Wyniki 1-3 spośród 3 dla zapytania: authorDesc:"Dominika Gajewska"

Wpływ H2O2/UV na zawartość chloramin w wodzie basenowej DOI:10.15199/62.2018.9.27


  Bezpieczeństwo higieniczne użytkowników pływalni to jedna z podstawowych kwestii związanych z jej użytkowaniem. Aby zatem wymagania mikrobiologiczne i fizyczno-chemiczne stawiane jakości wody basenowej mogły zostać spełnione, musi być ona skutecznie oczyszczana. Klasyczny system uzdatniania wody basenowej, obejmujący koagulację, filtrację pospieszną i chlorowanie, okazuje się w wielu przypadkach niewystarczający, by sprostać tym wymaganiom. Dlatego wciąż poszukuje się nowych, innowacyjnych rozwiązań, które z powodzeniem mogłyby być zastosowane w systemie uzdatniania wody basenowej. Technologią wspomagającą klasyczne rozwiązania, która w ostatnich latach cieszy się coraz większą popularnością jest zastosowanie lamp UV1, 2). Skuteczność uzdatniania wody za ich pomocą można jeszcze poprawić, stosując łącznie z nimi niektóre utleniacze (np. O3 lub H2O2). Proces H2O2/UV jest zaliczany do zaawansowanych procesów utleniania AOP (advanced oxidation process)3), stosowanych na całym świecie głównie do oczyszczania ścieków oraz wody do picia4, 5). Zasada tej metody opiera się na fotolizie cząsteczki nadtlenku wodoru, w wyniku której powstaje rodnik hydroksylowy HO-. Jego potencjał redoks wynosi 2,7 V w roztworach kwasowych i 1,8 V w roztworach obojętnych, zatem jest on bardzo skuteczny w utlenianiu wielu mikrozanieczyszczeń, obficie występujących w wodzie basenowej6, 7). Niepożądanymi związkami w tej wodzie, których monitorowanie narzucają obowiązujące przepisy, są chloraminy określane jako parametr globalny8). Obejmuje on bowiem zarówno chloraminy nieorganiczne, jak i organiczne, przy czym ilość chloramin nieorganicznych jest dominująca9). Wśród chloramin nieorganicznych rozróżnia się monochloraminę (NH2Cl), dichloraminę (NHCl2) i trichloraminę (NCl3)10). Doniesienia literaturowe na temat wpływu nieorganicznych mono- i dichloramin na zdrowie człowieka nie wskazują na ich niekorzystne oddziaływania. Jednakże mogą być one prekursorami innyc[...]

Składniki mineralne i pierwiastki śladowe w wodach butelkowanych dostępnych na polskim rynku DOI:10.15199/62.2019.9.27


  Woda odgrywa niezwykle istotną rolę w racjonalnym odżywianiu się człowieka. Jest ona znaczącym źródłem niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu makroelementów (Mg2+, Ca2+, K+, Na+, HCO3 -, SO4 2-, Cl-) i mikroelementów (pierwiastki rzadkie i śladowe)1-3). Jedną z możliwości dostarczania tych składników do komórek ludzkiego ciała jest spożycie szeroko dostępnych na rynku wód butelkowanych. Przemysł tego sektora gospodarki nieustannie się rozrasta, przez co kwestią fundamentalną wydaje się być dogłębna znajomość składu chemicznego omawianych wód4-6). Obecnie na polskim rynku rozróżnia się 4 rodzaje wód butelkowanych: naturalne wody mineralne, wody źródlane, wody stołowe oraz wody lecznicze. Szczegółowe wymagania, jakie powinny spełniać wody mineralne, źródlane i stołowe określa rozporządzenie7). W związku z tym, że przekroczenie poziomów stężeń jonów pierwiastków śladowych, metali ciężkich, ale również pierwiastków podstawowych może być szkodliwe, a wręcz toksyczne dla organizmu człowieka1), rozporządzenie to definiuje składniki potencjalnie toksyczne naturalnego pochodzenia występujące w naturalnych wodach mineralnych oraz ich maksymalne poziomy. W przypadku wód leczniczych podobną funkcję spełnia rozporządzenie8), które zawiera kryteria oceny właściwości tych wód i wskazuje najwyższe dopuszczalne stężenia składników niepożądanych oraz toksycznych. Istnieje wiele badań naukowych, które wskazują na ogromne zróżnicowanie stężeń podstawowych makroelementów w wodach butelkowanych dostępnych na rynku europejskim9, 10) i polskim11-14). Poza obecnością makroelementów, bardzo istotne dla jakości wody butelkowanej jest zagrożenie niepożądanymi domieszkami, w szczególności mikrozanieczyszczeniami. Mogą one pochodzić z działalności rolniczej lub przemysłowej i przedostawać się do zasobów wód podziemnych, stanowiących źródło wody do produkcji. Mogą też dostawać się do wód w fazie butelkowania, magazynowania i transportu15, 16[...]

Dezynfekcja wody a bezpieczeństwo sanitarne na terenie pływalni DOI:10.15199/62.2018.9.26


  Z chemicznego punktu widzenia woda basenowa jest złożoną matrycą, do której ciągle dodawana jest szeroka gama organicznych i nieorganicznych związków chemicznych przez użytkowników pływalni1). Zanieczyszczenia wprowadzane do wody basenowej to m.in. wydzieliny ludzkiego ciała, brud, kurz, resztki kosmetyków, a także różnego rodzaju mikroorganizmy, w tym chorobotwórcze2). Stężenie zanieczyszczeń organicznych w wodzie basenowej wynosi 3,0-23,6 mg/dm3 węgla organicznego3). Spośród organicznych zanieczyszczeń wchodzących w skład wydzielin ciała ludzkiego dominującym zanieczyszczeniem jest mocznik4), jednak pot i mocz mogą być również źródłem innych zanieczyszczeń, takich jak kreatynina, arginina, histydyna, glicyna i nieorganiczny amoniak5-7). Wysokie stężenia zanieczyszczeń występujące w wodzie basenowej mogą powodować duże zapotrzebowanie na chlor. W Polsce najczęściej stosowane są dezynfektanty chlorowe na bazie chloranów(I) (chloran(I) sodu, chloran(I) wapnia). Głównym celem dezynfekcji jest inaktywacja mikroorganizmów oraz ochrona przed wtórnym ich namnażaniem się. Żeby ten cel osiągnąć, konieczne jest utrzymywanie w wodzie odpowiedniego stężenia środka dezynfekcyjnego. Jednak chemiczne dezynfektanty są silnymi utleniaczami i powodują utlenienie zanieczyszczeń organicznych i nieorganicznych zawartych w wodzie8, 9). Chlor w reakcji z innymi składnikami wody powoduje powstawanie ubocznych produktów dezynfekcji, wśród których w największych ilościach w wodzie basenowej tworzą się trihalogenometany i chloraminy nieorganiczne (CAM)10, 11). Te nowe związki często są bardzo szkodliwe dla zdrowia i należy dążyć do minimalizacji ich zawartości. Z punktu widzenia bezpieczeństwa sanitarnego reakcje chloru z zanieczyszczeniami znajdującymi się w wodzie prowadzą do jego zużycia i przestaje on pełnić funkcję dezynfektanta. O ile w nieckach basenowych z ciągłym dozowaniem związków chloru (zależnym od zapotrzebowania) nie ma to tak dużego znaczen[...]

 Strona 1