Wyniki 1-7 spośród 7 dla zapytania: authorDesc:"BARBARA FAL"

Niżówki na górnej i środkowej Wiśle

Czytaj za darmo! »

Przedstawiono statystyczną analizę niżówek w górnej i środkowej Wiśle w drugiej połowie XX w. Dokonano oceny przeciętnych i ekstremalnych ich charakterystyk oraz zmian w profilu hydrologicznym rzeki. Scharakteryzowano sezonowość występowania niżówek. Zwrócono uwagę na grupowanie się lat z głębokimi niżówkami w cykle kilkuletnie i zmniejszenie się częstotliwości i rozmiarów niżówek z upływ[...]

Rozwój obliczeń maksymalnych przepływów rocznych o określonym prawdopodobieństwie pojawiania się w Polsce w XX w.

Czytaj za darmo! »

Przedstawiono zarys historii obliczeń przepływów maksymalnych rocznych o określonym prawdopodobieństwie w Polsce w XX w. Wnioski z wieloletnich doświadczeń wskazują na konieczność obliczeń kompleksowych w skali całego kraju lub dorzecza, a nie wyrywkowych w pojedynczych przekrojach wodowskazowych. Niezbędna jest również weryfikacja w pro- filach hydrograficznych rzek i w ujściach dopływó[...]

Wspomnienia pośmiertne - Juliusz Janusz Stachý 1930–2012


  Profesor Juliusz Janusz Stachý, wybitny hydrolog, zmarł 4 kwietnia 2012 r. Urodził się 9 IV 1930 r. we Lwowie. Matka Janina z domu Rodzynkiewicz, biolog, była asystentką na Wydziale Rolnym Politechniki Lwowskiej. Zmarła na raka w 1934 r. Ojciec, inżynier leśnictwa, pracował poza Lwowem w nadleśnictwie i wracał do domu na niedziele. Mimo półsieroctwa dzieciństwo Janusz, bo takiego imienia używał, miał pogodne. Wychowywał się w dużej rodzinie, wśród młodych ciotek i wujów, jako jedyne i rozpieszczane dziecko. Zajmowała się nim babcia Helena Rodzynkiewicz, wdowa po prokurencie bankowym; opiekę tę sprawowała aż do śmierci w 1949 r. Janusz rozpoczął naukę w 1936 r. i przed wojną ukończył trzy klasy Szkoły Powszechnej im. Marii Konopnickiej. Po wybuchu wojny sytuacja rodzinna uległa radykalnej zmianie. Wujowie zgłosili się do wojska. Janusz z babcią został we Lwowie. Od ojca nie było wiadomości, a najmłodsza i ulubiona ciocia Janusza, Romana, kilka lat wcześniej wyszła za mąż za Jana Zienkowicza i przeniosła się do Klucz na Śląsku. W latach 1940-1941 Janusz Stachý kontynuował naukę w szkole ukraińskiej. Po niemieckiej inwazji na ZSRR wujostwo, Romana i Jan Zienkowiczowie, znaleźli się w Krakowie, dokąd sprowadzili babcię z Januszem. Od tej chwili stali się formalnymi Jego opiekunami. Traktowali Go jak syna, nie mieli bowiem własnych dzieci, a ojciec Janusza założył nową rodzinę. W Krakowie Janusz uczęszczał na tajne komplety, naukę ukończył na poziomie pierwszej klasy gimnazjum. Miał wówczas 14 lat, a młodzież w tym wieku została przez niemieckiego okupanta objęta przymusem pracy. Pracował jako robotnik drogowy i przy kopaniu okopów, często po 10 godzin dziennie. Po wyzwoleniu przez 3 lata kontynuował naukę w Państwowym Gimnazjum i Liceum im. A. Mickiewicza w Katowicach, dokąd przeniosła się wychowująca Go rodzina. Świadectwo dojrzałości uzyskał w 1949 r. na kierunku matematyczno- fizycznym w Prywatnej Szkole Ogól[...]

Wykorzystanie wzorów empirycznych do szacowania maksymalnych przepływów rocznych o określonym prawdopodobieństwie przewyższenia na przykładzie obliczeń w dorzeczu Sanu


  Oceniono przydatność formuły opadowej i wzoru Punzeta do szacowania wartości Qmax p na przykładzie obliczeń w kilkuset przekrojach rzecznych dorzecza Sanu. W większości wypadków stwierdzono poprawność uzyskanych wyników - zgodność z danymi z wodowskazów i logiczną zmienność wzdłuż biegu rzek. Zwrócono uwagę na konieczność weryfikacji rezultatów obliczeń i ich korektę metodą analogii hydrologicznej w wypadku stwierdzenia dużych rozbieżności oraz potrzebę aktualizacji wzorów z uwzględnieniem najnowszych informacji o przepływach maksymalnych i opadach.Artykuł ma na celu przybliżenie projektantom z dziedziny gospodarki wodnej, melioracji i budownictwa wodnego problemów, z jakimi mogą się zetknąć przy obliczaniu wartości przepływów maksymalnych rocznych o określonym prawdopodobieństwie przekroczenia (Qmax p) w zlewniach niekontrolowanych, tzn. pozbawionych wieloletnich obserwacji wodowskazowych. Do realizacji pierwszego etapu projektu "Wyznaczenie bezpośredniego zagrożenia w dorzeczu Sanu, jako integralnego elementu studium ochrony przeciwpowodziowej", niezbędne było ustalenie maksymalnych przepływów rocznych o określonym prawdopodobieństwie przekroczenia (Qmax p) w kilkuset przekrojach poprzecznych wybranych rzek dorzecza Sanu (bez Wisłoka). Projekt realizowało konsorcjum firm [6], na zlecenie Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie, a dofinansowany był ze środków Norweskiego Mechanizmu Finansowego. Zgodnie z zaleceniem zleceniodawcy obliczeniami objęto San i 53 rzeki stanowiące system wodny tej części dorzecza. Na tym obszarze działa 28 posterunków wodowskazowych o długich ciągach obserwacji, dla których Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej określił wartości Qmax p w przedziale prawdopodobieństw od 0,1 do 50%. Większość z rozpatrywanych rzek jest pozbawiona wieloletniej informacji hydrologicznej. Ich powierzchnie zlewni zawierają się w przedziale od 4,6 do 535,7 km2, z przewagą zlewni mniejsz[...]

 Strona 1