Wyniki 11-18 spośród 18 dla zapytania: authorDesc:"Ryszard Warczyński"

Automatyzacja końcowego etapu pakowania


  Obecnie coraz więcej polskich przedsiębiorstw wprowadza automatyzację wielu operacji końcowego etapu pakowania. Wdrażając krok po kroku automatyzację prac, firmy mogą uniezależnić się od kłopotów na rynku pracy. Niepodważalną korzyścią z pełnej automatyzacji jest też możliwość integracji wszystkich etapów produkcji za pomocą wspólnego oprogramowania wspomagającego zarządzanie firmą. Kiedy możemy mówić, że nadszedł czas na inwestycję w końcowy etap pakowania i jak wybrać odpowiednie urządzenia? Zanim zainwestujemy w nową linię produkcyjną zawsze zadajemy sobie pytanie - kiedy ta inwestycja się spłaci? Bierzemy pod uwagę wszystkie aspekty dotyczące wdrożenia nowego produktu, takie jak wielkość sprzedaży w następnych latach, cena akceptowana przez rynek, koszty produkcji, koszty stałe przedsięwzięcia i wiele innych czynników wpływających na powodzenie projektu. Mając już dane o strukturze kosztów, wielkości sprzedaży i planowanych przychodach możemy łatwo wyliczyć czas zwrotu inwestycji. Kolejne pytanie, które sobie zadajemy, to: jak dalsze zwiększanie wydajności poprzez automatyzację końcowego etapu pakowania wpływać będzie na stopę zwrotu. Z doświadczenia wiemy, że oczekiwany zwrot z inwestycji w linie produkcyjne wynosi 5-10 lat. Decydując się na inwestycję w linię technologiczną do produkcji określonego produktu musimy jednocześnie wziąć pod uwagę zakup odpowiednich maszyn pakujących pierwszego stopnia, czyli maszyn do pakowania jednostkowego. Tutaj nie mamywyboru, ponieważ produkt schodzący z linii technologicznej z określoną prędkością musi zostać zapakowany z tą samą wydajnością w opakowania jednostkowe. Jedynym wyborem na tym etapie są decyzje dotyczące dostawcy, ceny oraz typu maszyny, która zapewni wymaganą szybkość pracy, niezawodność, a także dodatkowe korzyści, wynikające z łatwości obsługi i automatyzacji funkcji pomocniczych. Inaczej sytuacja wygląda z pakowaniem drugiego[...]

Rynek maszyn pakujących dzisiaj i jutro


  Do roku 2008 obserwowaliśmy stały wzrost rynku maszyn pakujących niemal na całym świecie, jednak z powodu kryzysu finansowego sprzedaż maszyn pakujących znacząco spadła w roku 2009 i utrzymała się na podobnym poziomie w roku 2010. Jak podaje VDMA (Verband Deutscher Maschinen und Anlagenbau - Niemieckie Stowarzyszenie Producentów Maszyn i Urządzeń), światowy eksport maszyn technologicznych dla przetwórstwa żywności oraz maszyn pakujących po rekordowym roku 2008 zmniejszył się w 2009 roku o 20%, osiągając wartość 23 miliardów euro. Wartość światowego eksportu przypadającego tylko na same maszyny pakujące wyniosła w 2008 roku 14,6 mld euro i spadła o 18,5% w roku 2009 do wartości 11,9 mld euro. Pośród największych dostawców maszyn pakujących na światowy rynek nadal liderem pozostawały Niemcy z udziałem aż 33%. Na drugim miejscu tradycyjnie plasowały się Włochy z udziałem 26%, a dalsze miejsca zajmowali producenci z USA z udziałem 5% oraz Szwajcarii i Francji z udziałem po 4%, a także takie kraje, jak Szwecja, Chiny, Holandia oraz Japonia z udziałem po 3% każdy. Światowy kryzys finansowy miał podobny wpływ na polski rynek maszyn pakujących. Tutaj również po bardzo dobrym roku 2008, kiedy to wartość sprzedanych w Polsce maszyn pakujących osiągnęła 180 mln euro, w r. 2009 odnotowaliśmy ogromny spadek sprzedaży do wartości nieco ponad 100,6 mln euro, czyli aż o 44% mniej niż w roku 2008. Rynek maszyn pakujących w następnym 2010 roku zmniejszył się o kolejne 7,6%, osiągając wartość 93 mln euro. Na rys. 1 pokazano jak kształtowała się wartość rynku maszyn pakujących w Polsce w latach 2005 - 2010. Porównując jednak wartość importu, eksportu oraz produkcji krajowej zauważyć możemy, że wartość sprowadzonych do Polski maszyn pakujących w 2010 roku nieznacznie wzrosła z poziomu 119,4 mln euro w roku 2009 do 120,4 mln euro w roku 2010. Również produkcja krajowa w roku 2010 wzrosła w stosunku do roku 2009 o prawie 14%, z poziomu 18,3[...]

Rynek maszyn pakujących w Polsce


  Koniec roku nastraja zawsze do podsumowań, więc spróbujmy ocenić sytuację w przemyśle opakowaniowym, koncentrując się przede wszystkim na maszynach pakujących. Ostatnio media chętnie podejmują temat spowalniania gospodarki, opierając się na danych statystycznych publikowanych przez GUS. Prawdą jest, że dynamika wzrostu w wielu dziedzinach gospodarki nie jest tak wysoka jak przed rokiem, ale czy zmniejszenie tempa wzrostu dotyczy wszystkich dziedzin i czy powinniśmy wyciągać z tego negatywne wnioski na przyszłość? W socjologii znane jest twierdzenie o samospełniającej się przepowiedni, według którego sytuacja staje się rzeczywista, jeśli ludzie traktują ją jako rzeczywistą. Jeśli np. wystarczająco dużo ludzi uwierzy w plotkę, że jakiś bank ma kłopoty finansowe, Ryszard Warczyński: Packaging machinery market in Poland. Statistical data from the GUS Polish Main Statistical Office and Eurostat’s concerning the Polish packaging machinery market against background of the world market are presented. The sources of import of these machines into Poland in the year 2011 are examined. On the basis of market research also the prognoses for the Polish packaging machinery market development for the years 2012 and 2013 are discussed. Rynek maszyn pakujących w Polsce RYSZARD WARCZYŃSKI, PACKSOL to ich zachowanie może rzeczywiście doprowadzić do bankructwa tego banku poprzezmasowe wycofywanie pieniędzy. Ponieważ większość mediów dookoła wieszczy nadchodzący ponownie kryzys ekonomiczny, powołując się na podane przez GUS dane o spowalnianiu gospodarki, wielu biznesmenów wierząc w nadchodzące zmiany może podejmować takie działania lub zaniechania, które będą te zmiany pogłębiać. Dla zachowania pewnej symetrii w ocenie sytuacji chciałbym przytoczyć tutaj dane, które pozwalają pozytywnie patrzeć w przyszłość branży opakowaniowej. Zagraniczni analitycy przewidują rozwój polskiego rynku opakowaniowego iwzrost skumulowanego rocznegowskaźnika[...]

Polscy producenci maszyn pakujących odzyskują rynki


  Czas na kolejne podsumowanie sytuacji na rynku maszyn pakujących oraz analizę perspektyw na bliższą i dalszą przyszłość. Zacznijmy od krótkiej charakterystyki warunków makroekonomicznych, w których użytkownicy i producenci maszyn działali w ostatnim roku.Niestety, rok 2012 przyniósł spadek PKB w stosunku do roku poprzedniego i trend ten trwał do połowy roku 2013. W drugim kwartale 2013 odnotowano zmianę trendu i niewielki wzrost PKB, na poziomie 0,8% w stosunku do II kwartału 2012. Natomiast w III kwartale 2013 - jak podaje GUS - Produkt Krajowy Brutto, wyrażony w cenach stałych średniorocznych roku poprzedniego i niewyrównany sezonowo, wzrósł o 1,9% w ujęciu rocznym przy oczekiwanym1,7%.Większość analityków przyjmuje te dane jako dowód, że "dołek" koniunktury mamy już za sobą. Jak prognozuje Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (EBOR), po bardzo słabej pierwszej połowie roku wzrost gospodarczy w Polsce spowolnił do 1,2% w 2013 (z 1,9% w 2012 r.), zaś w 2014 r. przyspieszy do 2,3%. EBOR podkreśla również, że wyniki Polski będą lepsze niż regionu Europy Środkowej i państw bałtyckich. W"Informacji o sytuacji społeczno-gospodarczej kraju w październiku 2013" wydanej przez Główny Urząd Statystyczny pod koniec listopada 2013 roku można przeczytać: "W październiku br. utrzymały się tendencje wskazujące na stopniowe utrwalanie notowanych w poprzednich miesiącach oznak ożywienia gospodarczego. Obserwowano dalszy wzrost produkcji sprzedanej przemysłu i sprzedaży detalicznej. W okresie trzech kwartałów br. badane przedsiębiorstwa nie finansowe uzyskały nieco korzystniejsze niż przed rokiem wyniki finansowe i zwiększyły poziom nakładów inwestycyjnych." Produkcja sprzedana przemysłu była wyższa niż w październiku poprzedniego roku o 4,4% (po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym zwiększyła się o 3,8%). Wzrost produkcji sprzedanej odnotowano w 26 (spośród 34) działach przemysłu. Spadek produkcji odnotowano m.in. w produ[...]

Kierunki rozwoju systemów pakujących DOI:


  Automatyzacja Od wielu lat we wszelkich procesach technologicznych obserwowany jest stały wzrost automatyzacji. Ta tendencja dotyczy również systemów pakujących, a szczególnie linii w zakładach produkujących żywność, farmaceutyki, kosmetyki czy precyzyjne wyroby techniczne. Najważniejszymi czynnikami wpływającymi na takie zmiany są: rosnące koszty pracy, problemy ze znalezieniem odpowiednich pracowników, wymagania dotyczące produkcji o wysokich i powtarzalnych parametrach jakościowych, coraz ostrzejsze standardy dotyczące higieny i bezpieczeństwa żywności, a przede wszystkim czynniki marketingowe. W krajach wysoko rozwiniętych obserwowany jest zmieniający się model rodziny, która często składa się z jednej lub dwóch osób, nierzadko zapracowanych, niemających czasu na długie przygotowywanie posiłków. Podobne tendencje zauważyć można również w Polsce - szczególnie w dużych miastach.Wzwiązku z tym firmy handlowe naciskają na producentów żywności, domagając się produktów wysoko przetworzonych, łatwych do przygotowania oraz dużej elastyczności w stosunku do wielkości i rodzaju opakowań. Z jednej strony są to opakowania dla pojedynczych osób lub małych rodzin, a z drugiej strony opakowania duże dla dużych rodzin lub wielokrotnego użycia, kupowane na zapas. Dodatkowo wymuszona rywalizacja z produktami pochodzącymi z krajów o niskich kosztach pracy powoduje zastępowanie pracy ręcznej maszynami. Zakup nowych linii pakujących czy modernizacja istniejących skutkuje coraz większym zastosowaniem dynamicznych serwonapędów, przekazem informacji w sieci, wykorzystaniem robotów i manipulatorów oraz nowej generacji systemów sterujących, pozwalających na łatwe łączenie maszyn w linie pakujące, a także integrację linii z systemami zarządzania przedsiębiorstwem. Ze względu na jej niepodważalne zalety automatyzacja zwiększa konsekwentnie swój udział w rozwoju maszyn pakujących. Jak dowodzą badania, ta tendencja stale zmienia relacje kosztowe w [...]

Rynek maszyn pakujących DOI:


  Koniec roku nastraja zwykle do podsumowań, więc prześledźmy sytuację na rynku maszyn pakujących z ostatnich kilku lat i spróbujmy określić, jakie są perspektywy dla tej branży na następne lata. Włoska organizacja UCIMA (Unione Costruttori Italiani Macchine Automatiche per il Confezionamento e l'Imballaggio - stowarzyszenie włoskich producentów maszyn pakujących) szacuje, że światowy rynek maszyn pakujących będzie w najbliższych 3 latach rósł w tempie 4,9% rocznie, osiągając w 2018 roku wartość 40,3 mld euro. Ten optymizm potwierdza również Technavio - jedna z czołowych firm zajmujących się badaniami rynku globalnego. Technavio przewiduje, że wartość światowego rynku maszyn pakujących w roku 2020 osiągnie 51 mld USD z rosnącym skumulowanym rocznym wskaźnikiem wzrostu CAGR dla tej branży w wysokości 5,34%. Największymi beneficjentami tego wzrostu mają być producenci maszyn pakujących dla przemysłu kosmetycznego ze wzrostem sięgającym 6,6%, dla przemysłu chemicznego ze wzrostem 5,4% oraz dla przemysłu spożywczego, gdzie przewidywany wzrost ma osiągnąć 5,2%. Zapotrzebowanie na maszyny pakujące będzie rosło szczególnie w takich regionach świata jak Azja, Afryka i Oceania oraz Ameryka Południowa. Przewiduje się, że w tym okresie najbardziej zwiększy się zapotrzebowanie na maszyny pakujące w folie miękkie (+5,6%) i maszyny napełniające (+5,2%), a także na maszyny etykietujące, gdzie wzrost szacuje się na około 5%. W nadchodzących latach charakterystyczny będzie coraz większy udział robotów oraz manipulatorów w liniach pakujących, składających się z coraz bardziej elastycznych i niezawodnych maszyn pakujących. Stałą tendencją będzie wzrost wydajności linii pakujących z jednoczesnym obniżaniem poboru energii i odpadów opakowaniowych. Odpowiednie technologie pakowania żywności będą gwarantował[...]

Rynek maszyn pakujących oraz najnowsze trendy rozwojowe DOI:


  Przewidywany dalszy wzrost globalnego zapotrzebowania na maszyny pakujące. Wielu analityków z całego świata przewiduje dalszy wzrost globalnego zapotrzebowania na maszyny pakujące w najbliższych kilku latach. Według różnych firm badających ten rynek, średnio co roku światowy rynek maszyn pakujących będzie wzrastał w tempie około 5% do 2020 roku. Oczywiście potrzeby będą zróżnicowane w zależności od rejonu świata oraz typów maszyn. Jak podaje Freedonia Group (firma prowadząca badania rynkowe w sferze przemysłowej), same tylko Chiny będą generowały jedną czwartą zapotrzebowania na nowe maszyny do roku 2019. Według Freedonia Group wysokie zapotrzebowanie na urządzenia pakujące będzie pochodziło również z takich regionów świata jak Azja i Oceania oraz Afryka i Ameryka Południowa. Wymienione trendy potwierdzają również inne organizacje, np. UCIMA (Unione Costruttori Italiani Macchine Automatiche per il Confezionamento e l'Imballaggio - stowarzyszenie włoskich producentów maszyn pakujących) czy Technavio - jedna z czołowych firm, zajmujących się badaniami rynku o zasięgu światowym, o czym pisałem w pierwszym numerze czasopisma Opakowanie w 2017 roku. Polska Izba Opakowań natomiast przewiduje, że tempo wzrostu całego rynku opakowaniowego będzie wynosić około 3,5% w stosunku rocznym przez najbliższe 3 lata. Tutaj również najwyższy wzrost, rzędu 5,0-6,5%, będzie dotyczył krajów Bliskiego Wschodu, Azji i Afryki. Wzrost w wysokości 4-5% przewidywany jest dla krajów Europy Środkowej i Wschodniej, a 1,5-2,5% dla krajów wysoko rozwiniętych. Analizując statystyki dotyczące polskiego rynku maszyn pakujących z ostatniego roku spróbujemy odpowiedzieć na pytanie, jak zmienia się rynek w tej branży w porównaniu z latami poprzednimi? Niestety nie ma jeszcze dostępnych danych statystycznych za rok 2017, więc porównamy dane z roku 2016 z wartościami z lat poprzednich. W 2016 roku produkcja krajowa maszyn pakujących osiągnęła wartość 77.955 tys. euro i była większa[...]

Systemy rentgenowskie gwarancją bezpieczeństwa żywności DOI:


  Firmy wkładają wiele wysiłku w rozwój swoich produktów. W wyniku wielu analiz, badań, innowacji oraz podjętych inwestycji producenci wdrażają nowe produkty na rynku pod swoją marką, która jest dla nich ikoną i niejednokrotnie ogromną wartością samą w sobie. Ochrona marki oraz utrzymywanie dobrego imienia są kluczowymi elementami, na których firmy koncentrują się każdego dnia ze względu na potencjalne zagrożenia. Zagrożenia te mogą pojawiać się z różnych stron i mieć rozmaity charakter, od np. zwykłej reklamacji aż do kosztów wycofania produktu z rynku czy obciążeń finansowych, związanych z zagrożeniem bezpieczeństwa produktów żywnościowych. Po raz pierwszy termin "Bezpieczeństwo żywnościowe" został wprowadzony na Konferencji Żywnościowej FAO (ang. Food and Agriculture Organization of the United Nations), która miała miejsce w 1974 roku w Rzymie. Natomiast podczas Szczytu Żywnościowego Świata w 1996 roku uchwalono deklarację w sprawie światowego bezpieczeństwa żywnościowego i zdefiniowano pojęcie bezpieczeństwa żywnościowego jako obligatoryjnego działania na szczeblu państwowym. Wskazano przy tym, że obowiązkiem każdego państwa jest przyjęcie odpowiedniej strategii, która pozwoli zagwarantować bezpieczeństwo żywnościowe. W Polsce najważniejsze wymagania prawne dotyczące bezpieczeństwa żywności zostały określone w zharmonizowanej z wymogami Unii Europejskiej ustawie z dnia 25 sierpnia 2006 roku o bezpieczeństwie żywności i żywienia (tekst jednolity: Dziennik Ustaw z 2017 roku, poz. 149). Ustawa wskazuje na różne rodzaje zanieczyszczeń, które mogą pojawiać się w żywności w rezultacie produkcji (w tym działalności związanej z gospodarką roślinną i zwierzęcą oraz działaniami w zakresie weterynarii), wytwarzania, przetwarzania, przygotowywania, obróbki, pakowania, opakowywania, transportu lub przechowywania takiej żywności albo jako rezultat skażenia środowiska. Generalnie zanieczyszczenia żywności możemy podzielić ze względu na wywołujące je czynniki na[...]

« Poprzednia strona  Strona 2