Aktualności | 2010-12-01
Budownictwo - kolejny wypadek śmiertelny

Budownictwo - kolejny wypadek śmiertelny

W związku z tym wypadkiem i w nawiązaniu do wysokiej wypadkowości w polskim budownictwie, Związek Zawodowy Budowlani wydał oświadczenie:

W związku z tragicznym, śmiertelnym wypadkiem przy pracy na budowie stadionu we Wrocławiu Zarząd Krajowy Związku Zawodowego przekazuje wyrazy głębokiego współczucia rodzinie zmarłego pracownika. Zwracamy się do Okręgowej Inspekcji Pracy we Wrocławiu o przekazanie do publicznej wiadomości wszelkich informacji o okolicznościach tego wypadku. Nic nie przywróci życia tragicznie zmarłemu pracownikowi. Mamy jednak prawo wiedzieć, czy na wielkich budowach, szczególnie na budowach EURO 2012 naprawdę robi się wszystko, by ograniczyć zagrożenia i wyeliminować ryzyko utraty zdrowia i życia, wszędzie tam, gdzie to możliwe. Mamy poważne wątpliwości czy tak jest. To już kolejny śmiertelny wypadek na budowie obiektu EURO 2012. Chcemy więc wiedzieć, czy organizacja tych wielkich budów angażujących wielką ilość podwykonawców jest właściwa a nadzór wystarczający. Czy na pewno generalny wykonawca ponosi odpowiedzialność za organizację i bezpieczeństwo pracy na terenie budowy? Czy ma wpływ na sytuację w firmach podwykonawczych i czy rzeczywiście chce ten wpływ mieć. W naszym kraju generalnie za dużo jest „liberalizmu” na budowach w relacjach pomiędzy wykonawcami - a sprzyja temu złe prawo zamówień publicznych, słaby system szkoleń bhp i miękki nadzór inwestorski. Związek Zawodowy „Budowlani” jest od wielu lat zaangażowany w działania informacyjne i prewencyjne dotyczące bezpieczeństwa pracy w budownictwie. We współpracy z Państwową Inspekcją Pracy uczestniczymy w wielu akcjach mających na celu podnoszenie świadomości pracodawców i pracowników, stymulowanie ich do podejmowania inicjatyw mających na celu poprawę standardów bhp, wiedzy i umiejętności w tym zakresie. Każdy sygnał o śmiertelnych i ciężkich wypadkach przy pracy w naszym sektorze, każdy przypadek katastrofy budowlanej bądź ciężkich zaniedbań na placu budowy powinien być nie tylko poddany analizie – jak to się dzieje w przypadku kontroli PIP – ale także winien być, po przeanalizowaniu przyczyn, upubliczniony. Kwestie naruszeń przepisów i wiążących się z nimi wypadków nie mogą sprowadzać się jedynie do statystyk w przygotowywanych sprawozdaniach. Należy się to zarówno rodzinie tragicznie zmarłego jak i wszystkim ludziom zatrudnionym w naszej branży, która jak wynika z decyzji legislacyjnych rządu i parlamentu określających charakter prac o szczególnym charakterze i w szczególnych warunkach nie należy wcale do niebezpiecznych. To jawna kpina z naszej pracy.

Zbigniew Janowski