Wyniki 1-3 spośród 3 dla zapytania: authorDesc:"Andrzej J. Szyprowski"

LUDZIE POLSKIEJ CHEMII - Dr inż. Jerzy Polaczek


  Jerzy Polaczek urodził się 18 marca 1938 r. w Grodnie (obecnie Białoruś) w rodzinie inteligenckiej. Ojciec Bonifacy pracował w Starostwie, matka Józefa, z domu Parzonko, była wiejską nauczycielką w Żarnówce k. Grodna. Gdy po wybuchu II Wojny Światowej Grodno zajęły wojska sowieckie, ojciec Jerzego, poszukiwany przez NKWD, przeszedł przez "zieloną granicę" do niemieckiej strefy okupacyjnej i zamieszkał u swoich rodziców w Zawierciu. Ojciec i dziadek Jerzego przed wojną byli działaczami związków zawodowych, więc gdy Niemcy rozpoczynali wojnę z Rosją sowiecką 21 czerwca 1941 r. zostali oni aresztowani i uwięzieni w obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu. Obaj zmarli tam, ojciec po 9 miesiącach, 14 marca 1942 r., w wieku 32 lat. O jego śmierci skrupulatna administracja obozu zawiadomiła rodzinę. Jerzy nie zdołał w swojej pamięci zachować żadnych wspomnień ojca. Po wkroczeniu Armii Czerwonej w 1944 r. matka i Jerzy przenieśli się ze wsi do Białegostoku, a stamtąd w 1946 r. na Ziemie Odzyskane do Mrągowa. Matka Jerzego wróciła do pracy nauczycielskiej, a Jerzy rozpoczął naukę w szkole podstawowej jako 6 latek razem ze starszymi o kilka lat kolegami, których edukację opóźniła niemiecka okupacja. Jerzy wyróżniał się wynikami w nauce i mając zaledwie 7 lat awansował już do trzeciej klasy. Szkołę podstawową ukończył w 1951 r. jako wzorowy uczeń i rozpoczął naukę w mrągowskim Liceum Ogólnokształcącym. W 1955 r. siedemnastoletni Jerzy uzyskuje świadectwo maturalne z prawie samymi ocenami bardzo dobrymi. Tylko ocenę z biologii obniżono mu za "brak światopoglądu materialistycznego". Już w Liceum zaczyna zajmować się dziennikarstwem. Za niepoprawne poglądy polityczne ZMP ukarał go obowiązkiem prowadzenia gazetki szkolnej. Jerzy osiągnął tu swój pierwszy sukces. Do czytania jego ręcznie pisanych felietonów ustawiały się kolejki kolegów. Jest zdecydowanym humanistą, ale świetne nauczycielki: matematyki (Krystyna Błaszak) i chemii [...]

Z półki księgarskiej - Andrzej Krzysztoforski W MOICH ZAKŁADACH AZOTOWYCH. STUDIUM SUKCESU I LAT TRUDNYCH DOI:


  Recenzowana książka to historia Zakładów Azotowych w Tarnowie, obecnie lidera Grupy Azoty SA, największej polskiej firmy chemicznej, zatrudniającej 14 tys. pracowników. Jej wartość sprzedaży wyniosła ok. 9 mld zł w 2016 r. Firma podaje, że jest, po koncernie Yara, drugim największym producentem nawozów w Europie, a w Polsce zajmuje 17. miejsce na liście 500 największych przedsiębiorstw pod względem sprzedaży w 2016 r. Chociaż wśród spółek Grupy Azoty Zakłady Azotowe w Tarnowie zajmują dopiero 4. miejsce pod względem wartości sprzedaży, to jednak ich rola w historii polskiego przemysłu chemicznego i w jego osiągnięciach technologicznych jest bez wątpienia pierwszoplanowa. Autor, mgr inż. chemii, absolwent Politechniki Śląskiej w Gliwicach, przepracował w Zakładach 46 lat (1957-2002), m.in. na stanowisku zastępcy dyrektora ds. produkcji, techniki i rozwoju, a i później nadal blisko współpracował ze "swoimi" Zakładami. Jest A. Krzysztoforski ostatnim z żyjących głównych Autorów polskiej technologii cykloheksanonu i w pewnym stopniu również kaprolaktamu, człowiekiem, który bezpośrednio uczestniczył w powstaniu największych sukcesów technologicznych polskiej chemii w całym okresie po II Wojnie Światowej. Uczestniczył we wdrożeniach krajowych tych technologii oraz w negocjacji kontraktów na ich sprzedaż za granicę, a później nadzorował powstające tam inwestycje. Recenzowaną książkę napisał z własnej inicjatywy, i nawet trochę "obok" swojej ukochanej Firmy, na jubileusz jej 90-lecia, które właśnie w październiku 2017 r. będzie oficjalnie świętowane. Zrobił tym samym Tarnowskim Zakładom najpi[...]

XXX Walny Zjazd Stowarzyszenia


  W dniach 23-26 września br. w Auli Uniwersytetu Śląskiego w Cieszynie odbył się 30. Walny Zjazd Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Przemysłu Chemicznego. Po uroczystym wprowadzeniu Sztandaru Stowarzyszenia i odegraniu Hymnu Państwowego Zjazd otworzył prof. Jacek Kijeński, prezes Zarządu Głównego Stowarzyszenia. Powitał on Gości Zjazdu, wśród których znaleźli się Pan Jerzy Nogowczyk, starosta powiatu cieszyńskiego, Pan Mieczysław Szczurek, wiceburmistrz Cieszyna, Pan Bolesław Zemła, przewodniczący Rady Miejskiej Cieszyna, prof. Zenon Gajdzica, Dziekan Wydziału Etnologii i Nauk o Edukacji Uniwersytetu Śląskiego w Cieszynie, Pan Marian Adamek, prezes zarządu Grupy Chemicznej Profarb, a także kol. Jacek Kubielski, sekretarz generalny Federacji NOT, dr Tomasz Zieliński, prezes Polskiej Izby Przemysłu Chemicznego, oraz prof. Janusz Jurczak, prof. Bogdan Marciniec i prof. Maria Zielecka, laureaci specjalnych nagród Stowarzyszenia. Chwilą ciszy uczczono pamięć zmarłych w ostatnich latach ponad 60 członków Stowarzyszenia, wśród których znaleźli się tacy bardzo zasłużeni działacze, jak dr Bogdan Kurant, prof. Józef Obłój i mgr Janusz Nowacki. Fot. 1. Delegaci, członkowie honorowi i goście Zjazdu pozują do pamiątkowej fotografii (Foto: Tadeusz Maciejczyk) 1782 93/11(2014) Życzenia owocnych obrad złożył Zjazdowi pan Bolesław Zemła, a Janusz Pierzyna, wójt Gminy Jasienica, obszernie przedstawił zebranym inwestycję swojej gminy w niskoemisyjną energetykę. Kol. J. Kubielski przekazał Zjazdowi życzenia owocnych obrad od kol. Ewy Mańkiewicz-Cudny, prezes zarządu Federacji NOT. Wystąpił również dr inż. Tomasz Zieliński, który zwrócił uwagę na siłę chemii i jej znaczenie gospodarcze, a także złożył Zjazdowi życzenia owocnych obrad oraz odmłodzenia Stowarzyszenia i wciągnięcia do pracy w nim większej liczby młodych chemików. Prof. J. Kijeński odczytał również adresy i listy skierowane do Zjazdu od władz państwowych (m.in. od P[...]

 Strona 1