 sierpnia zaawansowanie żniw w skali kraju wynosi 80 %. W większości regionów zbiory dobiegają końca, ale trwają jeszcze na Warmii, Mazurach, Pomorzu, Żuławach oraz w województwie zachodniopomorskim. Zdaniem Federacji, do końca miesiąca zboże zostanie zebrane z pól.

- To jedne z najtrudniejszych żniw dla polskich producentów zbóż, ze względu na trudne warunki pogodowe poprzedzające i już w trakcie żniw. Skutki niekorzystnych warunków atmosferycznych to: spadek plonów, porażenie chorobami, duża wilgotność ziarna, niższa liczba opadania - ocenia KFPZ.

Według ekspertów, najwięcej jest pszenicy o liczbie opadania 120-130 sekund, podczas gdy wymagana na cele konsumpcyjne - to poziom 220 s. Parametr ten wpływa na jakość pieczywa, m.in. decyduje o zbyt szybkim rumienieniu się skórki.

Federacja zwraca uwagę, że w najtrudniejszej sytuacji są rolnicy z województwa lubelskiego, gdzie ponad 70 % zbóż nadaje się tylko na cele paszowe. Obniży to znacznie dochody producentów zbóż.

W ocenie Izby Zbożowo-Paszowej, zboża zebrano już z ponad 90 % areału, najwięcej zboża pozostaje na polach w województwach położonych na północy kraju. "Przewiduje się, iż w większości województw zbiory zbóż podstawowych i rzepaku jarego zostaną zakończone w najbliższych dniach" - informuje Izba. Według niej "zbiory ziarna w odniesieniu do uzyskiwanego wolumenu są dość dobre, duży problem stanowi natomiast jakość zbieranego ziarna".