Aktualności | 2011-07-08
Świętomięs Polski - Poznań, 11 września 2011 r.

Świętomięs Polski - Poznań, 11 września 2011 r.

Stowarzyszenie Rzeźników i Wędliniarzy, pod wodzą niestrudzonego Jacka Marcinkowskiego, prezesa honorowego SRW i przy wparciu Janusza Rodziewicza prezesa zarządu SRW, wpadło na niesamowity pomysł, aby uczynić z mięsa prawdziwą gwiazdę festynu kulinarnego. Już sama nazwa imprezy „Świętomięs Polski” wskazuje na jej oryginalny charakter. A i miejsce: Poznań oraz jej termin: 11 września – wybrany nieprzypadkowo, bo w przededniu Targów POLAGRA – podkreśla strategiczny zamysł organizatorów i zapewnia udział znakomitych gości – z kraju i zagranicy. Na Starym Rynku - w samym sercu miasta, gdzie zlokalizowano „Świetomięsne” działania należy się spodziewać nie tylko wybitnych reprezentantów branży mięsnej: hodowców, producentów, przetwórców i handlowców, ale także przedstawicieli władz i środowisk decyzyjnych z ministrami rolnictwa krajów Unii Europejskiej na czele. Oczywiście najważniejsza jest publiczność, która zwabiona atrakcyjnym programem artystycznym i zapowiedzianymi degustacjami, czy nawet niekiedy obfitym poczęstunkiem, na pewno zjawi się tłumnie. I nie zawiedzie się. Będą czekały na nią liczne strefy, w których nie tylko będą mogli oddawać się rozkoszy jedzenia, ale także uzupełnić swą wiedzę na temat życiodajnej funkcji mięsa, lub sprawdzić swe możliwości fizyczne i zdrowotne. Pod patronatem Uniwersytetu Przyrodniczego będzie działał specjalny sektor „Mięso dla zdrowia”, gdzie rad udzielać będą naukowcy z różnych dziedzin: technologowie żywienia, dietetycy, lekarze, psychologowie, a nawet seksuolodzy. Ich aktywność uzupełnią badania ankietowe dotyczące problematyki żywienia, prowadzone wśród publiczności przez młodzież z kół naukowych UP. Z kolei w strefie „Mięso dla sportu”, działającej pod patronatem poznańskiego AWF, będzie można podziwiać – jako okazy zdrowego żywienia z udziałem mięsa – zapaśników i kulturystów. Ciekawie zapowiada się też wizyta w sektorze historycznym, gdzie wystawę tematyczną przygotuje Muzeum Gospodarki Mięsnej w Sielinku. Na rynku w Poznaniu będą też gościć przedstawiciele branży mięsnej. Promocja hodowców, producentów i przetwórców przewidziana jest także w specjalnym sektorze.

Dla publiczności najważniejszymi jednak pozostaną strefy kulinarne, a więc przede wszystkim „Kocioł Świetomięsny”, w którym warzyć się będzie specjalna potrawa na bazie mięsa wołowego, wieprzowego i drobiowego. To właśnie te trzy mięsa będą królowały w tym roku w Poznaniu, gdyż z ich Funduszy Promocyjnych impreza została sfinansowana. Przewiduje się 10 tysięcy porcji!

Bardziej wyrafinowanych smakoszy zaprosi się do stanowisk „Mięso z Polski w Kuchniach Świata”. W tej strefie egzotyczni niekiedy kucharze z różnych kontynentów będą przygotowywali rodzime przysmaki na bazie polskiego mięsa.

Nie bez znaczenia dla imprezy pozostaje program artystyczny. Jego galowy wymiar podkreśli znany i dystyngowany aktor Tomasz Stockinger, który poprowadzi cały „Świętomięs”. Gwiazdą wieczoru będzie Andrzej Cierniewski z zespołem, a akcent międzynarodowy zapewni „Abba show”. Równolegle do działań na scenie będą prowadzone animacje plastyczne dla dzieci w zagrodzie „Młodzi hodowcy sztuki”. Oczywiście najważniejszy jest początek. I tu także pomysłodawcy wykazali się nadzwyczajną fantazją i poczuciem humoru. Oto dokładnie wraz z wybiciem godziny 12 na zegarze ratuszowym na scenę zostaną zaproszeni goście oficjalni. Chwilę później na wieży pojawią się – jak zawsze o tej porze – słynne poznańskie koziołki, ale ubrane – jak na „Świętomięs” przystało – w stroje rzeźnickie! Tak, tak!...Również tradycyjny hejnał ratuszowy odegra na cztery strony świata „Rzeźniczy Quintet” w stosownych przebraniach. I zaraz potem na płycie rynku pojawi się „Parada Mięsna”. Ponad stu młodych adeptów zawodu i ich nieco starszych, ale bardziej doświadczonych kolegów – wszyscy ubrani jednolicie w białe fartuchy i takież czapy – niosąc tace i kosze z mięsnymi wiktuałami – poprowadzeni przez orkiestrę, przejdą pod scenę by przekazać organizatorom wstęgę serdelków. Stojący na estradzie oficjele dokonają uroczystego przecięcia serdelkowego sznura, dając tym samym początek imprezie. Potem już tylko zabawa, przyprawiona pasją wiedzy i nauki, rzetelną informacją i dobrym smakiem.

O tym jak wielkim wysiłkiem przygotowuje się taką imprezę wiedzą tylko organizatorzy. Ale są dobrze odżywieni. W mięsie siła!