Wyniki 1-1 spośród 1 dla zapytania: authorDesc:"Anna Biłek-Gorzkiewicz"

Ochrona przeciwpożarowa instalacji elektrycznej DOI:10.15199/74.2019.9.9


  W Polsce co roku odnotowuje się ok. 40 000 pożarów obiektów mieszkalnych, hal produkcyjnych czy magazynów, w których ginie ok. 5 000 osób, a 70 000 osób zostaje rannych. Straty wynikające z pożarów w ciągu roku to ponad 1,6 mld zł. Niestety liczba odnotowywanych pożarów z roku na rok rośnie, dlatego ochrona przeciwpożarowa w budynkach staje się kluczowym zagadnieniem. Aby zapobiegać pożarom, należy przede wszystkim zbadać główne przyczyny ich powstania. Zgodnie ze statystykami głównym czynnikiem powstawania pożarów jest czynnik ludzki, którego wyeliminowanie jest praktycznie niemożliwe. Dlatego należy skupić się na drugim czynniku, jakim jest instalacja elektryczna. To jej niepoprawne działanie, starzenie się, powoduje co piąty pożar. Rozwiązaniem tego problemu jest stałe monitorowanie instalacji elektrycznej, dzięki czemu w każdej chwili będziemy wiedzieć, jaki jest stan izolacji i czy w danym obwodzie nie ma zagrożenia pożarem. Dodatkowa ochrona przeciwpożarowa Obecnie w budynkach pod jednym dachem i w niewielkiej odległości znajdują się sieci i urządzenia, które powodują duże zakłócenia (UPS-y, komputery, zasilacze impulsowe) i takie które są bardzo wrażliwe na wszelkiego rodzaju zakłócenia (sieci komputerowe, sieci sterownicze, teletechniczne, przeciwpożarowe czy kontroli dostępu). Bliskość tych dwóch typów instalacji i urządzeń może powodować nie tylko zakłócenia, ale ma również wpływ na bezpieczeństwo pożarowe. Zgodnie z normami ochrona przeciwpożarowa i przeciwporażeniowa w obiektach realizowana jest przez wyłączniki różnicowoprądowe. Niestety ostatnie badania przeprowadzone przez Sekcję Producentów Aparatów Elektrycznych KIGIET w 2017 r., ujawniły, iż ponad 55% dostępnych na rynku wyłączników różnicowoprądowych jest niezgodna z normą PN-EN 61008-1. Tak więc można założyć, że problem z bezpieczeńs[...]

 Strona 1