Wyniki 1-10 spośród 11 dla zapytania: authorDesc:"Jacek KOSTUCH"

Łąki wiślickie barwnym tłem grodziska Słowian


  Wiślica w powiecie buskim w województwie świętokrzyskim była stolicą Wiślan i miejscem przebywania królów polskich. Dziś jest niewielkim, zapomnianym, nieco ospałym miasteczkiem, chociaż niezwykle bogatym w zabytki architektury oraz historię. Średniowieczny ośrodek grodowomiejski z IX i X wieku. Ważna rezydencja książęco-królewska w XI i XII w. Kasztelania. Miasto zdobywane i niszczone przez Rusinów, Tatarów, Czechów. Prawa miejskie od 1326 roku. Statuty wiślickie, będące zbiorem praw dla Małopolski ogłoszone w roku 1347. Duży ośrodek handlowy. Kolegiata, obecnie bazylika mniejsza z XIV w., z rzeźbą Matki Bożej w ołtarzu głównym, pochodzącą z roku 1300. Resztki romańskiego kościoła z XII w z misą chrzcielną. Późnogotycka dzwonnica z roku 1460. Dom Jana Długosza z XV w., obecnie muzeum. Ruiny zamku, murów obronnych i wiele innych cennych zabytków. - Tyle w encyklopedycznym skrócie. Wiślica leży na wyniosłym lewobrzeżnym wapiennym wzniesieniu nad rozległą doliną Nidy, wypełnioną nieogarnionymi wprost łąkami, wśród których znajduje się wzgórze wapienne, które w przeszłości było grodziskiem Słowian. Grodzisko to zainteresowało inż. Piotra Błaszkiewicza, który zamierza je zrekonstruować i uczynić atrakcją turystyczną, stanowiącą wraz z Wiślicą niezwykły osadniczy zespół średniowieczny wśród morza łąk, które pod względem fl orystycznym i krajobrazowym stanowią ewenement wielobarwnej różnorodności. Ląki wiślickie lewobrzeżnej doliny Nidy to potężny kompleks o powierzchni około 200 ha. Rozpoczyna on się przy drodze prowadzącej z Buska Zdroju do Kazimierzy Wielkiej, która przebiega na tym odcinku w poprzek doliny u podnóża wzgórza, na którym znajduje się Wiślica. Szeroka na tym odcinku dolina Nidy na około 1 km ciągnie się w górę rzeki na ponad 2 km. Pod względem rzeźby powierzchnia doliny na tym odcinku jest zróżnicowana. Są na niej obniżenia i wyniosłości, a z nimi zmienia się uwilgotnienie siedlisk. Zagłębieni[...]

Bioróżnorodność - warunek zrównoważonego rozwoju


  Różnorodność biologiczna, zwana też powszechnie bioróżnorodnością, jest to bogactwo biocenotyczne ekosystemów, czyli liczba gatunków roślin i zwierząt, które składają się na dany ekosystem. Wprawdzie od dawna cieszyły myśliwych ,,pełne zwierza bory", a botaników bogactwo fl orystyczne łąk i lasów, ale nigdy dotychczas nie zdawano sobie sprawy, jakie to ma znaczenie dla funkcjonowania przyrody ani jakie korzyści przynosi dla gospodarki. Dopiero ostatnie badania właśnie przesłankami, Unia Europejska ogłosiła 2010 rokiem różnorodności biologicznej. 25 kwietnia ubiegłego roku na Polach Mokotowskich w Warszawie świętowano dzień różnorodności biologicznej. Zebrało się tam około 40 tysięcy uczestników, którzy wysłuchali okolicznościowego wystąpienia ministra środowiska prof. Andrzeja Kraszewskiego na temat różnorodności biologicznej. W związku z tym nasuwa się pytanie. Skąd się bierze obecnie takie zainteresowanie bioróżnorodnością? Otóż, wynika ono z najnowszych badań, które dostarczają dowodów na to, że im większa jest różnorodność biologiczna, czyli liczba gatunków roślin i zwierząt wchodząca w skład ekosystemów, tym dla ekosystemu jest lepiej, gdyż funkcjonuje on lepiej, produkuje więcej, jest odporniejszy na niekorzystne czynniki środowiska, a ponadto lepsza jest jakość uzyskiwanych z niego produktów. Postaramy się to pokrótce wyjaśnić. Każdy gatunek rośliny jest żywicielem niekiedy nawet wielu gatunków zwierząt, nie chodzi przy tym tylko o duże zwierzęta, takie jak sarny czy jelenie, ale także o wszystkie inne, nawet te najdrobniejsze, jakimi są pierwotniaki. Im więcej więc w ekosystemie jest gatunków roślin, tym więcej jest również rozmaitych zwierząt, czyli większa jest różnorodność biologiczna ekosystemu. Z kolei zaś, im większa bioróżnorodność, tym ekosystem jest odporniejszy na szkodniki, lepiej funkcjonuje i produkuje więcej biomasy o lepszej jakości paszowej i technicznej. Wydaje się, że jest to j[...]

Naparstnicowe polany Beskidu Małego


  Naparstnica jest byliną z botanicznej rodziny babkowatych (Plantaginaceae), dawniej trędownikowatych (Scrophulariaceae), do której należy wiele rodzajów roślin naczyniowych, bardzo zróżnicowanych w wyglądzie, wielkości oraz barwie kwiatów. Rodzaj naparstnica (Digitalis) jest wielogatunkowy. W naszym kraju rosną jedynie trzy gatunki: purpurowa (Digitalis purpurea L.), zwyczajna (Digitalis grandifl ora Mill.) oraz żółta (Digitalis lutea L.), a w uprawie także naparstnica wełnista (Digitalis lanata Ehrh.) i rdzawa ( Digitalis ferruginea L.). Dwie pierwsze są okazalsze niż trzecia i na ogół pospoliciej występują, chociaż, prawdę mówiąc, nigdzie nie spotyka się ich tak często, jak wielu innych roślin kwiatowych. Chyba dlatego też naparstnice są prawnie chronione, gdyż ze względu na ich piękno, nigdy nie brakowało chętnych do ich zrywania, chociaż są roślinami o właściwościach trujących. Poważnym zagrożeniem dla egzystencji naparstnic były też ich właściwości leczące choroby serca, gdyż z tego względu były surowcem farmaceutycznym. Zbierana też była bardzo chętnie z powodu łatwej zauważalności jak też stosunkowo dużej biomasy. Mimo znanych od dawna leczniczych właściwości naparstn[...]

Festiwal dyniowy w Wawrzeńczycach


  Wawrzeńczyce, położone na pograniczu Płaskowyżu Proszowickiego i Niziny Nadwiślańskiej, należą do najstarszych wsi podkrakowskich. Oddalone od Krakowa ok. 20 km, ciągną się przy nadwiślańskim szlaku z Krakowa do Sandomierza. Teren ten zamieszkiwany jest już od epoki neolitu, czyli od około 6000 lat przed Chrystusem. Świadczą o tym wykopaliska archeologiczne, głównie groby, naczynia ceramiczne, narzędzia oraz ozdoby, które można oglądać w Pracowni Archeologicznej PAN w klasycystycznym pałacu w Igołomi. Jest tu również wiele przedmiotów pozostałych z okresów przedrzymskiego i rzymskiego, pochodzących z wykopalisk z Igołomi, Wawrzeńczyc, Zofi pola, Złotnik, i innych miejscowości po lewobrzeżnej stronie Wisły. Początki Wawrzeńczyc ocenia się na przełom X i XI wieku. Ich założycielem był najpewniej jakiś Wawrzyniec, gdyż w tym czasie nazwy miejscowości pochodziły najczęściej od imion ich założycieli. Poza tym nic o tej postaci nie wiemy. Pisana historia miejscowości zaczyna się dopiero od XII wieku, kiedy to któryś z sukcesorów założyciela, możnowładca Andrzej służył na dworze księcia Bolesława Krzywoustego. W roku 1149 podarował on Wawrzeńczyce benedyktyńskiemu klasztorowi św. Wincentego we Wrocławiu. W roku 1223 krakowski biskup Iwo Odrowąż ufundował w Wawrzeńczycach murowany kościół gotycki pod wezwaniem św. Marii Magdaleny, na miejscu drewnianego, który spłonął. Obecny pochodzi z XV wieku. Po rozbudowie w XVII i XVIII wieku niewiele pozostało z jego wcześniejszego wyglądu. W czasie pierwszej wojny światowej w roku 1917 został poważanie uszkodzony. Odbudowany w latach międzywojennych, pozbawiony został dawnego stylu. Wawrzeńczyce rozwijały się pomyślnie, chociaż wielokrotnie d[...]

Park Zaczarowanej Dorożki


  Wśród 42 parków miejskich w granicach administracyjnych Krakowa jest również Park Zaczarowanej Dorożki. Ponieważ nie tylko mieszkańcy Krakowa, ale także Prądnika Czerwonego, gdzie ten park się znajduje, mało co o nim wiedzą, postanowiliśmy go opisać . Prądnik Czerwony, dawne przedmieście, dziś w granicach III Dzielnicy Śródmieście, jest starą miejscowością z czasów Piastów, niewiele młodszą niż sam Kraków. Od Rynku odległy jest około 5 km na północ. Zdecydowanie większa część Prądnika Czerwonego znajduje się po lewobrzeżnej stronie Białuchy, jak w obrębie miasta nazywa się rzekę Prądnik, od której przyjęły nazwę miejscowości Prądnik Biały i Prądnik Czerwony, obecnie w obrębie Krakowa, a także Prądnik Korzkiewski w gminie Wielka Wieś. Prądnik Biały znajduje się od strony zachodniej miasta, a C zerwony od północno-wschodniej. Obydwa oddziela linia kolejowa Kraków-Warszawa. Nazwy pochodzą od rzeki i właścicieli tych miejscowości. Właścicielami Prądnika Białego byli biskupi krakowscy. W roku 1220 biskup Iwo Odrowąż ufundował tu pierwszy w Polsce szpital i oddał Zakonowi Świętego Ducha. Duchacy, którzy prowadzili szpital, nosili białe habity, od czego właśnie przyjęła określenie miejscowość, Prądnik Biały. Zresztą do dziś, ze względu na dwa duże szpitalne kompleksy: Szpital Narutowicza i Szpital Jana Pawła II, nietrudno zobaczyć lekarzy i pielęgniarki w białych strojach nie tylko w budynkach szpitalnych, ale także na zewnątrz. Prądnik Czerwony stanowił od zamierzchłych czasów własność benedyktynów tynieckich. Nie nosili oni czerwonej odzieży, więc określenie nie mogło pochodzić od nich. Prądnik, zwany w tym czasie Benedyktyńskim, zmienił nazwę na Czerwony dopiero w XVI wieku. Nastąpiło to po bitwie w roku 1587, stoczonej na jego terenie przez hetmana Jana Zamojskiego z wojskami arcyksięcia Maksymiliana Habsburga, pretendenta do tronu polskiego po królu Stefanie Batorym. Była ona tak krwawa, że pola prądnickie pr[...]

Zadarnione torowiska tramwajowe w ekologizacji środowiska DOI:10.15199/2.2015.2.4


  Każda aglomeracja miejska jest środowiskiem niesprzyjającym biocenozie. Wynika to stąd, że znaczna część powierzchni, która została zabudowana, pokryta betonem lub asfaltem, jest nieprzydatna dla rozwoju roślinności. Podłoże glebowe jest przekształcone przekopami dla potrzeb sieci wodociągowej, kanalizacyjnej, ciepłowniczej, energetycznej, telekomunikacyjnej i innych, co niekiedy zmienia pierwotny układ gleby. Zabudowana powierzchnia uniemożliwia infiltrację wód opadowych w głąb profilu glebowego, w wyniku czego gleba przesycha, co również utrudnia rozwój roślinności oraz fauny w glebie. Do tych utrudnień dla biocenoz dochodzą takie czynniki, jak zanieczyszczenie szkodliwymi gazami i pyłami powietrza atmosferycznego oraz silne nagrzewanie się w czasie lata powierzchni asfaltowych, z których również emanują szkodliwe dla zdrowia substancje chemiczne [5]. Minimalizacja tych szkodliwych dla biocenoz, z człowiekiem włącznie, oddziaływań jest możliwa dzięki ekologizacji obszarów miejskich. Ekologizacja obszarów miejskich może być realizowana metodami technicznymi lub biologicznymi [1]. Ekologizacja techniczna Metody techniczne polegają na zmniejszaniu emisji szkodliwych związków chemicznych do atmosfery oraz pyłów przez odsiarczanie węgla, odpylanie spalin za pomocą filtrów kominowych, zastępowanie węgla gazem, pozyskiwanie energii ze źródeł odnawialnych słońca, wody, wiatru, biomasy roślin i in., zastępowanie silników spalinowych zużywającymi mniej paliwa silnikami hybrydowymi, elektrycznymi, napędzanymi wodorem, ogniwami paliwowymi, olejem rzepakowym itp. Konieczne jest również minimalizowanie natężenia hałasu motoryzacyjnego nie tylko przez ekranizację przeciwakustyczną drogowych szlaków komunikacyjnych o dużym nasileniu ruchu, ale też wykonywanie dźwiękochłonnych nawierzchni drogowych, które są już z powodzeniem stosowane w wielu krajach zachodnich. Przy właściwym wykorzystaniu wymienionych sposobów można [...]

Dlaczego pastwisko? DOI:10.15199/2.2015.7.4


  żyjące wolno zwierzęta mają na pożywienie do dyspozycji różne rośliny, rosnące w ich przestrzeni życiowej. Wybierają te, które w danym czasie są dla nich najodpowiedniejsze. Zwierzęta udomowione przestały się żywić same. Obowiązek ich żywienia spadł na człowieka. Nie jest to proste, gdyż zwierzęta duże, szczególnie bydło i konie, potrzebują dużo paszy, przystosowanej do potrzeb żywieniowych każdego gatunku. Najtańszym i najodpowiedniejszym sposobem żywienia zwierząt gospodarskich jest wypas na pastwisku. Autorzy omawiają jego różne formy: wypas wolny, strzeżony - także przy użyciu ogrodzenia elektrycznego, wypas na uwięzi i najodpowiedniejszy, ich zdaniem, pastwiska kwaterowe.Zwierzęta, które zostały udomowione przez człowieka, przestały się żywić same. Obowiązek ich żywienia spadł na ich właściciela. Należy jednak zdać sobie sprawę, że żywienie zwierząt gospodarskich nie jest takie łatwe, jak by się mogło wydawać. Wynika to stąd, że duże zwierzęta, a szczególnie bydło i konie, potrzebują dużo paszy, a jej jakość powinna być dobra i przystosowana do potrzeb żywieniowych każdego rodzaju zwierząt oraz ich smakowych preferencji. Dzikie, wolno żyjące zwierzęta, mające do dyspozycji różne rośliny, rosnące w ich przestrzeni życiowej, na ogół dobrze sobie z tym radzą. Pobierają selektywnie głównie te rośliny, które w danym czasie najlepiej im smakują lub są potrzebne ze względów terapeutycznych lub produkcyjnych. W okresie np. laktacji zwierzętazjadają więcej roślin zawierających dużo białka, a przed zimą roślin węglanowych, bardziej tuczących. Selektywne pobieranie paszy przez zwierzęta, poza wymienionymi okresami, odbywa się też prawie każdego dnia. Z badań prowadzonych na temat pobierania paszy pastwiskowej przez krowy wynika, że inne gatunki roślin preferują one w dni słoneczne, inne w deszczowe. Także przed południem i po południu w pobieraniu roślin przez bydło zauważono różnice. Zwierzęta, które są przeziębione lub [...]

Zagrożenia egzystencji zmiennowilgotnych łąk trzęślicowych i im zapobieganie DOI:10.15199/2.2016.3.2


  Zmiennowilgotne łąki trzęślicowe, jakkolwiek występują na terenie prawie całego naszego kraju, to jednak nie zajmują zbyt dużej powierzchni. Ich występowanie ogranicza się bowiem do siedlisk dość ubogich i dość silnie uwilgotnionych wiosną i jesienią, a przesychających w okresie późnego lata. W związku z tym ich skład florystyczny jest bardzo silnie urozmaicony, bogaty i piękny z powodu dużego udziału w runi roślin kwiatowych. Największym obecnie zagrożeniem egzystencji łąk trzęślicowych jest zaniechanie koszenia runi i opanowywanie terenu przez rośliny inwazyjne, jak: trzcina pospolita, turzyce i nawłocie, a następnie także przez sukcesję roślinności krzewiasto-drzewiastej. Autorzy uważają, że należy temu zapobiegać ze względu na zachowanie pięknej w swej kolorystyce runi kwiatowej rzadko występujących gatunków roślin.Łąki zmiennowilgotne, zwane dawniej trzęślicowymi od tworzącej ruń trawy, jaką jest trzęślica modra (Molinia coerulea), spotykane są w całym naszym kraju, gdzie tylko istnieją odpowiednie dla nich warunki ekologiczne. Są to zmienne okresowo warunki wilgotnościowe siedlisk. Silniejsze uwilgotnienie wczesną wiosną i późną jesienią, a wyraźne przesunięcie w czasie lata. Drugim warunkiem występowania zbiorowisk roślinności trzęślicowej jest mała troficzność siedlisk. Jeżeli takie warunki hydrologiczno-troficzne mają miejsce, to niezależnie od rodzaju gleb (organiczne czy mineralne), występować będą zbiorowiska roślinne typowe dla łąk trzęślicowych. Zbiorowiska te mają bogaty skład gatunkowy, piękną fizjonomię, duże walory przyrodnicze oraz występowanie wielu gatunków roślin chronionych, rzadko obecnie spotykanych i zagrożonych w egzystencji. Ich przydatność gospodarcza, a szczególnie paszowa nie ma niestety większego znaczenia. Pasza jest uboga w składniki pokarmowe, ma małą strawność oraz apetyczność. Wynika to głównie z małej zawartości w runi łąk trzęślicowych wartościowych roślin pastewnych, szczególn[...]

Priorytety ekologiczne środowisk przyrodniczych naszego kraju DOI:10.15199/2.2016.5.1


  Do priorytetów ekologicznych naszego kraju należy racjonalna gospodarka wodna i prawidłowa struktura użytkowania terenu. Polska, ze swymi zasobami wodnymi, wynoszącymi tylko 4,5 m3/osobę i dobę jest krajem ubogim w wodę. Nie wpływa to dodatnio na rozwój gospodarczy. Niewłaściwa jest również struktura użytkowania powierzchni. W opracowaniu podano, że poprawa zasobów wodnych a także użytkowania terenu powinny być traktowane priorytetowo oraz jak należy postępować, żeby te cele ekologiczne osiągnąć z korzyścią dla środowiska przyrodniczego oraz gospodarczego rozwoju kraju. The environmental priorities of Poland include reasonable water management and correct land use structure. Water resources equivalent to 4.5 m3 per capita per 24 hours rank Poland as a country poor in water. It does not have a positive impact on economic development. It is accompanied by improper land use structure. Improvement in water resources and land use should be treated as priorities. The authors indicate how these environmental priorities can be achieved and how they contribute to the benefit of the natural environment and Poland’s economic development.Najważniejszym priorytetem ekologicznym większości środowisk przyrodniczych Polski jest, naszym zdaniem, zwiększenie zasobów wodnych przez retencję wód opadowych w zbiornikach wodnych. Jest to conditio sine qua non, ponieważ jesteśmy krajem o stosunkowo niewielkich zasobach wodnych. Na jednego statystycznego mieszkańca, według prof. Antoniego Kleczkowskiego, dobowe zasoby wodne wynoszą tylko 4,5 m3, czyli są najniższe w Europie. Nie pozwala to na pełny rozwój wielu dziedzin gospodarki i jest hamulcem postępu cywilizacyjnego. Zwiększenie zasobów wodnych naszego kraju możliwe jest, przede wszystkim, przez retencję wód opadowych i przepływowych w zbiornikach wodnych. Wszystkie zbiorniki wodne w Polsce gromadzą tylko niewiele ponad 6,5% rocznego odpływu opadów. Wynosi to więc ponad 4 km3 wody. [...]

Roślinność użytków zielonych Pogórza Wielickiego DOI:


  Pogórze Wielickie, leżące między Rabą i Wieprzówką, od południa graniczy z Beskidem Małym, Beskidem Makowskim i Pogórzem Wiśnickim, a od północy z Pogórzem Wilamowskim, Rowem Skawińskim i Niziną Nadwiślańską. Wzniesienia Pogórza Wielickiego usytuowane są równoleżnikowo. Ich wysokość dochodzi od 350 do 500 m n.p.m. Są o szerokich grzbietach i łagodnych, na ogół nachyleniach stoków oraz głębokich żyznych glebach. Przyjazny dla rolnictwa klimat, ze średnią roczną temperaturą 80C i sumą rocznych opadów około 750 mm, sprzyjał rolnictwu uprawowemu, które pod koniec XX wieku upadło z powodów ekonomicznych. Odłogowane grunty orne w procesie samozadarnienia przekształciły się w użytki zielone, które są przedmiotem niniejszej charakterystyki.Pogórze Wielickie, którego nazwa pochodzi od miejscowości Wieliczka, jest pogórskim obszarem Karpat zewnętrznych po ich północnej stronie. Leży między doliną Wieprzówki od strony zachodniej, a doliną Raby po stronie wschodniej. Od południa sąsiaduje z Beskidem Małym, Beskidem Makowskim i Pogórzem Wiśnickim, a po stronie północnej Pogórzem Wilamowickim, Rowem Skawińskim i Niziną Nadwiślańską. Geomorfologię Pogórza Wielickiego tworzą równoleżnikowo usytuowane wzniesienia od 350 do 500 m n.p.m., a miejscami nawet wyższe. Ich grzbiety są na ogół szerokie i płaskie, użytkowane rolniczo. Stoki najwyższych wzniesień terenu są strome i zalesione. Doliny są głębokie, wypełnione glebami denudacyjnymi z otaczających doliny wzniesień terenu. Podłoże geologiczne stanowi przeważnie flisz karpacki, pokryty grubą warstwą glin oraz pylastych utworów glebowych hydrologicznego i eolicznego pochodzenia, stosunkowo łatwych do uprawy i o dużym potencjale produkcyjnym. Mimo niewielkich wzniesień, sieć hydrologiczna Pogórza Wielickiego jest stosunkowo gęsta. Wynika to głównie ze zwiększonych opadów atmosferycznych, które przekraczają średnio rocznie 750 mm. Oprócz wymienionych powyżej Wieprzówki i Raby, występu[...]

 Strona 1  Następna strona »