Wyniki 1-5 spośród 5 dla zapytania: authorDesc:"Lesław Górniak"

Przemysł chemiczny wobec terroryzmu. Potrzeba ochrony czy zbytek troski?

Czytaj za darmo! »

Terroryzm to nowa jakość w świecie zagrożeń przemysłu, groźniejsza od dotychczas królujących, takich jak zaniedbania, lekceważenie obowiązków lub nadmierna chęć zysku. Ochrona przed nim to konieczność, bo za każdy wypadek, zwłaszcza połączony z zatruciem ludzi lub środowiska, opinia publiczna będzie winić chemię, bez względu na sprawcę. Jądrowy, biologiczny, chemiczny lub radiologiczny atak terrorystyczny miałby niszczący, dalekoosiężny skutek. Poza spowodowaniem masowych ofiar i trudności uderzyłby w światową gospodarkę i wtrącił miliony w nędzę1). Czy ta wypowiedź Sekretarza Generalnego ONZ brzmi wystarczająco dramatycznie? Nie dość nam kryzysu systemu finansowego? Nic dziwnego, że społeczność międzynarodowa odnosi się do problemu w kolejnym dokumencie2), pisząc: Zachęca się Międzynarodową Agencję Energii Atomowej i Organizację ds. Zakazu Broni Chemicznej do kontynuowania wysiłków, w ramach ich mandatów, do pomocy państwom w budowaniu zdolności zapobiegania możliwości pozyskiwania przez terrorystów materiałów jądrowych, chemicznych i radiologicznych, do zapewnienia bezpieczeństwa odnośnych obiektów i do efektywnego działania w przypadku ataku z użyciem takich materiałów. A może to przesada, wszak od daty publikacji cytowanego apelu minęły już 3 lata i żaden atak terrorystyczny, a tym bardziej dotyczący przemysłu chemicznego lub używający jego zasobów, nie nastąpił, nie licząc należących już do historii incydentów z użyciem chloru w Iraku w 2007 r.3). Pamiętać jednak należy, że złotą zasadą terroryzmu jest uderzać w miejsce i sposób nieoczekiwany. Druga wątpliwość, to na ile powyższe dokumenty dotyczą przemysłu, wszak mowa jest w nich o broni chemicznej, a nie o przemyśle czy jego produktach. Konwencja o zakazie Broni Chemicznej4), uniwersalny w tym zakresie dokument, formułuje zasadę, że broń zdefiniowana jest przez to jak działa, a nie czym jest. Broń chemiczna to [...] jakikolwiek związek chemiczny, który prz[...]

Ważne elementy dotyczące obowiązków wynikających z rozporządzenia REACH.Część V. Udzielanie zezwoleń


  Przebrzmiały echa pierwszych rejestracji oraz zgłaszania klasyfikacji do wykazu CLP. Skończyły się telefony typu: "Czy ja muszę coś rejestrować? Przecież REACH, to chemia - mnie to nie dotyczy!" Nadchodzą kolejne etapy. Jeżeli do tej pory zajmowaliśmy się REACH z naciskiem na R - rejestrację, to obecnie proces wchodzi w etap następnych obowiązków: REACH - oceny (evaluation) i wynikających z niej działań, jak weryfikacja i uzupełnianie dokumentacji technicznej, propozycje badań i sprawdzenie zgodności z przepisami. Działania te prowadzi Europejska Agencja Chemikaliów (ECHA) we współpracy z zainteresowanymi przedsiębiorstwami, które rejestrowały substancje, a dyskusje między nimi są w dużej mierze poufne, stąd pomijamy ją w naszym cyklu przeznaczonym dla szerokiego odbiorcy. Chcemy się natomiast skupić na kolejnym elemencie wynikającym z rozporządzenia REACH: systemie udzielania zezwoleń (authorization). Samo pojęcie będące nazwą Tytułu VII rozporządzenia REACH może być mylące, ponieważ sugeruje powstanie obowiązków z chwilą złożenia wniosku o uzyskanie zezwolenia. Tak jednak nie jest. Wynika to z dwoistej struktury tego tytułu. Jego podmiotem są substancje wzbudzające szczególnie wysokie obawy SVHC (substances of very high concern), a przedmiotem - zezwolenia na zastosowania tych substancji, przy czym każdy kierunek zastosowania wymaga uzyskania oddzielnego zezwolenia. Gdyby proces objęty Tytułem VII podzielić na sześć etapów: identyfikację, ustalenie priorytetów, włączenie do Załącznika XIV, złożenie wniosku, udzielenie zezwolenia i przegląd, to trzy pierwsze będą dotyczyć substancji, a trzy kolejne jej zastosowań. Pewne obowiązki pojawiają się już w pierwszym etapie, kiedy substancja SVHC umieszczana jest na tzw. liście kandydackiej (aktualną listę kandydacką substancji SVHC można znaleźć na stronach ECHA pod adresem internetowym: http://echa.europa.eu/chem_data/authorisation_ process/candidate_list_table_ e[...]

Karty bezpieczeństwa produktu wg programu Światowej Strategii dla Produktów - cele, problemy, perspektywy


  Program Światowej Strategii dla Produktów GPS (Global Product Strategy) jest inicjatywą realizowaną przez Międzynarodową Radę Stowarzyszeń Chemicznych ICCA (International Council of Chemical Associations). Ma ona na celu przyczynienie się do zmniejszenia negatywnych skutków działania substancji chemicznych na życie ludzkie i środowisko do 2020 r. Włączony w kontekst programu Odpowiedzialność i Troska® (Responsible Care®), GPS ma skupiać się na wzmocnieniu działań z zakresu gospodarowania produktem (Product Stewardship) w całym łańcuchu dostaw. Ten politycznie brzmiący i bardzo ogólny cel jest realizowany na drodze tworzenia i publicznego udostępniania kart bezpieczeństwa produktu (safety summary), dokumentów opisujących substancję i zagrożenia z nią związane. Program ma charakter dobrowolny, ale członkowie ICCA, a także sygnatariusze Karty Ogólnej Odpowiedzialność i Troska® RCGC (Responsible Care® Global Charter) mają obowiązek uczestniczenia w nim z tytułu członkostwa. Program GPS zapoczątkowany w końcu 2010 r. obchodził już trzecie urodziny wciąż nie mogąc nabrać właściwego rozmachu. Co prawda nie prowadzono badań systematycznych, ale można z dużą dozą prawdopodobieństwa stwierdzić, że większość technologów, specjalistów prawodawstwa chemicznego z jednej, a odbiorców chemikaliów, czy po prostu zainteresowanych informacją o bezpieczeństwie chemicznym, z drugiej strony, o programie nie słyszała. A przecież ci pierwsi mieli dokumenty programu ICCS-GPS tworzyć, a drudzy z nich korzystać. Światowa strategia dla produktów Produktem tworzonym w GPS jest karta bezpieczeństwa produktu (Karta), a celem programu jest stworzenie ogólnodostępnej e-biblioteki tych Kart. Założenia programu są następujące: 1. Karty tworzy się dla substancji, a w programie biorą udział wszyscy producenci. 2. Program stworzony jest zwłaszcza dla rozpowszechniania bezpieczeństwa chemicznego w państwach nie mających odpowiedni[...]

Ogólne bezpieczeństwo chemiczne w gospodarce. Rola przedsiębiorstw i instytucji państwa w redukcji zagrożeń chemicznych, biologicznych, radiacyjnych i jądrowych DOI:10.12916/przemchem.2014.1804


  Bezpieczeństwo chemiczne związane z przeciwdziałaniem nieprawnemu użyciu chemikaliów wydaje się być pojęciem niejednoznacznym, utożsamianym z różnorodnymi obszarami prewencji i przeciwdziałania. W Polsce kompetencje w tym zakresie przypisano różnorodnym instytucjom, a także podmiotom gospodarczym, które w zamyśle władzy ustawodawczej powinny funkcjonować synergicznie. W ostatnich latach zanotowano znaczący postęp, wciąż jednak daje się zauważyć miejsca zakłóceń w wielu obszarach współpracy, a w szczególności w prawnym, proceduralnym i informacyjnym. Z tego względu niezmiernie istotne jest wykazanie, że tylko wspólne i koherentne działanie wszystkich aktorów tej sceny, każdego w zakresie swoich kompetencji, zredukuje istniejące narażenie. Przedmiotem pracy jest system redukcji zagrożenia dla bezpieczeństwa publicznego wywołanego zamierzoną emisją lub reakcją o wysokiej energii, celowo dokonaną przez organizacje przestępcze przy pomocy substancji chemicznych przejętych od firm operujących chemikaliami w ramach swojej działalności gospodarczej, bez względu na to, czy przejęcie nastąpiło w sposób legalny czy nie i czy incydent powiązany był miejscem i czasem z przedsiębiorstwem i operacją przejęcia. Rodzaj zagrożenia opisanego powyżej istnieje w świadomości społecznej, pod zbiorczą nazwą zagrożenia CBRN (chemical, biological, radioactive, nuclear). Pojęcie to wyrosło z dawnego terminu "broń masowego rażenia" (BMR), która stosowana była w celach militarnych (na polu walki) przez podmioty państwowe. Materiały CBRN mogą w dzisiejszym świecie być użyte przez każdego, przeciw każdemu i nie tylko w celu osiągnięcia przewagi militarnej. Ograniczenie stanowi jedynie dostępność i wiedza oraz umiejętności pozwalające na ich efektywne użycie. Komponent chemiczny "C" w CBRN oznacza substancje wysoko toksyczne. Współczesna przestępczość posługuje się chemikaliami wykorzystując również inne ich właściwości niebezpieczne, zwłasz[...]

Prekursory materiałów wybuchowych. nowe wyzwanie dla przedsiębiorców DOI:10.15199/62.2017.4.23


  Dnia 15 sierpnia 2016 r. weszła w życie ustawa1) służąca stosowaniu rozporządzenia2). Główną ideą obu tych aktów prawnych są działania prewencyjne polegające na ograniczeniu dostępu przeciętnych użytkowników do wybranych substancji chemicznych i mieszanin wysokiego ryzyka w stężeniach, które czynią je przydatnymi do wytwarzania materiałów wybuchowych w warunkach domowych HME (home made explosives). HME są wykorzystywane przez podmioty przestępcze w atakach terrorystycznych i innych działaniach wymierzonych przeciwko bezpieczeństwu publicznemu. Rozporządzenie2) zawiera dwa załączniki i wyszczególnia 15 substancji chemicznych. Substancje wymienione w załączniku I podlegają ograniczeniom jako prekursory materiałów wybuchowych i nie mogą być wprowadzane do obrotu, udostępniane lub być w posiadaniu i użyciu przez przeciętnych użytkowników. Substancje wymienione w załączniku II podlegają jedynie obowiązkowi zgłaszania w przypadku podejrzanych transakcji, zniknięć i kradzieży znacznych ich ilości. Obowiązkowi zgłaszania podlegają także substancje z załącznika I (tabela 1). O zamieszczeniu substancji w załącznikach zdecydowały ich właściwości i historia użycia do produkcji HME w Europie. Pierwszy załącznik zawiera substancje wybuchowe, takie jak np. chlorany(V) i chlorany(VII), oraz prekursory substancji wybuchowych, które miały już historię użycia w zamachach terrorystycznych. Należą do nich nadtlenek wodoru, kwas azotowy( V) i nitrometan, z których dwa pierwsze były wykorzystywane do produkcji odpowiednio trimeru nadtlenku acetonu (TATP) i pentrytu (PETN). Substancje te znajdują się w legalnym obrocie i są stosowane zarówno przez użytkowników profesjonalnych, jak i przez konsumentów (przeciętnych użytkowników). Aby nie ograniczać obrotu profesjonalnego i jednocześnie zaspokoić potrzeby konsumentów wyznaczono odpowiednio dobrane stężenia graniczne, poniżej których konsumenci mają dostęp do substancji z załącznika I. [...]

 Strona 1