Wyniki 1-1 spośród 1 dla zapytania: authorDesc:"Jacek Kmita"

RODO inspiruje do czytania ze zrozumieniem DOI:


  Nie jest niczym odkrywczym, że jak Polska długa i szeroka, środowisko geodezyjne na przestrzeni dziejów wykreowało specyficzne regionalnie treści i formy dokumentacji geodezyjnej wykonywanej na różne potrzeby społeczno-gospodarcze. Takie zjawisko można w pewnym stopniu uzasadnić (usprawiedliwić) uwarunkowaniami historycznymi, które na obszarze każdego z byłych zaborów silnie oddziaływały przez dziesięciolecia także na sferę naszej działalności, kształtując wzorce kultywowane przez kolejne pokolenia geodetów. Specyficzne żądania w stosunku do opracowań będących dziełem geodetów zostały utrwalone i są artykułowane przez poszczególnych zamawiających oraz różne organy i instytucje wykorzystujące dokumenty geodezyjne w prowadzonych przez siebie postępowaniach, np. wydziały architektury i budownictwa, nadzór budowlany, notariusze, a nawet wydziały ksiąg wieczystych. W takich realiach mapy, wykazy, szkice, protokoły i inne dokumenty przeznaczone dla zamawiającego oraz zamieszczane w dokumentacji technicznej przekazywanej do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, okraszane są różnorodnymi ponadstandardowymi klauzulami, adnotacjami, odnośnikami, wyróżnieniami kolorystycznymi, zestawieniami danych, w tym osobowych. Regionalna czy (o zgrozo!) lokalna różnorodność ma pewien swoisty urok, jednak nie należy zapominać, że istnieją jednolite dla całego kraju przepisy regulujące, z reguły dość czytelnie, zasady sporządzania dokumentacji geodezyjnej, które jesteśmy zobowiązani traktować poważnie, czyli znać i przestrzegać. My, to znaczy, zarówno wykonawcy prac geodezyjnych, jak i administracja geodezyjna różnych szczebli, a szczebla powiatowego szczególnie. W naszej profesjonalnej rzeczywistości zawodowej nie powinno być miejsca na geodezyjne odpowiedniki oscypków, serów korycińskich, obwarzanków krakowskich, kołoczy śląskich, andrutów kaliskich ani rogali świętomarcińskich czy innych regionalnych specjałów. Wrażenie, że w zasadzie ws[...]

 Strona 1