Aktualności | 2010-12-28
Przyszłość kontraktów futures

Przyszłość kontraktów futures

Przeglądarka może nie wspierać wyświetlania tego obrazu. Zmienność cen na rynkach rolnych to dzień powszedni na całym świecie. Stąd pomysł na zawieranie kontraktów terminowych, które gwarantują cenę pszenicy, rzepaku, czy mięsa za miesiąc, dwa, a nawet pół roku.

Aby wystartować z kontraktami terminowymi trzeba mieć zgodę na licencję z Komisji Nadzoru Finansowego. WGT czeka na nią już pół roku i wszystko wskazuje na to, że jeszcze trochę poczeka. Dlatego na możliwość zawierania kontraktów można liczyć dopiero za kilka miesięcy. Ale minister rolnictwa zastrzega, że tzw. kontrakty futures nie są remedium na niestabilność rynków rolnych.

Do tej pory system kontraktów futures, taki jak choćby ten, który funkcjonuje na giełdzie w Chicago, był nieobecny u nas z bardzo prostej przyczyny. Rozbudowane mechanizmy interwencyjne, które zdejmowały nadwyżki produkcji z rynku i w ten sposób stabilizowały cenę powodowały, że zawieraniem kontraktów terminowych nikt nie był zainteresowany.

„Przegląd Zbożowo-Młynarski”