Wyniki 1-9 spośród 9 dla zapytania: authorDesc:"Andrzej Krzysztoforski"

Dzisiejsze problemy współpracy nauki i przemysłu chemicznego w Polsce

Czytaj za darmo! »

"Gdy polska praca naukowa przeniknie cały przemysł naftowy, węglowy, gazowniczy, drzewny, azotowy, spożywczy, barwikowy, materjałów wybuchowych, preparatów farmaceutycznych i t.d. wówczas dopiero zostanie uświadomionem powszechnie, jak znakomicie umie walczyć zorganizowana nauka o dobro, całość i potęgę własnego państwa" (Eugeniusz Kwiatkowski). Ten cytat, dokładnie sprzed osiemdziesięciu[...]

IV Kongres Technologii Chemicznej

Czytaj za darmo! »

Jak widać z zestawienia referatów przedstawionych w ramach "Okrągłego Stołu" IV Kongresu Technologii Chemicznej, problem sektora Wielkiej Syntezy Chemicznej przyciąga znaczną uwagę, proporcjonalnie nawet większą niż wynikałoby z niespełna 25-proc. udziału tego sektora w produkcji polskiego przemysłu chemicznego. Jako inżynier, który całe życie przepracował w tzw. "ciężkiej chemii", cieszę[...]

International Process Safety Group jako przykład pragmatycznej współpracy w przemyśle

Czytaj za darmo! »

Przedstawiono informację o działaniu International Process Safety Group, Międzynarodowej Grupy Bezpieczeństwa Procesów, powstałej w roku 1975, której członkiem od 14 lat są Zakłady Azotowe w Tarnowie-Mościcach SA. Podkreślono zasługi Grupy dla rozwoju i upowszechniania w świecie profesjonalnej wiedzy na temat zagrożeń związanych z przemysłową eksploatacją procesów technologicznych oraz s[...]

Zakłady Azotowe w mościcach i Politechnika Śląska w Gliwicach. Historia synergii w tworzeniu i rozwoju kadr dla przemysłu chemicznegoa


  W okresie międzywojennym Państwowa Fabryka Związków Azotowych w Mościcach pod Tarnowem (PFZA), powstała w 1927 r., była jedynym naprawdę nowoczesnym zakładem przemysłu chemicznego w Polsce (fot. 1). Pod koniec II Wojny Światowej okupant zdewastował ją całkowicie. Jej przedwojenny dyrektor techniczny, inż. Tadeusz Hobler, zwięźle ocenił stan w 1945 r.: trzon aparatury prawie nie istnieje1). Dwa i pół roku trwała jej rewindykacja i odbudowa Zakładów. Na szczęście z mniejszymi stratami wyszło z zawieruchy wojennej to, co najcenniejsze: mościcka kadra techniczna. Stanowiła ona po wojnie bezcenny kapitał ludzki, doświadczony i okrzepły przy budowie i eksploatacji Fabryki. Większość tych specjalistów dosłownie od pierwszych dni powojennych stanęła do odbudowy, rozbudowy i organizacji przemysłu chemicznego. W miarę upływu czasu ci z nich, którzy mieli predyspozycje naukowe, stopniowo przenosili się z fabryk i z organizacji zarządczych przemysłu chemicznego typu zjednoczeń do szkół wyższych i instytutów naukowych, które niekiedy tworzyli od podstaw. Były zapewne również inne powody, dla których odchodzili oni od pracy bezpośrednio w przemyśle. Przełom lat czterdziestych i pięćdziesiątych XX w., lata stalinowskie i okres histerii związanej z wojną koreańską to był czas, kiedy każda awaria wywoływała podejrzenia o sabotaż. Z pewnością nie był to dla tej grupy fachowców okres bezpieczny. Uczelnią, z którą przedwojenni inżynierowie z Mościc najchętniej się wiązali była Politechnika Śląska w Gliwicach i jej Wydział Chemiczny (fot. 2). Tam spotkali się oni z kolegami, którzy wywodzili się bezpośrednio ze Lwowa, oraz ze swymi lwowskimi nauczycielami akademickimi. Andrzej KrzysztoforsKi* Zakłady Azotowe w mościcach i Politechnika Śląska w Gliwicach. Historia synergii w tworzeniu i rozwoju kadr dla przemysłu chemicznegoa a.krzysztoforski@wp.pl Mgr inż. Andrzej KRZYSZTOFORSKI (ur. w 1933 r.) w roku 1956 ukończył studia na Wydz[...]

LIST DO REDAKCJI - Uwagi na temat kształcenia kadr technicznych


  Szanowny Panie Redaktorze, W związku z konferencją "Kompetencje kadr przyszłością branży chemicznej w Polsce1), która odbyła się w Tarnowie dn. 4 października, pozwalam sobie na ten krótki komentarz. Scenariusz konferencji nie przewidywał głosów z sali (poza pytaniami), a temat jest ważki i wart szerszej dyskusji. Na wstępie cytat ze znakomitego wykładowcy akademickiego, który kończąc (kilka dekad temu) cykl swoich wykładów powiedział, że w ciągu najbliższych dwudziestu lat połowa tego, czego was uczyłem, okaże się przestarzała bądź nieprzydatna. I zaraz dodał: niestety, nie potrafię wam powiedzieć, która to będzie połowa! Nie była to wprawdzie postać ze sfery techniki, lecz medycyny (wybitny okulista, prof. Tadeusz Krwawicz), sądzę jednak, że to stwierdzenie, nieco prowokujące, można by uznać za przystające, bardziej lub mniej, do wszys[...]

LIST DO REDAKCJI "W moich Zakładach Azotowych" DOI:

Czytaj za darmo! »

Szanowny Panie Redaktorze, Drodzy Czytelnicy, pozytywnie zrecenzowana w "Przemyśle Chemicznym" (Przem. Chem. 2017, 96, nr 10, 2012) moja książka, którą opublikowałem w ubiegłym roku, poświęcona głównie sukcesom Zakładów Azotowych w Tarnowie- Mościcach w ubiegłych dekadach, odbiła się szerokim echem wśród czytelników i to nie tylko tych tarnowskich. Stworzenie (w większości we współpracy z krajowymi jednostkami naukowo-badawczymi) nowych technologii, m.in. utleniania cykloheksanu Cyclopol® (przekazanej bratnim Zakładom Azotowym "Puławy"), wytwarzania politrioksanu (Tarnoform®), politetrafluoroetylenu (Tarflen®) i krzemu, a także wielokrotnego zwiększania i modernizowania produkcji kaprolaktamu, wszystko to zwieńczone wielokrotną sprzedażą licencji (26 licencyjnych kontraktów eksportowych w latach 1977-2009), postawiło tarnowskie Zakłady na czele polskich twórców i eksporterów technologii. Te osiągnięcia nie miały[...]

20 lat eksportu licencji w Zakładach Azotowych w Tarnowie-Mościcach SA

Czytaj za darmo! »

Zakłady Azotowe w Tarnowie-Mościcach, które w 1997 r. świętowały swoje 70-lecie, obchodziły również skromniejszy, choć istotny, jubileusz 20-lecia eksportu licencji. W 1977 r. zawarły pierwszy licencyjny kontrakt eksportowy na modernizację instalacji półspalania metanu do acetylenu w słowackich zakładach Duslo Sala. Osiągnięcie to - charakterystyczne dla ówczesnych tendencji w kierowaniu [...]

Produkcja cykloheksanonu. Od fenolu do benzenu i z powrotem? DOI:10.15199/62.2016.6.1


  Dnia 15 stycznia br. na portalu gospodarczym wnp.pl pojawiła się informacja o szokującym wiele osób tytule: Grupa Azoty zrezygnuje z bezwartościowej instalacji1). Dotyczyła ona uchwały Zarządu Grupy, …na mocy której ujęto w księgach rachunkowych firmy odpis z tytułu trwałej utraty wartości majątku [...] wytwórni cykloheksanonu z benzenu [w Tarnowie]. Dokonywanie takich odpisów staje się coraz częstszą praktyką wśród spółek giełdowych2), ale opublikowana informacja wywołała krytyczne komentarze, które pojawiły się na tym samym portalu. Podnoszono, że jej ton świadczy o niedostatku szacunku dla procesu utleniania cykloheksanu, uważanego dość powszechnie za największe badawczo-wdrożeniowe osiągnięcie polskiej chemii, oraz że lapidarna forma zniekształca obraz zagadnienia. Później ukazało się jeszcze kilka innych wypowiedzi na ten temat3), które jednak również nie sięgały w głąb złożonego przecież problemu. Wydaje się, że szczegóły rozwoju technologii cykloheksanonu zacierają się już w pamięci młodszych "chemicznych" pokoleń i celowe jest ich przypomnienie. Można ponadto uznać, że sprawa ma duży zasięg, wykraczający poza dotyczące jej bezpośrednio Zakłady Azotowe w Tarnowie-Mościcach czy Grupę Azoty, największą organizację polskiej chemii. Produkcja kaprolaktamu (a dalej włókien i tworzyw poliamidowych) w świecie oparta jest w przeważającej mierze na cykloheksanonie (i jego reakcji z siarczanem hydroksyloaminy). W Polsce (w Tarnowie i w Puławach) produkcja ta wynosi łącznie 170 tys. t/r, ale w skali światowej moce zainstalowane sięgają 8 mln t/r. Problem alternatywy surowcowej dla wytwarzania cykloheksanonu - fenol versus benzen**) - może zatem rozciągać się poza granice Polski (co zresztą już sygnalizowała firma Ube)4). Ten casus - jeżeli spojrzeć na niego w kilkudziesięcioletnim ujęciu historycznym - budzi również refleksje szersze, dotyczące ewolucji trendów, zmienności uwarunkowań ekonomicznych i rynkowych, [...]

 Strona 1