Wyniki 1-10 spośród 15 dla zapytania: authorDesc:"Leszek Wiwała"

Bimbrownictwo - wczoraj i dziś

Czytaj za darmo! »

Bimber, zwany także samogonem, to napój alkoholowy pędzony (destylowany) domowym sposobem. Jest to wyrób o niskim poziomie oczyszczenia, co sprawia, że surowce poddane fermentacji, a także drożdże, nadają mu dominujący smak i zapach. Najczęstszymi surowcami wykorzystywanymi do produkcji samogonu w ostatnich kilku stuleciach były owoce, zboża, ziemniaki, soki, wino oraz cukier. Bimber był zazwyczaj wytwarzany na niewielką skalę, na zaspokojenie tzw. potrzeb własnych. Kilkakrotnie w historii naszego narodu nielegalna produkcja samogonu przybierała zorganizowane formy działalności na skalę przemysłową. Bimbrownictwo, zarówno w czasach odległych, jak i współcześnie, było i jest powiązane z unikaniem płacenia podatków. Najstarsze zapisy wspominające o wpływach z lokalnego podatku czop[...]

Eksport Polskiej Wódki szansą dla krajowych producentów

Czytaj za darmo! »

Krajowy rynek mocnych trunków osiągnął już swoje nasycenie. Kilkuletnia tendencja wzrostu sprzedaży wódki została zatrzymana ubiegłoroczną podwyżką akcyzy oraz spowolnieniem gospodarczym. Ze wstępnych danych wynika, że hurtowa sprzedaż napojów spirytusowych spadła w 2009 r. o ok. 10%. Prognozy na ten rok są różne. Eksperci uzależniają wyniki krajowej sprzedaży od wielu czynników, których nie można zaplanować, a nawet przewidzieć. Najważniejszymi z nich są: pogoda, tempo rozwoju gospodarczego oraz polityka rządu. Z bieżących informacji dochodzących z rynku wynika, że w tym roku nie ma co spodziewać się lepszych rezultatów sprzedaży mocnych trunków niż w roku ubiegłym. Bardzo prawdopodobne jest to, że utrzyma się wzrost sprzedaży whisky. Oczywiście żadna "Szkocka" nie zagrozi dominującej pozycji krajowej czystej wódki, ale pewne jest, że miejsca na polskim rynku dla rodzimych trunków jest coraz mniej. Nasi producenci są świadomi ograniczeń krajowego popytu, dlatego coraz częściej zwracają swój wzrok za granicę. Światowy rynek napojów spirytusowych szacowany jest na 300 mld dolarów. Tylko nieliczne państwa mogą się poszczycić tradycyjnymi wyrobami, które są cenione przez wielu odbiorców zagranicznych. Liderzy światowego rynku alkoholi przekuli swoją kulturę i tradycję w wizerunkowy oraz eksportowy sukces, tworząc powiązanie między trunkiem a krajem pochodzenia (francuski koniak, szkocka whisky, amerykański burbon). W tej grupie z pewnością jest miejsce dla polskich wódek. Kluczem do powodzenia na światowych rynkach może być [...]

Rosja pilnie strzeżony największy rynek wódki na świecie

Czytaj za darmo! »

Rosja to największe państwo na świecie, pełne tajemnic, kontrastów i bogactw naturalnych. Kraj ten z ponad 140-milionowym społeczeństwem zajmuje 9. miejsce pod względem liczby ludności na świecie. Ze względu na rozległe terytorium, wielkość społeczeństwa, a przede wszystkim ogromne zasoby naturalne (ropa, gaz, złoto i inne metale oraz zasoby leśne), rosyjska gospodarka należy do jednych z największych. W 2008 r. pod względem produktu krajowego brutto mieściła się ona w pierwszej dziesiątce. Wielki rosyjski rynek alkoholi - produkcja i spożycie wódki Najwięcej wódek na świecie pod względem ilości i wartości jest produkowanych oraz sprzedawanych właśnie w Rosji. Chociaż w ciągu ostatnich lat wolumen rynku spadał, to jednak rosła jego wartość. W 2004 r. tamtejszy oficjalny rynek wódki wyniósł ponad 1,8 mld l o wartości ok. 16 mld USD. W 2009 r. sprzedaż wódek spadła poniżej 1,5 mld l, jednak jej wartość wzrosła do ok. 18,5 mld USD. Przytoczone dane o wartości rynku są szacunkami. Nie ulega wątpliwości, że różne źródła danych (rządowe i rynkowe) są zgodne co do [...]

Rynek indyjski szansą dla producentów polskich trunków

Czytaj za darmo! »

Polski rynek napojów spirytusowych jest już nasycony. Krajowi producenci coraz częściej koncentrują się na eksporcie wódek. Państwa członkowskie Unii Europejskiej oraz Stany Zjednoczone Ameryki to na razie główni odbiorcy naszych napojów spirytusowych. Na amerykańskim oraz unijnym rynku nie ma jednak za dużo miejsca dla naszych wódek. Te rynki są dojrzałe i nasycone. Prawdziwe perspektywy producenci napojów alkoholowych widzą w Azji, w najbardziej zaludnionych państwach świata. Jednym z nich są Indie, zamieszkałe przez ok. 1,150 mld mieszkańców, które są obecnie drugim państwem na świecie pod względem liczby ludności. Wszystko wskazuje na to, że w ciągu kilkunastu lat liczba mieszkańców Indii może przekroczyć liczbę ludności Chin. Czas prosperity hinduskiej gospodarki Reformy społeczne na początku lat 90., a szczególnie prywatyzacja znacznej części gospodarki, spowodowały duży wzrost gospodarczy i zwiększyły zasobność hinduskiego społeczeństwa. Indie to także kraj gigantycznych różnic społecznych. Indyjscy władcy (maharadżowie) to symbol bajecznego bogactwa i skrzyń pełnych złota, wielkich pereł, szafirów, rubinów i szmaragdów. Jednocześnie, jeszcze kilkadziesiąt lat temu bieda dominowała wszędzie. W każdym stanie widać było nędzarzy leżących na ulicach. Św. Matka Teresa z Kalkuty miała problem, do którego umierającego, głodnego czy chorego wpierw wyciągnąć rękę. Pamiętać należy, że wiele się zmieniło. Najlepszym przykładem zmiany może być wychowany w Kalkucie Lakshmi Mittal, który nazywany jest na całym świecie "królem stali". Wielu Europejczykom Indie nadal kojarzą się z milionowymi rzeszami nędzarzy. Wbrew powszechnym opiniom Indie nie są już krajem, gdzie tysiące ludzi co dzień umiera na ulicach z głodu. Pod koniec lat 90. produkcja żywności w Indiach wzrosła na tyle, by zaspokoić wewnętrzne potrzeby prężnie r[...]

Chiny szansą dla polskich producentów napojów spirytusowych - rezultaty misji rolnej Unii Europejskiej w Państwie Środka


  W dniach 19-25 marca odbyła się oficjalna delegacja UE do Chin, której przewodniczył komisarz ds. rolnictwa Dacian Cioloş. Głównym celem wizyty było zaprezentowanie wspólnotowego systemu ochrony oznaczeń geograficznych żywności oraz rozpoczęcie negocjacji zmierzającej do rozciągnięcia tego systemu na teren Chin; w praktyce - by nikt nie mógł produkować w Państwie Środka imitacji wina Bordeaux, Szynki Parmeńskiej czy Polskiej Wódki.Miałem zaszczyt być przedstawicielem polskiego sektora rolno-spożywczego. Zorganizowanie tej wizyty dowodzi, że dostęp do chińskiego rynku jest traktowany priorytetowo przez Unię. Komisja Europejska zdaje sobie sprawę, jak duże perspektywy kształtują się przed wspólnotowymi producentami żywności. Zaproszenie Polskiego Przemysłu Spirytusowego do udziału w wizycie dowodzi, że "Polska Wódka" jest znana i ceniona przez unijnych urzędników, którzy widzą w naszym narodowym trunku jedną z potencjalnych "lokomotyw" europejskiego eksportu żywności. O znaczeniu Państwa Środka dla globalnej gospodarki świadczy przede wszystkim duża liczba mieszkańców, stabilne tempo rozwoju gospodarczego oraz wzrost konsumpcji. W Chinach mieszka ponad 1,3 mld ludzi, co sprawia, że jest to państwo o największej liczbie ludności na świecie. Jednocześnie jest to największy rynek zbytu żywności, w tym także alkoholi. W ciągu 10 lat spożycie napojów spirytusowych zwiększyło się aż o 53,8 % - z 47,6 mln hl w 2000 r. do 73,2 mln hl w 2010 r. W tym samym okresie jeszcze bardziej dynamicznie rozwijał się rynek wina, który wzrósł o ok. 160%, z 15 mln hl w 2000 r. do 39 mln hl w 2010 r. [...]

Znaczenie organizacji branżowych na poziomie unijnym na przykładzie Europejskiej Organizacji Producentów Napojów Spirytusowych (CEPS - The European Spirits Organisation)


  W ciągu minionych 20 lat doświadczyliśmy bardzo dynamicznych zmian gospodarczych. Kluczowe dla naszego rozwoju społecznego okazało się członkostwo Polski w Unii Europejskiej. Od akcesji minęło już ponad 7 lat, podczas których zdążyliśmy zgłębić m.in. tajniki funkcjonowania brukselskiej biurokracji czy też zasady współdecydowania i współodpowiedzialności za wszystkie państwa członkowskie. Nawet najwięksi eurosceptycy nie mogą zaprzeczyć, że uczestnictwo we Wspólnocie przyczyniło się do wzrostu zamożności polskiego społeczeństwa. Rozbudowana administracja struktur unijnych - choć konieczna - niesie ze sobą ryzyko We współczesnym świecie, który coraz bardziej staje się globalną wioską, sytuacja polityczna czy ekonomiczna nawet w najbardziej oddalonym zakątku świata może mieć bezpośrednie przełożenie na krajowe ceny wielu produktów. Płynność finansowa sektora bankowego, zmiany klimatyczne, bezpieczeństwo energetyczne czy też walka z terroryzmem i zorganizowaną przestępczością to wyzwania, którym łatwiej można stawić czoło, gdy się jest w silnej grupie państw. W porównaniu z gospodarkami Stanów Zjednoczonych Ameryki, Chin, Japonii czy Indii, żadne z państw członkowskich UE nie może się im równać, jednak razem mogą stanowić one siłę, z którą w negocjacjach politycznych i ekonomicznych każdy światowy gracz musi się liczyć. Po części udało się to osiągnąć dzięki mozolnemu wdrażaniu koncepcji Wspólnego Rynku, który jest gospodarczym fundamentem Unii Europejskiej. Stopniowy proces harmonizacji przepisów wspólnotowych znosi utrudnienia w handlu pomiędzy państwami członkowskimi, a jednocześnie zapewnia odpowiedni poziom ochrony konsumentów w całej Wspólnocie. Za funkcjonowanie UE, prawo wspólnotowe, zrównoważony rozwój, negocjacje międzynarodowe oraz wszelką inną politykę zagraniczną Wspólnoty odpowiada Komisja Europejska oraz podległy jej rozbudowany aparat administracyjny. Traktat Lizboński, któ[...]

Znaczenie surowców rolnych w produkcji wódki Wpływ zawirowań na rynku zbóż na branżę spirytusową


  Surowce wykorzystywane do produkcji wódki mają duże znaczenie dla jakości alkoholu oraz kosztów jego wytworzenia. Kilka lat temu na poziomie UE odbył się wielki spór, z czego powinno robić się prawdziwą wódkę. Żadna ze stron toczącej się wówczas debaty nie miała wątpliwości, że rola surowca jest pierwszoplanowa. Alkohol na potrzeby spożywcze, w tym do napojów spirytusowych, jest otrzymywany wskutek fermentacji cukrów (np. skrobi), które są zawarte w różnych płodach rolnych. Przefermentowany zacier podlega destylacji w celu odparowania wody oraz selektywnego oczyszczenia substancji z efektów ubocznych fermentacji. Na świecie jednym z najtańszych i najbardziej popularnych sposobów otrzymywania alkoholu jest przerób trzciny cukrowej (soku lub melasy). Na szczęście ten surowiec jest przede wszystkim wykorzystywany do produkcji biopaliw, chociaż można z niego wytworzyć także rum. Trzcina cukrowa do wódki raczej się nie nadaje. Z tym ostatnim stwierdzeniem niektórzy na świecie polemizują, zwłaszcza np. w Brazylii czy Indiach. Dzięki kompromisowemu rozwiązaniu, prawo wspólnotowe chroni tradycyjną bazę surowcową, czyli zboża i ziemniaki. Co prawda nawet w UE można produkować wódkę z trzciny cukrowej, jednak wówczas informacja o wykorzystanym surowcu powinna być zamieszczona na etykiecie produktu w sposób czytelny dla konsumenta. Dzięki temu rozwiązaniu, jak do tej pory, wódka w UE otrzymywana jest głównie z żyta, pszenicy i kukurydzy. Warto pamiętać, że samo słowo "wódka" pochodzi z języka polskiego, a nasz kraj nie tylko ma najdłuższą tradycję wytwarzania tego trunku, lecz także jest unijnym liderem w jej produkcji i konsumpcji. Znakomita większość krajowych wódek spełnia wymogi renomowanego oznaczenia geograficzn[...]

Cienie i blaski działalności branży w minionym roku

Czytaj za darmo! »

Miniony rok był trudny dla branży spirytusowej. Wysokie koszty produkcji, duża konkurencyjność oraz spadek sprzedaży wódek negatywnie wpływały na rentowność producentów. W drugiej połowie roku pokładaliśmy nadzieje w naszej Prezydencji w UE. Niestety zamiast wspierać potencjał gospodarczy krajowych producentów alkoholi, nasza dyplomacja postawiła na promocję węgierskich win. Z niespodziewanym wsparciem przyszła jednak pogoda. Chłodne lato znacznie poprawiło sytuację na krajowym rynku mocnych trunków, jednak nie na tyle, by przełamać spadkowy trend sprzedaży trwający od 2008 r. Od tamtej pory rynek zmniejszył s[...]

Quo vadis Europo, czyli perspektywy rozwoju gospodarczego Polski w związku z trudnościami strefy euro


  Wielkość i wartość sprzedaży detalicznej zależą przede wszystkim od poziomu zamożności społeczeństwa oraz tempa rozwoju gospodarczego. Im ludzie są bogatsi, tym więcej mogą kupić (także towarów lepszych i droższych). W przypadku produktów spożywczych istnieje pewna granica zdrowego rozsądku, której konsumpcja nie powinna przekraczać. W sposób szczególny dotyczy to napojów alkoholowych. Odczuwamy efekty zawirowań w strefie euro, ale nie można tego utożsamiać z recesją Wbrew temu, o czym często "trąbią" media, krajowa gospodarka ma się całkiem dobrze. Uczestnictwo we Wspólnym Rynku spowodowało ożywienie gospodarcze w latach 2004-2008. W 2009 r. jako jedyny kraj w UE mieliśmy wzrost gospodarczy. Było to możliwe m.in. dzięki funduszom wspólnotowym, a także wzrostowi krajowej konsumpcji. Polskie społeczeństwo z roku na rok bogaci się, co przekłada się na wydatki gospodarstw domowych. Na same produkty spożywcze w 2009 r. wydano 223 mld zł, w 2010 r. - 229 mld zł, a w 2011 r. ponad 240 mld zł. Taki wzrost jest wynikiem nie tylko większej konsumpcji, ale także wzrostu cen spowodowanego m.in. podwyżką VAT. Na razie nie możemy mówić o prawdziwym kryzysie, a jedynie o spadku tempa wzrostu gospodarczego. Potwierdzeniem tego są wyniki finansowe działających w Polsce banków, które w zeszłym roku łącznie osiągnęły zysk operacyjny netto (z wstępnych szacunków) powyżej 15 mld zł. Na tle wielu państw (nie tylko europejskich) Polska wypada bardzo pozytywnie. Realne niebezpieczeństwo krajowej recesji wiąże się przede wszystkim z trudnościami gospodarczymi w innych państwach UE, a zwłaszcza w strefie euro, która jest głównym odbiorcą n[...]

Spór kulturowy Północy z Południem o kształt polityki alkoholowej w UE


  Cóż jest trucizną? Wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną. Tylko dawka czyni, że dana substancja jest trucizną - o tych słowach Paracelsusa, ojca nowożytnej medycyny, powinni pamiętać wszyscy zajmujący się ochroną zdrowia publicznego w zakresie polityki alkoholowej. Na całym świecie nie ma państwa, które poradziło sobie z problemem nieodpowiedzialnej konsumpcji alkoholu. Skala i rodzaj nieprawidłowości są uzależnione od różnic kulturowych. Aktualnie kraje członkowskie Unii Europejskiej same odpowiadają za politykę w zakresie rozwiązywania problemów alkoholowych, choć wkrótce może się to zmienić. Instrumenty polityki zdrowotnej związanej z alkoholem w krajach UE Obecnie w Europie funkcjonują bardzo odmienne style prowadzenia polityki zdrowotnej związanej z alkoholem. Najbardziej restrykcyjne instrumenty są stosowane przez kraje północne (Skandynawię i Wielką Brytanię). Charakteryzują je przede wszystkim bardzo wysokie podatki. Najwyższą stawkę akcyzy na napoje spirytusowe w Europie ma Norwegia. Jest to 67 200 koron norweskich za hl 100% alkoholu, czyli ok. 350 zł za litr 100% alkoholu. W UE liderem pod względem wysokości akcyzy jest Szwecja ze stawką 50 141 szwedzkich koron za hl 100% napojów spirytusowych, czyli ok. 230 zł za litr 100% alkoholu. Na przeciwległym biegunie są państwa południowe. Najniższe stawki akcyzy na napoje spirytusowe w UE mają Rumunia (22 zł za l 100%), Bułgaria (23 zł za l 100%), Cypr (25 zł za l 100%), Włochy (32 zł za l 100%), Hiszpania (34 zł za l 100%). Polska pod tym względem jest mniej więcej w środku (49,60 zł za l 100%). W UE polityka akcyzowa jest częściowo zharmonizowana. Prawo unijne ustanawia minimalne stawki na napoje alkoholowe. Co ciekawe, na wyroby spirytusowe wynosi ona 5,5 euro (ok. 22 zł) za l 100% alkoholu, natomiast na wino wynosi ona "0"; 15 członków Unii stosuje właśnie taką najniższą stawkę na wina. To z jednej strony pokazuje siłę właścicieli winnic i winiarni, a z drugiej s[...]

 Strona 1  Następna strona »