Aktualności | 2011-03-18
Nie każdy akumulator z opłatą depozytową

Nie każdy akumulator z opłatą depozytową

Ustawowa definicja sprzedawcy detalicznego - mówi, że zobowiązane do pobierania opłaty są firmy, które udostępniają odpłatnie lub bezpłatnie baterie lub akumulatory używane przez tzw. użytkowników końcowych. Także wtedy, gdy te są tzw. przynależnościami albo częściami składowymi urządzeń lub dodatkami do innych produktów.

Akumulator jest częścią składową samochodu. Tymczasem salony sprzedające nowe auta na ogół tej opłaty nie biorą. Niektórzy przedsiębiorcy zastanawiają się jednak, czy postępują prawidłowo. Zwłaszcza że część urzędów marszałkowskich na swoich stronach internetowych zaznacza, że chodzi także o części składowe.

Ministerstwo Środowiska wyjaśnia, że do pobrania opłaty depozytowej zobowiązany jest sprzedawca detaliczny baterii samochodowych kwasowo-ołowiowych, akumulatorów samochodowych kwasowo-ołowiowych, baterii przemysłowych kwasowo-ołowiowych lub akumulatorów przemysłowych kwasowo-ołowiowych. Opłata depozytowa pobierana jest zatem wtedy, gdy przedmiotem sprzedaży są baterie i akumulatory.

- Jeżeli baterie lub akumulatory kwasowo-ołowiowe znajdują się w samochodzie, który jest przedmiotem sprzedaży, to opłaty depozytowej nie należy pobierać - wyjaśnia Magda Sikorska, rzeczniczka prasowa Ministerstwa Środowiska. Jest to tylko opinia Departamentu Gospodarki Odpadami i nie stanowi oficjalnej wykładni prawa zastrzega .

W tym roku po raz pierwszy sprzedawcy detaliczni rozliczają się z urzędem marszałkowskim z nieodebranej opłaty depozytowej. Muszą ją przekazać urzędom marszałkowskim do 15 marca. W poprzednich latach te pieniądze zachowywali dla siebie.

Źródło: Rzeczpospolita