Wyniki 1-2 spośród 2 dla zapytania: authorDesc:"Olga Zajączkowska"

Ocena potencjału rekultywacyjnego hybrydy Paulownia elongata × fortunei (Oxytree) na glebach zanieczyszczonych miedzią DOI:10.15199/62.2018.7.27


  Zanieczyszczenie gleb metalami ciężkimi, w tym także miedzią, jest zazwyczaj problemem lokalnym1). W przeciwieństwie do zanieczyszczeń organicznych, związki metali ciężkich w niewielkim stopniu ulegają rozkładowi, co powoduje, że raz wprowadzone do środowiska zostają w nim na długie lata. Dodatkowo pierwiastki te wykazują skłonność do migracji we wszystkich komponentach biosfery2, 3). Pod względem zasobności złóż miedzi Polska zajmuje 5. miejsce na świecie. Szczególnie bogatym w złoża rudy miedzi rejonem jest Dolny Śląsk, a zwłaszcza zajmujący powierzchnię 2,2 tys. km2 Legnicko-Głogowski Okręg Miedziowy (LGOM). Obecnie KGHM Polska Miedź SA produkuje 700 tys. t miedzi rocznie. Pomimo znaczącego zmniejszenia w ostatnich latach emisji zanieczyszczeń związanych z wydobyciem i przetwórstwem rud miedzi, nadal pozostaje problem tzw. zanieczyszczeń historycznych4, 5). W praktyce, przy ocenie zanieczyszczenia oraz przeznaczenia gleb zawierających metale ciężkie duże znaczenie ma zbiór wytycznych opracowanych przez IUNG6). Według danych GUS z 2015 r. wynika, że w Polsce rekultywacji wymaga ponad 63 tys. ha gruntów zdegradowanych i zdewastowanych. Szczególny udział w obszarach wymagających działań rekultywacyjnych mają grunty zanieczyszczone metalami ciężkimi. Postępowanie z gruntami zanieczyszczonymi metalami ciężkimi opiera się na dwóch głównych strategiach działania. Pierwsza z nich zakłada uruchomienie zanieczyszczeń i usunięcie ich z gleby, co często wiąże się z wysokimi kosztami, skomplikowaną logistyką i zagro97/ 7(2018) 1169 Zakład Herbologii i Technik Uprawy Roli, Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa - Państwowy Instytut Badawczy, ul. Orzechowa 61, 50-540 Wrocław, tel./fax: (71) 363-87-07, e-mail: m.kucharski@iung.wroclaw.pl Prof. dr hab. [...]

Wpływ adiuwantów zawierających lateks na retencję fungicydu kaptan na liściach jabłoni DOI:10.15199/62.2019.1.10


  Obecne uregulowania prawne w zakresie ochrony roślin stawiają na rozwój metod integrowanych, umożliwiających ograniczenie stosowania środków chemicznych1). Firmy agrochemiczne we współpracy z ośrodkami naukowymi poszukują rozwiązań pozwalających na zmniejszenie dawek preparatów chemicznych przy zachowaniu wysokiej ich skuteczności w walce z agrofagami. Jednym z kierunków takich działań jest wprowadzenie do zabiegów pestycydowych środków wspomagających, tzw. adiuwantów2, 3). Substancje te mają za zadanie modyfikację właściwości biologicznych substancji aktywnej pestycydu lub zmianę parametrów fizykochemicznych cieczy użytkowej. W ostatnich latach prowadzono wiele badań nad nowymi wyspecjalizowanymi adiuwantami dedykowanymi do odpowiednich zabiegów. Przykładem może być grupa wspomagaczy stosowana z herbicydami w zabiegach przedwschodowych3) lub też środki o właściwościach sklejających, często zawierające w swym składzie dodatek syntetycznego lateksu4). Środki sklejające stosowane są np. w uprawie rzepaku przed zbiorem. Sklejanie łuszczyn zapobiega osypywaniu się nasion, co wpływa na wielkość plonu i następcze zachwaszczenie uprawy samosiewami rzepaku. Dodatek lateksu ma również zastosowanie w produkcji substancji wspomagających (adiuwantów) przeznaczonych do pestycydowych zabiegów nalistnych, w celu ograniczenia zmywania substancji aktywnej z liści roślin, szczególnie w okresie wystąpienia intensywnych opadów atmosferycznych niedługo po wykonaniu zabiegu5, 6). W takich sytuacjach czas przebywania środka na powierzchni rośliny znacząco wpływa na jego skuteczność. Przebieg pogody, a szczególnie zmiany obserwowane w ostatnich latach, narażają rolników na trud[...]

 Strona 1