Wyniki 11-20 spośród 28 dla zapytania: authorDesc:"STANISŁAW ABRAMCZYK"

X-lecie Polskiej Izby Gospodarczej "Ekorozwój"

Czytaj za darmo! »

Polska Izba Gospodarcza "Ekorozwój" ma już 10 lat. W tę okrągłą rocznicę ukonstytuowania się Izby odbyła się 25 października 2007 r. w Państwowym Instytucie Geologicznym w Warszawie, odzwierciedlająca częściowo jej działalność, konferencja "System finansowania ochrony środowiska - droga do polskiego sukcesu". Współorganizatorami były PIGE i Klub Publicystów Ochrony Środowiska "Ekos". Ucz[...]

Run na Arktykę

Czytaj za darmo! »

Nasila się rywalizacja rządów i wielkiego kapitału w strefie Bieguna Północnego. Przypomina ona coraz bardziej działania z czasów "gorączki złota". Ten run na Arktykę może doprowadzić do podziału i eksploatatorskiego spustoszenia obszarów, dotychczas w rozumieniu przynależności państwowej, w większości niczyich, o łącznej powierzchni około 14 mln km2 i do radykalnego pogłębienia niekorzys[...]

Tajemnicza zagłada rojów pszczelich

Czytaj za darmo! »

Pszczoły miodne to udomowiony i hodowany od dawna gatunek z tej rodziny owadów. Występują one niemal na całej kuli ziemskiej w kilku rasach i w jeszcze większej liczbie odmian mieszanych. W pszczelarstwie polskim znane są rasy wrzosowa, środkowoeuropejska, leśna (zwana borówką). Pszczoły rasy amerykańskiej, nazywanej złotą, a będącej produktem krzyżowania pszczoły cypryjskiej z włoską, h[...]

Rywalizacja o bogactwa dna oceanów

Czytaj za darmo! »

Rok temu pisałem o runie biznesu i kilku państw na źródła ropy naftowej i innych zasobów morza na dnie Arktyki (AURA 2008 nr 1). Okazuje się, że podobna rywalizacja trwa także na różnych obszarach Atlantyku i Pacyfiku. A narastający tam pęd do poszukiwań i eksploatacji bogactw znajdujących się w głębinach zagraża cennym dla ludzkości wartościom środowiska naturalnego. Określenie zasoby morza odnosi się w nomenklaturze prawnomiędzynarodowej do wszelkiego rodzaju bogactw naturalnych wód i dna morskiego. Mogą one - w zależności od charakteru zainteresowań nimi - stać się przedmiotem owocnej współpracy, jak i rywalizacji. Pierwsze spory utrwalone w zapisach dyplomatycznych wynikły na przełomie XIX i XX w., kiedy to portugalscy i szkoccy rybacy wysunęli roszczenia do poszerz[...]

Lekcja Rospudy

Czytaj za darmo! »

Przy lokalizacji autostrad i innych szlaków drogowych w Polsce ścierają się dwa sprzeczne podejścia rozwojowo- cywilizacyjne: technicystyczno- -biznesowe i ekorozwojowe. Elementy pierwszego z nich, przestarzałe historycznie i moralnie, ignorujące kardynalne wartości publiczne i tendencje światowe, znajdują silny wyraz w planach i wdrożeniach Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Elementy drugiego, zmierzające do zapewnienia cennym ekosystemom i aglomeracjom miejskim oraz ich otoczeniu rozwiązań zgodnych z wymogami współczesności i przyszłości, wyrażają głównie koncepcje i postawy pracowników nauki, organizacji społecznych i na co raz większą skalę samorządów terytorialnych. Wsparcie jednego z tych podejść przez czynniki nadrzędne może więc zaważyć negatywnie l[...]

Woda przedmiotem sporów i konfliktów zbrojnych

Czytaj za darmo! »

Zaostrza się rywalizacja o zasoby wody słodkiej rzek i jezior w pogranicznych strefach państw. Niektórzy politolodzy, ekolodzy i publicyści przewidują, że w najbliższych dwóch dziesięcioleciach może ona przekształcić się w spory przeradzające się w konflikty zbrojne. Takie, jak trwające już od półwiecza o wody Jordanu i Indusu. Woda słodka, występująca w ilościach ograniczonych, staje się bowiem wartością cenniejszą niż ropa naftowa. Coraz większe jej ilości ulegają zużyciu, zanieczyszczeniu, zatruciu, marnotrawieniu, a jednocześnie nasila się na nią zapotrzebowanie ze strony wzrastającej nieustannie liczby ludności i ekspansywnej gospodarki. Woda od zarania dziejów organizuje życie osób, rodzin i społeczeństw. Decyduje o procesach cywilizacyjnych i działalności państw.[...]

Czas na formowanie cywilizacji równowagi

Czytaj za darmo! »

Ś wiat znalazł się w obliczu klęsk i zagrożeń, które obrazują pogarszającą się coraz bardziej kondycję naszej cywilizacji. Odnosi się to do stosunków między ludźmi i do relacji ludzi z przyrodą. Splatają się one w obu tych wymiarach na wzór węzła gordyjskiego. A ze strony gremiów kierowniczych największych państw i menadżerów gospodarki, uprawiających pogoń za maksymalizacją doraźnych korzyści materialnych i prestiżowych, trudno zauważyć plany i przedsięwzięcia, które mogłyby okazać się skuteczne w jego korzystnym rozwiązaniu. Ostatnio najbardziej alarmistyczne informacje mediów światowych i krajowych dotyczą wydarzeń związanych z pogłębiającym się w skali globalnej kryzysem żywnościowym. Oto niektóre tytuły prasowe: "Koniec ery taniej żywności" ("The Economist"), "Wzro[...]

Dolina Wisły grodzić czy brodzić

Czytaj za darmo! »

W odniesieniu do zagospodarowania doliny Wisły obserwuje się dwa odmienne podejścia: techniczno-biznesowe i ekorozwojowe. W górnym i częściowo dolnym biegu rzeki dokonano już kilkadziesiąt lat temu zmian w myśl pierwszego z wymienionych podejść. Pozostały jednak, nie tylko na środkowym odcinku, cenne wartości przyrodnicze, na które zwracają uwagę gremia naukowe i społeczne, myślące kategoriami ekorozwojowymi. Wysuwają one umotywowane postulaty i projekty urządzenia całego dorzecza Wisły zgodnie z wymogami rozwoju zrównoważonego, jako obszaru ważnego dla ochrony wód Bałtyku. Królowa polskich rzek - jak się często nazywa Wisłę - wywiera w ciągu dziejów istotny wpływ na oblicze naszego kraju. Na jej osi rozwinęły się najważniejsze ośrodki miejskie: Kraków, Sandomierz, Kazimierz Dolny, Warszawa, Toruń, Gdańsk. Ale jako ważny szlak transportowy i handlowy, wzbogacający te ośrodki i przyległe do nich tereny - zaczęła ona tracić znaczenie w XIX w. na skutek rozwoju kolei i innych środków transportu. Obecnie nie ma już pod tym względem niemal żadnego znaczenia (poza lokalnym). Wyłaniają się natomiast inne żywotne aspekty wykorzystania jej wartości. Wywołuje to splot, często sprzecznych, interesów i dążeń, wyrażających się w założeniach koncepcyjnych i przedsięwzięciach realizacyjnych. Pomysłów na zagospodarowanie Wisły było już wiele. Jej skanalizowanie i wykorzystanie transportowe propagowali Tadeusz Tillinger i R[...]

Zabytkom na odsiecz


  Zabytki występujące często w otoczeniu cennych zespołów ogrodowych świadczą o naszej tożsamości historycznej oraz o miejscu i roli we wspólnocie narodów. Mają one zazwyczaj walory kulturowe, artystyczne, duchowo-patriotyczne, edukacyjne. I jako takie powinny być otoczone należytą troską i przekazane w dobrym stanie przyszłym pokoleniom. Tracąc je, przyczyniamy się do zaniku pamięci o nas samych. Ale - jak dowodzą informacje mediów, raporty kontrolne i obserwacje terenowe - troska o zabytki, tak w skali lokalnej, jak i ogólnej, nie napawa optymizmem. Zabytkowy wandalizm wciąż czuje się dobrze. Tak w samej stolicy, jak i w wielu innych miejsach w kraju. Rujnuje i pożera kolejne obiekty związane z ważnymi wydarzeniami naszej historii. W maju 2010 r. zaatakował on stalowymi kłami maszyn burzących świadka naszych dziejów najnowszych w postaci dawnej fabryki Kamlera przy ul. Dzielnej 72 w Warszawie. W bydunku tym - co predestynuje go do ochrony - mieściła się w pierwszych dniach powstania 1944 r. siedziba Komendy Głównej Armii Krajowej, delegata rządu na kraj i przewodniczącego Rady Jedności Narodowej. Zgodę na rozbiórkę fabryki Kamlera - jak wynika z informacji w mediach - wydał 14 stycznia 2010 r. wydział architektury urzędu Dzielnicy Wola. Burzenie ropoczęto 11 maja, gdy na miejsce przyb[...]

Jeziorko Czerniakowskie - ocaleje czy ulegnie zagładzie?


  Ten największy naturalny zbiornik wodny w granicach Warszawy ma 15,5 ha powierzchni. Jest usytuowany na części czerniakowskiego starorzecza Wisły. Dawniej służył głównie potrzebom rekreacyjnym. Ale - ze względu na walory i funkcje klimatotwórcze, fl orystyczne, faunistyczne, krajobrazowe, naukowe i edukacyjne - w 1987 r. został wraz z otoczeniem uznany za Rezerwat Wodno-Krajobrazowy "Jeziorko Czerniakowskie" (o powierzchni 46,63 ha). Wymogi jego ochrony - celem zachowania dla przyszłych pokoleń w ekosystemie miasta - znalazły się także w ustaleniach ogólnych i podstawowych planu zagospodarowania terenu stolicy z 1992 r., w uchwale Rady Warszawy z 25 maja 1998 r. w sprawie przyjęcia strategii rozwoju zrównoważonego. Stały się również, głównie z powodu nasilającej się presji inwestycyjnej, przedmiotem troski organizacji społecznych. Uwidoczniło się to m.in. w toku i w materiałach konferencji naukowej, zorganizowanej w 1995 r. przez Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Miasto-Ogród Sadyba i Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska. Niestety, wnioski z tej konferencji wciąż czekają na realizację, a presja inwestycyjna na Jeziorko Czerniakowskie nasila się. Na jego obrzeżu mnożą się fi rmy usługowe, a przy ul. Bernardyńskiej istnieją już od wielu lat osiedla SM "Energetyka" i wspólnoty mieszkaniowej. Do budowy nowego osiedla przystąpiła fi rma Marvipol Development. Ta ostatnia inwestycja została uznana przez mieszkańców i Komisję Dialogu Społecznego ds. Środowiska Przyrodniczego w Warszawie za istotne zagrożenie Rezerwatu Wodno-Krajobrazowego "Jeziorko Czerniakowskie". Według zaprezentowany[...]

« Poprzednia strona  Strona 2  Następna strona »