Wyniki 1-2 spośród 2 dla zapytania: authorDesc:"MAREK K. LIPNICKI"

Systemy, certyfikacja i akredytacja - Quo Vadis? (Artykuł dyskusyjny)


  1. Wprowadzenie1) Zostałem namówiony do spisania tych wątpliwości i spostrzeżeń przez środowisko związane z badaniami materiałowymi, w tym nieniszczącymi i kontrolą jakości. Nie ukrywam, że dzisiaj są to również moje wątpliwości mimo, że brałem udział we wdrażaniu pierwszych w Polsce systemów jakości w latach 1990-1992. Nie będąc przeciwnikiem systemów zarządzania jakością, widzę ich paraliżującą "sztywność". W wielu sytuacjach, zwłaszcza w dużych organizacjach, daje się zaobserwować przysłowiową "niemoc" i "niedrożność" zbiurokratyzowanych struktur, a osoby tzw. decyzyjne "zasłaniają się" procedurą, by nie brać odpowiedzialności. Wątpliwości budzą także tendencje wydawania certyfikatów, autoryzacji i uznań, akredytacji oraz niektóre wymagania stawiane przez audytorów. Liczę na wywołanie konstruktywnej dyskusji i być może znalezienie "złotego środka". Na początek wydaje się zasadne przypomnienie w skrócie kilku podstawowych definicji stosowanych w dyskutowanym obszarze. System - (starogreckie systema - rzecz złożona) - obiekt fizyczny lub abstrakcyjny, w którym zespół lub zespoły elementów są wzajemnie powiązane w układy realizujące funkcję nadrzędną lub zbiór funkcji. Inaczej, system to zbiór zasad, przepisów i reguł obowiązujących w danej dziedzinie i powiązanych ze sobą tak, że stanowią pewną spójną całość zdolną do funkcjonowania w określony, prawidłowy sposób. Według polskiego pioniera cybernetyki Mariana Mazura - System to zbiór elementów i zachodzących między nimi relacji. Nas będzie bardziej interesował szczególny system - system zarządzania jakością, który stanowi nierozerwalną całość z systemem zarządzania w organizacji (przedsiębiorstwie, korporacji). Jest on wdrażany we współczesnych firmach, by realizować zarówno cele dotyczące spełniania wymagań i oczekiwań klientów, ale także by usprawnić funkcjonowanie procesów zachodzących w organizacji i zminimalizować ryzyko (szeroko pojęte). Obejmuje on swoim zasięgiem za[...]

Badania ultradźwiękowe PA osiowych wrębów wału i stopek łopatek stopni L-0 wirników NP turbin parowych dużej mocy - B+R i walidacja DOI:


  Gałęzią przemysłu, która w znacznym stopniu przyczyniła się do rozwoju ultradźwiękowej techniki Phased Array, była energetyka (jądrowa i konwencjonalna, przemysłowa) [1, 2]. Stąd płynęło zainteresowanie badaniami remontowymi i międzyremontowymi najbardziej newralgicznych węzłów wirników turbin energetycznych, to jest połączenia "wrąb wału - stopka łopatki" bez demontażu badanych elementów. Dotyczy to zwłaszcza łopatek i wrębów ostatnich stopni wirników niskoprężnych z tzw. osiowym mocowaniem choinkowym-łukowym [3, 4]. Mocowania te stosowane są we flocie ALSTOM (GE), w turbinach 200 MW, 360 MW i 850 MW, a także w innych maszynach oraz we flocie innych producentów. Kształt stopek łopatek jest dopasowany do wrębów naciętych osiowo w wale. Podczas montażu stopki łopatek są "wsuwane w choinkowe" wręby, które mają odpowiednio kształt łukowy dla ostatnich stopni L-0 i kształt prosty-skośny dla stopni przedostatnich L-1 (rys. 1a). Ten sposób mocowania umożliwia przenoszenie większych obciążeń niż w innych rozwiązaniach [3, 4]. Znaczne wytężenie ostatnich stopni oraz specyficzne warunki pracy w ich obszarze powodują, że są one narażone na powstawanie uszkodzeń eksploatacyjnych. Do najgroźniejszych należą pęknięcia. Inicjacja tych wad zachodzi w okolicy zaczepów stopek łopatek i wrębów wału. Znaczne straty ekonomiczne w przypadku ich awarii wymuszają określenie zakresu oraz resursu kontroli dla bezpiecznej eksploatacji (producent turbiny), opracowanie wiarygodnych narzędzi i procedur diagnostycznych (firma NDT) oraz chęć współpracy w zakresie stosowania tych procedur (użytkownik - elektrownia). Tylko taki model współpracy oraz wysoka kultura techniczna partnerów pozwala wykryć "na czas" krytyczne uszkodzenia. Zgodnie z zaleceniami producenta [5] kompleksowe badania diagnostyczne (przegląd "C") łopatek i wrębów stopni L-0 i L-1 powinny być wykonane nie później niż po 50 tys. ekwiwalentnych godzin pracy (50 kEOH) od pierwszego urucho[...]

 Strona 1