Wyniki 1-6 spośród 6 dla zapytania: authorDesc:"Paweł Franczak"

W dwa wieki po wielkiej powodzi. Wspomnienie powodzi na Wiśle w 1813 roku


  "Roku Pańskiego 1813, dnia 26 sierpnia niezmierna obfi tość deszczów, 72 godzin padających, do dolnej linii tego kamienia wezbrała. Marmur w ogrodzie przeciw ległym mniejszą powódź z 1671 roku przypomina. Jest to nieszczęsna pamiątka strasznej klęski, ludzi, bydło, budynki, zasiewy i mosty dotykającej, a której nikt opłakać nie mógł. Mateusz Dubiecki, kanclerz katedry, właściciel domu i ogrodu, ufundował, aby potomkowie byli na przyszłość mądrzejsi". Ten napis, w oryginalnej formie po łacinie, zamieszczony na tzw. tablicy powodziowej na murze kamienicy przy ul. Koletek 9 w Krakowie, informuje o wielkiej powodzi w 1813 r. Odnosi się do dziś już zapomnianej powodzi, która uznawana jest na największą nie tylko na ziemiach polskich, ale i w całej Europie środkowej. Historia powodzi w Polsce Powodzie występowały na naszych obszarach od zarania dziejów i pewnie nadal będą występować. Różnić je natomiast mogą rozmiary poszczególnych wezbrań, jak i miejsce ich występowania. Pierwsze wzmianki o powodziach w Polsce spisane już zostały przez Jana Długosza w Rocznikach, czyli Kronikach sławnego Królestwa Polskiego. Długosz wspomina o powodzi z 988 roku, następnie wymienia inne, które wystąpiły w latach 1097, 1118, 1221, 1235, 1270, 1299, 1310, 1342, 1347, 1368, 1404, 1414, 1438. Spośród nich za największą uchodziła powódź w 1270 roku, która objęła zasięgiem cały kraj. W kolejnych stuleciach powodzie występowały równie często, a coraz to obszerniejsze informacje o nich pojawiały się w licznych źródłach. W tym okresie największymi rozmiarami cechowały się m.in. powodzie w 1458 roku na Odrze, w 1593 i 1697 na Wiśle, powodując zalanie Krakowa, czy też w 1736, w której wyniku pod wodą znalazł się niemal cały ówczesny Poznań. Jednakże najbardziej katastrofalna powódź wystąpiła w 1813 roku, podczas której ogromne straty materialne powstały w całym kraju. Natomiast w ostatnich dziesięcioleciach największa powódź miała miejsce w [...]

Naprawy uszkodzeń korozyjnych rurociągu metodą 3XE


  Omówiono lokalne defekty rurociągów ze szczególnym uwzględnieniem zniszczeń korozyjnych. Przedstawiono problematykę napraw tego typu defektów, na tle normy ISO 24817. Pokazano jedną z metod naprawy, polegającą na nakładaniu powłoki kompozytowej, w której materiałem konstrukcyjnym jest taśma kevlarowa. Naprawa jest poprzedzona obliczeniami, zgodnymi z normą ISO, przeprowadzonymi za pomocą programu komputerowego. Na wejściu do programu podawane są, między innymi, dane dotyczące uszkodzenia, dane konstrukcyjne rurociągu i transportowane medium. Na wyjściu otrzymuje się między innymi, długości i ilość poszczególnych warstw powłoki. Słowa kluczowe: rurociągi, korozja, ochrona przeciwkorozyjna, naprawa zniszczeń korozyjnych, metoda 3XE, kompozyty, aramidy, Kevlar, żywice epoksydowe Repairs of pipeline corrosion defects by 3XE method Local defects in pipelines were discussed with special attention to corrosion defects. Repairs of such defects were presented in compliance with ISO standard specifi cations. One type of repair was shown in which a composite coating is applied. Kevlar tape constitutes the structural material of this coating. The repair is preceded by calculations in compliance with ISO standard which are performed by a computer program. Data concerning the type of the defect, structural and material data of the pipeline, material transported by the pipeline and its internal pressure are entered into the program. The program calculates, among other things, the number and length of coating’s layers . Keywords: pipelines, corrosion, anticorrosion protection, 3XE method, repair of corrosion defects, composites, aramides, Kevlar, epoxy resins 1. Wprowadzenie Lokalne zniszczenia korozyjne rurociągów występują dość często w praktyce. Niewłaściwie wykonane spoiny połączeń rur, niewłaściwie dobrana czy wykonana powłoka, duże ubytki powłoki przeciwkorozyjnej podczas eksploatacji, są bezpośrednią przyczyną powstawania i prop[...]

Prawna ochrona jaskiń fl iszowych w Beskidach Zachodnich


  Z biegiem lat lista odkrytych w Beskidach Zachodnich jaskiń stale się wydłuża. Co kilka lat pojawiają się informacje na temat nowo odkrytych. Należy sobie jednak zadać pytanie - jaka ich część jest prawnie chroniona i w jaki sposób? Jaskinie, istotny element przyrody nieożywionej, zasługują na ochronę - zinstytucjonalizowaną i niezinstytucjonalizowaną - na równi z innymi chronionymi obiektami przyrody. Niestety jednak są znacznie rzadziej obejmowane ochroną prawną, dotyczy to zwłaszcza jaskiń fl iszowych. Powodów takiej sytuacji jest kilka. Jednym z nich jest niedostateczna wiedza na temat jaskiń i ich funkcji w środowisku przyrodniczym. Innym jest problem z ich ujęciem w istniejących kategoriach obiektów chronionych. Nie oznacza to jednak, że jaskinie nie są ujmowane w programach ochrony przyrody. Obejmuje je Ustawa z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody. Według jej zapisów celem ochrony przyrody jest m.in. utrzymanie procesów ekologicznych i stabilności ekosystemów, zachowanie różnorodności biologicznej, zachowanie dziedzictwa geologicznego, ochrona walorów geologicznych czy też utrzymanie właściw[...]

Degradacja przestrzeni publicznej i krajobrazu przez reklamy


  Reklama dźwignią handlu - ten marketingowy slogan zna każdy, począwszy od doświadczonego przedsiębiorcy, kończąc na przeciętnym konsumencie. Z definicji reklama, jako rodzaj komunikowania perswazyjnego obejmujący techniki i działania podejmowane w celu zwrócenia uwagi na produkt, usługę lub ideę, jawi się jako narzędzie czysto promocyjne oddziałujące głównie w sferze przedsiębiorczości. Jednak z punktu widzenia przeciwników degradacji przestrzeni publicznej i krajobrazu problem pojawia się wtedy, gdy producent jako nośnik reklamy wybierze bilboardy, plansze, szyldy itp., umieszczane w przestrzeni publicznej. W takim przypadku obok konsumenta pojawiają się inne podmioty, na które reklama oddziałuje, a mianowicie tracący swe walory krajobraz oraz zaśmiecana przestrzeń publiczna, która traci przejrzystość. Chaos na ulicach, chaos w prawie W taki oto krótki sposób można by scharakteryzować to, co dzieje się na ulicach, które powoli stają się ,,alejami reklamowymi", a co jest wypadkową dość nieprecyzyjnej i obfitującej w luki regulacji prawnej. Ustawodawca w bardzo fragmentaryczny i chaotyczny sposób podjął się próby prawnej regulacji rozmieszczania reklam w przestrzeni publicznej. I tak, zainteresowany podmiot oraz organy administracji publicznej muszą sięgnąć m.in. do takich aktów prawnych jak: ustawa z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, Ustawa z 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, Ustawa z 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, Ustawa z 21 marca 1985 r. o drogach publicznych, oraz aktów wykonawczych, jak Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z 27 listopada 2009 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie warunków technicznych użytkowania budynków mieszkalnych oraz Rozporządzenie Rady Ministrów z 1 czerwca 2004 r. w sprawie określenia warunków udzielania zezwoleń na zajęcie pasa drogowego. Obecny stan prawny regulacji reklamy zewnętrznej nie cechuje ani jednolitość, [...]

Ochrona przyrody w dolinie Skawicy - stan obecny i propozycje ochrony DOI:


  Na początku 2017 r. jednym z głównych medialnych tematów była bardzo intensywna wycinka drzew prowadzona w całym kraju. O tym, że w Polsce na wiosnę 2017 roku prowadzona była wycinka drzewna na większą skalę, niż to miało miejsce wcześniej, mogliśmy przekonać się nie tylko z relacji medialnych, lecz także idąc do pracy. W tym czasie zaobserwować można było bardzo dużo pozostałych po wyciętych drzewach pniaków bądź złożonego w stosy ściętego drewna. Zazwyczaj ścinane były pojedyncze drzewa, zdarzały się jednak i takie przypadki, że wycinane były drzewa na bardzo rozległym obszarze, jak chociażby w Lesie Borkowskim w Krakowie. Przyczyną takiego stanu rzeczy było złagodzenie przepisów, zezwalających na usunięcie drzew na działkach prywatnych, bez konieczności otrzymania decyzji administracyjnej, zezwalającej na taką wycinkę. U północnych podnóży Babiej Góry, w dolinie Skawicy zliberalizowanie przepisów zezwalających na cięcie drzew nie spowodowało masowego wyrębu drzew mgr Paweł FRANCZAK Zakład Ochrony Środowiska PWSZ w Tarnowie, doktorant w Zakładzie Hydrologii Instytutu Geografii i Gospodarki Przestrzennej UJ mgr Karolina LISTWAN-FRANCZAK doktorantka w Zakładzie Rozwoju Regionalnego Instytutu Geografii i Gospodarki Przestrzennej UJ Wschodnia część Beskidu Żywieckiego, z górującym nad doliną Skawicy masywem Babią Górą, zalicza się do najcenniejszych przyrodniczo regionów Karpat. Otaczające dolinę strome stoki pokrywają rozległe obszary leśne, z zarastającymi halami i polanami, natomiast w obrębie dna doliny, wzdłuż koryta Skawicy rozciągają się zabudowania. Powyżej nich są pola uprawne i nieużytki. Na tym obszarze znajdują się liczne formy przyrody nieożywionej (formy skałkowe, jaskinie, osuwiska, jeziora osuwiskowe, wodospady). Koryto Skawicy w górnym odcinku jest skalne, a w dolnym występują rozległe żwirowiska, które otacza las łęgowy. Tak duże zróżnicowanie przyrodnicze sprawiło, że w dolinie Skawicy utworzono kil[...]

Ślady dawnych siłowni wodnych zapisane w rzeźbie terenu i krajobrazie doliny Skawicy DOI:10.15199/2.2019.4.1


  Rzeki karpackie, dzięki sporym zasobom wodnym i swej dużej energii, przez stulecia napędzały setki siłowni wodnych, używanych przez tartaki, młyny, folusze itp. Jeden z obszarów o najbardziej korzystnych warunkach do funkcjonowania tych urządzeń znajduje się u podnóża masywu Babiej Góry. Na Skawicy i jej dopływach w zależności od okresu pracowało od kilku do kilkudziesięciu siłowni wodnych. Młyny wodne nie służyły jednak jedynie do produkcji mąki, lecz były wyposażone w najrozmaitsze urządzenia przemiałowe poruszane siłą wody i oprócz zboża mieliły także na przykład słód. Siła pozyskana z górskich rzek i potoków mogła być także wykorzystana w młynie do poruszania stępów roztłukujących kaszę, uruchomienia pił przecierających ścięte drzewo lub poruszania układu młotów folujących sukna [1, s. 5-15]. Na północnych stokach masywu Babiej Góry mają swoje źródła liczne potoki zasilające Skawicę, która płynie szeroką doliną na długości 24,6 km. Powierzchnia zlewni Skawicy wynosi 146 km2, a średni spadek koryta - 28,9‰. Spadki jej dopływów często są znacznie większe i przekraczają 100‰, a niekiedy dochodzą do 250‰ [11, 8, 3]. Dzięki temu potoki te posiadają bardzo dużą energię, możliwą do wykorzystania w siłowniach wodnych. Skawica przez cały rok niesie dużą ilość wody, a jej średni przepływ (SSQ) z okresu 1961-2010 w profilu IMGW-PIB Skawica Dolna wyniósł 3,38 m3 . s-1. Jest to jedna z najbardziej zasobnych w wodę zlewni w Karpatach fliszowych. Nawet podczas skrajnie suchych okresów minimalny odpływ jednostkowy (NNq) ze zlewni Skawicy był w omawianym okresie znacznie wyższy niż w innych częściach Beskidów i wynosił 1,64 dm3 . s-1 . km-2 (w 1969 r.) [3]. DOI: 10.15199/2.2019.4.1 4 4/2019 AURA Zarys historii rozwoju siłowni wodnych w dolinie Skawicy Pierwsza wzmianka o młynie wodnym pracującym na rzece Skawicy pochodzi już z 1564 r. W Lustracji województwa krakowskiego [6] znalazł się zapis, że w n[...]

 Strona 1