Wyniki 1-10 spośród 11 dla zapytania: authorDesc:"BOGDAN J. WOSIEWICZ"

Warta na starych pocztówkach - od źródeł aż do ujścia


  Prezentowany artykuł zawiera zarys problematyki, zwłaszcza hydrotechnicznej, związanej z Wartą, a prezentowanej na starych pocztówkach.Warta i obiekty związane z rzeką (lub jej głównymi dopływami) - jako główne motywy pocztówek nie były dotąd, tak sądzę, badane i opisywane, a chyba spora szkoda. Niektóre branże mają takie, węższe lub szersze, opracowania związane z pocztówkami1). Temat może być bowiem interesujący dla wielu dyscyplin naukowych i aplikacyjnych (historycy, konserwatorzy zabytków, hydrotechnicy i in.2)). Zapisana w tytule problematyka to pewnie temat na dużą monografię i na obszerną wystawę (może nawet kilka). Trzeba bowiem wiedzieć, że Warta jest bardzo dobrze udokumentowana w pocztówkach - i to od samych źródeł w Kromołowie (fot. 1) aż do jej ujścia do Odry w Kostrzynie (fot. 2), z setkami miejsc pomiędzy nimi (np. fot. 3 i 4). Dotyczy to zwłaszcza złotego okresu pocztówek (od 1895 r. do końca pierwszej wojny światowej), ale także tych późniejszych, wydanych do 1939 r., choć zwykle już znacznie gorszych jakościowo. W dużym stopniu dotyczy to nawet pocztówek z czasu II wojny światowej i pierwszych lat po wojnie, w tym obrazujących czy dokumentujących zniszczenia wojenne.W zamierzeniu autora artykuł powinien stanowić zachętę do różnorodnych badań z tego zakresu, do przeglądania i analizowania pocztówek oraz tworzenia różnorodnych kolekcji tematycznych - i to niekoniecznie nawet oryginalnych pocztówek (jako obiektów kolekcjonerskich), ale nawet ich reprintów, czy współczesnych pocztówek tworzonych na podstawie starych zdjęć (także lotniczych). Zamieszczone w artykule reprodukcje kilku zaledwie pocztówek pochodzą wyłącznie ze zbiorów autora3). Niektóre z pewnością są po raz pierwszy publikowane. W tekście odniesiono się jed- Fot. 1. Źródło Warty w Kromołowie (ok. 1930 r.). Nad źródłem kapliczka na planie sześciokąta, ceglana, kryta blachą. Wypływ wód źródlanych obudowany deskami przymocowanymi [...]

Przegląd Wydawnictw

Czytaj za darmo! »

Piotr Libicki: Warta w Poznaniu Wyd. Kancelaria Prawna SWS, Poznań 2011 W połowie ubiegłego roku ukazał się w Poznaniu album pt. "Warta w Poznaniu", wydany przez Kancelarię Prawną SWS (Skoczyński-Wachowiak- -Strykowski). Autorem koncepcji, tekstu oraz wyboru ilustracji jest Piotr Libicki. Album nie jest (niestety) udostępniony w sprzedaży i choć jego wypuszczeniu na rynek towarzyszyła spora akcja medialna, to dotarcie do albumu wcale nie było oczywiste.Motyw wydania albumu nie jest dla recenzenta w pełni czytelny. Nie jest nim w żadnym razie sukces komercyjny, bo przecież brak sprzedaży, ani masowa popularyzacja, bo nakład chyba ograniczony (lecz nieznany). We wstępie co prawda czytamy, że "Jako kancelaria wywodząca się z Poznania chcemy włączyć się do dyskusji na temat możliwości zbliżenia Poznania do rzeki. Przecież to dzięki rzece powstało jedno z najpiękniejszych miast Polski". Jednakże niewiele to wyjaśnia, poza samą popularyzacją obrazów, dla ograniczonej jednak grupy odbiorców (bliżej niezdefiniowanych). Niewiele więcej wiadomo, można tylko snuć domysły. Być może ograniczenie do Warty w centrum starego Poznania i przedstawienie jednej tylko koncepcji przebudowy tego obszaru stanowi jakąś wskazówkę? Album podzielony został na trzy części. Pierwsza "Od czasów grodowych do połowy XIX wieku" zawiera 10 obrazów, w tym m.in. fragment mied[...]

Przyczynek do ikonografii zmian sieci wodnej Poznania.Zgniła Warta i Pierwszy Kanał Ulgi na starych pocztówkach


  W artykule zdefiniowano (czasowo i terytorialnie) zakres zainteresowania starymi poznańskimi pocztówkami warciańskimi. Poświęcono uwagę różnym aspektom hydrotechnicznym na tych pocztówkach. Krótko omówiono podstawową literaturę poświęconą pocztówkom poznańskim, ze zwróceniem uwagi na aspekty hydrotechniczne. Zilustrowano wymienione w podtytule zmiany w sieci wodnej Poznania dotyczące zachodniej odnogi Warty nazywanej Wartą Zachodnią, Starą Rzeką, a w końcu Zgniłą Wartą oraz dotyczące Pierwszego Kanału Ulgowego, poprowadzonego pomiędzy Chwaliszewem a Ostrowem Tumskim. Zmiany i przeobrażenia sieci wodnej Poznania interesują nie tylko hydrotechników, także geografów, historyków czy specjalistów z zagospodarowania przestrzennego itd. Najlepiej śledzić je na historycznych mapach, ale pomocne są niewątpliwie inne, możliwie różnorodne źródła. Przykładowo Lewandowski i Rembeza [9] dokonali analizy zmian biegu Warty w obrębie Poznania, biorąc pod uwagę sprowadzone do jednakowej skali dostępne im plany (najstarszy z 1655 r.). Konkluzją badań było stwierdzenie, że "obecny bieg Warty, … jest … powrotem do naturalnego biegu rzeki …". zaś "sztucznie wykonane kanały ulgowe I i II w pewnym sensie realizują także naturalną tendencję rzeki …". Szerszą analizę zmian sieci rzecznej Poznania można znaleźć w książce Kanieckiego [3]. Dziś do takich studiów doskonale można wykorzystać wydany ostatnio obszerny zbiór planów Poznania [8]. Do analizy zmian szczegółowej zabudowy (budowle i obiekty, ich usytuowanie, konstrukcja i szczegóły rozwiązań, detale) można natomiast wykorzystać stare panoramy, sztychy, obrazy, a z okresu późniejszego także fotografie. Niewątpliwie jako materiał pomocniczy w takich studiach można wykorzystać także pocztówki. Warkoczewska, największy znawca ikonografii Poznania, podkreśla istotną właśnie rolę pocztówki. Główną zasadą opracowanego katalogu pocztówek w zasobach Muzeum His[...]

Przegląd Wydawnictw - Zbigniew Sroka: Modelowanie filtracji przez niskie zapory ziemne


  Wydawnictwo Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, Poznań 2011, ISSN 1896-1894, s. 1-112. Pracę wydano jako rozprawę naukową (habilitacyjną). Recenzentem wydawniczym był prof. dr hab. Marek Nawalany (Politechnika Warszawska). Rozprawa w zamiarze autora nie jest monografią (cytuje jednak ponad sto pozycji literaturowych). Na ok. stu stronach tekstu zawarto natomiast podsumowanie wieloletnich badań autora, jego wyniki i poglądy oraz wskazówki dotyczące modelowania procesów filtracyjnych w zaporach niskich. Jako niskie autor definiuje budowle IV klasy (o piętrzeniu do pięciu metrów) lub niepodlegające klasyfikacji (piętrzenie poniżej dwóch metrów). Uzasadnia przy tym, że "duża część wałów przeciwpowodziowych, a także typowe w budownictwie wodno-melioracyjnym groble (stawowe czy rzeczne) mieszczą się w tej grupie". Trzeba koniecznie przytoczyć co, zdaniem autora, wyróżnia taką klasę budowli. Przede wszystkim istotny dla przebiegu zjawiska jest udział ruchu wody w strefie niepełnego nasycenia. Ważna jest także rola warunków brzegowych typu atmosferycznego (zasilanie opadem, czy transpiracja). Wewnątrz budowli na ogół pojawiają się bardzo nieregularne warstwy i strefy o różnych właściwościach filtracyjnych (wynikające ze stosowania prostych technologii wykonawczych). Ponadto z uwagi na małe wymiary w zaporach niskich krótki jest czas nasycania czy odwadniania, czas pojawienia się przesiąków oraz czas ustalenia procesu filtracji. Głównym celem pracy było "wskazanie metod i sposobów tworzenia numerycznych modeli procesu filtracji dla niskich zapór ziemnych, które łatwo można zastosować w działalności inżynierskiej", ale także wykazanie, że "uwzględnienie strefy nienasyconej Zbigniew Sroka: Modelowanie filtracji przez niskie zapory zie[...]

III Konferencja Naukowo-Techniczna "Eksploatacja i oddziaływanie zbiorników nizinnych Jeziorsko-2013" Uniejów, 10-11 października 2013 r.


  To była już trzecia konferencja poświęcona problematyce zbiornikowej organizowana przez środowisko poznańskie i to w tym samym miejscu, w Uniejowie, w gotyckim zamku arcybiskupów gnieźnieńskich, wzniesionym na początku drugiej połowy XIV wieku na lewym brzegu Warty. Konferencję pomyślano jako forum prezentacji i dyskusji problemów związanych z eksploatacją oraz oddziaływaniem nizinnych zbiorników wodnych na tereny przylegle i dolinę rzeki, ale także programowaniu, projektowaniu i wykonawstwu takich obiektów. Zaadresowana została do pracowników naukowych oraz inżynierów praktyków zajmujących się przedstawioną problematyką. Została zorganizowana przez Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Wodnych i Melioracyjnych - Zarząd Oddziału w Poznaniu, Wydział Melioracji i Inżynierii Środowiska Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, Wielkopolski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w Poznaniu oraz Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Poznaniu, generalnie zatem przez te same instytucje co konferencje poprzednie, pomijając zmiany nazw części z nich i kolejność. Komitetowi Organizacyjnemu, w skład którego wchodzili przedstawiciele wszystkich organizatorów (10 osób), przewodniczył mgr inż. Cezary Siniecki, przewodniczący Zarządu Oddziału SITWM w Poznaniu, a naukowemu (8 osób) przewodniczył prof. dr hab. inż. Bogdan J. Wosiewicz z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. W skład Komitetu Naukowego weszli w większości członkowie komitetów naukowych obu poprzednich konferencji, z obecnych uniwersytetów przyrodniczych i rolniczych, ale także reprezentujący uniwersytety i politechniki. Warto kilka zdań poświęcić konferencjom poprzednim. Pierwsza konferencja zbiornikowa (20-21 maja 1999 r.) nakierowana była bliżej na zbiorniki duże i koncentrowała się przede wszystkim wokół zbiornika Jeziorsko. Przewodniczącym Komitetu Organizacyjnego był mgr inż. Wojciech Białek - ówczesny przewodniczący Zarządu SITWM w Poznaniu, zaś Kom[...]

Waldemar Śliwczyński: 808,2 km Wydawnictwo Kropka, Września, 2015 DOI:


  O dziele Waldemara Śliwczyńskiego pt. "808,2 km" dowiedziałem się z obszernego i ciekawego wywiadu z autorem w prasie codziennej1). Udało się nabyć egzemplarz do biblioteki Instytutu i drugi do własnych zbiorów dotyczących Warty, co wcale nie było łatwe, bo praca nie była już dostępna w księgarniach. Zabrałem się natychmiast za przeglądanie tomu głównego (A). To album zawierający 110 artystycznych, czarnobiałych fotografii Warty, fotogramów z 34 miejscowości (choć nie wszystkie z 25 miast nadwarciańskich są uwiecznione). Zawiera zdjęcia rzeki od źródeł w Kromołowie (obecnie dzielnica Zawiercia) do ujścia w Kostrzynie, z całych 808,2 km rzeki, o czym mówi tytuł dzieła. Dopiero potem przeczytałem tom drugi (B), zawierający dwujęzyczny tekst (także po angielsku), opisujący powstanie pracy, od strony zamierzeń (projekt przedsięwzięcia), jej realizacji i strony warsztatowej (fotograficznej). Jest zatem o tym jak powstały zdjęcia i album oraz tom B, który jest także ilustrowany zdjęciami, nawet kolorowymi. Zdjęcia w albumie (część A) zostały wykonane starą drewnianą kamerą marki Wisner, na ciętych błonach o rozmiarze 5 na 7 cali. Autor, znając niedogodnoś[...]

Raz jeszcze o znakach powodziowych w Poznaniu DOI:


  TABLICE Z POWODZI W 1791 I 1991 R. Budowa osiedla na lewym brzegu Warty, pomiędzy ulicą Garbary a rzeką, wymagała rozbiórki kilku niezbyt cennych obiektów budowlanych. W 2007 r. taki los spotkał oficynę w posesji przy ul. Garbary 96, stojącą tyłem do ul. Piaskowej (za istniejącym jeszcze dawnym pawilonem Krzyżanowskiego). Została przeznaczona do rozbiórki, opuszczona i częściowo zdewastowana. A przecież z prawej strony wejścia do tego budynku istniały dwa udokumentowane i opisane w poprzedniej pracy [20] znaki powodziowe - jeden dotyczący powodzi z 1871 r. (niższy), a drugi z 1891 r. (wyższy). Autorowi udało się jednak skutecznie zaalarmować Miejskiego Konserwatora Zabytków, a kolejne monity spowodowały sporządzenie metryk konserwatorskich tych znaków, ich wymontowanie jeszcze przed rozbiórką oficyny, a wreszcie poddanie tablic konserwacji (ukończono ją w 2013 r.). Zostały zatem uratowane i czekają na sensowne wyeksponowanie. Na fot. 1 i 2 pokazano te tabliczki powodziowe już po zabiegach konserwatorskich, choć nie są to już oczywiście wysokościowe znaki powodziowe; jakimiby jednak były, teraz są jedynie autentycznymi tablicami informacyjnymi2). 2) Jak one wyglądały u wejścia do wspomnianej oficyny przedstawia fot. 12 na str. 420 w cytowanej pracy [20]. Oba znaki dotyczyły powodzi wiosennych, a obie powodzie należały w typologii Warschauera w modyfikacji Kanieckiego [5, 6] do powodzi typu III (powodzie o stanach od 57,01 do 58,00 m nad zero Morza Północnego w Amsterdamie, co oznaczano przez NN). Biorąc pod uwagę ówczesną rzędną zera wodowskazu przy moście Chwaliszewskim, równą 51,446 m n. NN, dochodzimy do wniosku, że niższa tabliczka (z 1871 r.) o wymiarach 21 cm długości i 6 cm wysokości, dokumentowałaby rzędną 57,25 m n. NN, zaś wyższa (z 1891 r.), o długości nieco większej (o 1 cm) i tej samej wysokości dokumentowałaby powódź o rzędnej 57,40 m n. NN na tej samej łacie. Jednakże stany maksymalne (odniesione[...]

Dwadzieścia lat systemu analizy i prognozowania nieustalonych przepływów w rzekach nizinnych SPRuNeR


  Podsumowano dwudziestoletni okres prac zespołu nad budową i eksploatacją systemu SPRuNeR do analizy i prognozowania nieustalonych przepływów w rzekach nizinnych. Przedstawiono koncepcję i filozofię budowy systemu (tworzony do analizy i prognozowania przepływów w złożonych sieciach nizinnych z różnorodną zabudową hydrotechniczną). Zaprezentowano również ważniejsze osiągnięcia zespołu dotyczące metodyki modelowanie takich systemów rzecznych, zwłaszcza kanałów okresowo prowadzących wodę (technika fikcyjnej szczeliny), złożonych układów polderowych, uwzględnienia martwych pojemności oraz kwestii identyfikacji tworzonych modeli. Główną konkluzją artykułu jest postulat zbudowania możliwie pełnego modelu przepływów w Warcie (od Jeziorska co najmniej do Obornik), ze wszystkimi ważniejszymi dopływami i możliwie pełnym uwzględnieniem zabudowy hydrotechnicznej zlewni.Szczególną okazją przeglądu i prezentacji systemu SPRuNeR - analizy i prognozowania nieustalonych przepływów w rzekach nizinnych - jest nie tylko chęć podsumowania wieloletniego, dwudziestoletniego okresu jego tworzenia i eksploatacji, ale także fakt utworzenia w ramach IMGW - Narodowego Centrum Modelowania Powodzi i Suszy. Jednostka ta jako jedno z ważnych zadań statutowych ma budować i stosować w praktyce numeryczne modele przepływu wód powierzchniowych. Zadania te będą realizowane głównie z wykorzystaniem gotowego, komercyjnego oprogramowania (MIKE 11). W kraju istnieje kilka zespołów badawczych, które od wielu lat zajmują się problematyką modelowania nieustalonych przepływów w korytach naturalnych. Doświadczenia nabyte w trakcie tych prac powinny być szczególnym wsparciem dla zespołów realizujących prace w Centrum Modelowania. Należy jednak podkreślić, że stworzenie wiarygodnego modelu wymaga systematycznego i wieloletniego działania nad pozyskaniem i oceną poprawności danych, przyjęciem odpowiednich metod obliczeniowych, stosownym tarowaniem modeli[...]

 Strona 1  Następna strona »