Aktualności | 2011-07-25
W przyszłym roku czekają nas tylko minimalne podwyżki cen prądu

W przyszłym roku czekają  nas tylko minimalne podwyżki cen prądu

W opinii prezesa URE, do końca roku nie wydarzy się nic zaskakującego, co mogłoby zachwiać rynkiem.

Jak wyjaśnia dziennik, dla odbiorców indywidualnych oznacza to, że sprzedawcy nie dostaną zgody na znaczące podwyżki w 2012 r.

Prezes Woszczyk przypomina w "Rz", że od stycznia spółki handlujące energią będą miały dodatkowe obowiązki związane z zakupem energii z odnawialnych źródeł i muszą posiadać odpowiednie certyfikaty, co oznacza niewielki wzrost kosztów energii – kilka złotych na megawatogodzinie. Koszt samej energii stanowi tylko połowę rachunku przeciętnej rodziny, a zatem przy założeniu utrzymania stałych opłat za dostawę energii podwyżka w 2012 r. wyniesie ok. 2 proc. Według wyliczeń dziennika, przeciętne gospodarstwo zużywające ok. 2 MWh energii rocznie (za ok. 700 zł) w przyszłym roku wyda więc o ok. 14 zł więcej.

Źródło:Rzeczpospolita