Aktualności | 2011-04-13
Rolnicze Grupy Producenckie rosną w siłę

Rolnicze Grupy Producenckie rosną w siłę

Rolnicy z okolic Strzelina założyli zbożową grupę producencką. Gospodarują wspólnie od 5 lat. Mają wydzierżawione od GS-u magazyny i suszarnie. Handlują nawozami i środkami ochrony roślin. Teraz skończyło się przysługujące im wsparcie w wysokości od 2-5 % od wartości sprzedanej produkcji. Znaleźli jednak proste rozwiązanie. Stworzyli po prostu nową grupę w tym samym składzie i z identyczną działalnością, ale o innej nazwie. Dzięki temu znowu mogą korzystać z unijnego wsparcia. Teraz chcą modernizować magazyny.

– Indywidualny biznes nie ma szans – twardo mówi prof. Andrzej Kaleta z Katedry Zarządzania Strategicznego Uniwersytetu Ekonomiczny we Wrocławiu. – Wspólne zakupy i wspólna sprzedaż to warunek konkurencyjności. Wszędzie dzisiejsza gospodarka opiera się na współpracy, na współdziałaniu. Im więcej relacji budujemy, tym większe szanse, że odniesiemy sukces.

Mimo niewątpliwych korzyści grupy producenckie powstają opornie. Wprawdzie to właśnie na Dolnym Śląsku jest połowa krajowych grup ziemniaczanych, ale tylko jedna grupa...sadowników. Najczęściej powstają grupy zbożowe. Na dolnym Śląsku istnieje już 86 grup producenckich.

(Źródło: TVP Wrocław)