Wyniki 1-4 spośród 4 dla zapytania: authorDesc:"JANUSZ RADZIEJOWSKI"

Pytania wokół sporu o Rospudę

Czytaj za darmo! »

Konflikt o Rospudę przekroczył już ramy kontrowersji pomiędzy inwestorami a ekologami i stał się pretekstem wykorzystywanym w trakcie polemik politycznych. Media zaroiły się od "specjalistów", którzy pewni swoich racji przytaczają argumenty za i przeciw tej inwestycji. W tle ogólnopolskiego już sporu słychać pogróżki Komisji Europejskiej, grożącej nam surowymi represjami za naruszenie un[...]

Na ślepo albo mądrze

Czytaj za darmo! »

Czy rzeczywiście przekonanie o antynomii środowisko-postęp cywilizacyjny jest tak powszechny? Przecież nawet radykalne ugrupowania ekologiczne głoszą, że nie są za ślepym sprzeciwem wobec postępu, ale tylko przeciwko "ślepemu" postępowi, czyli takiemu, który nie uwzględnia skomplikowanych uwarunkowań ekologicznych i negatywnych konsekwencji dla środowiska kolejnych osiągnięć cywilizac[...]

Reforma metropolitalna szansą na uporządkowanie zarządzania przestrzenią


  Polska od wielu lat jest w okresie dotkliwego kryzysu planowania przestrzennego. Bardzo często planowanie to stało się przykrywką dla różnych doraźnych decyzji lokalizacyjnych, podyktowanych nierzadko partykularnymi interesami. W coraz mniejszym stopniu godzi interesy różnych podmiotów gospodarujących w przestrzeni oraz jest instrumentem wspomagającym ochronę środowiska. Sprawny system planowania przestrzennego, z długofalową wizją, zapobiegałby wielu konfliktom między gospodarką a środowiskiem. Wyzwanie, przed którym staje planowanie przestrzenne w naszym kraju, to zrównoważony sposób użytkowania przestrzeni i środowiska przyrodniczego. Mimo kolejnych nowelizacji prawa o planowaniu przestrzennym z lat 1994, 2003 i obecnych prób jego nowelizacji, coraz więcej ekspertów [...]

Planowanie przestrzenne - nie rozwiązany problem ochrony środowiska


  Zanim przejdę do przedstawienia najważniejszego z mojego punktu widzenia problemu ochrony środowiska w Polsce, chciałbym podkreślić, że w ciągu ostatnich lat niewątpliwie wiele nam się udało. Do najważniejszych sukcesów można zaliczyć stworzenie na początku lat dziewięćdziesiątych bardzo efektywnego systemu fi nansowania ochrony środowiska w naszym kraju. Powstanie Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz funduszy wojewódzkich i gminnych (a później również - przejściowo - powiatowych), operujących dotacjami lub bardzo tanimi kredytami pozwoliło na bardzo dynamiczny rozwój nakładów na ochronę środowiska. Przypomnieć należy, że m.in. dzięki funduszom "ekologicznym" suma nakładów na inwestycje w ochronie środowiska wzrosła w ciągu ostatniej dekady XX wieku blisko dwudziestokrotnie. Pamiętać też trzeba o Fundacji Ekofundusz, która może do dziś służyć za znakomity przykład konwersji zadłużenia krajów uboższych wobec bogatych (jej funkcjonowanie miało na celu "ekokonwersję", zamianę na inwestycje pro-środowiskowe polskich długów państwowych z lat 70. zeszłego wieku). Oba systemy funduszy przyczyniły się do efektywnej absorpcji przez Polskę najpierw środków pomocowych z UE, a później funduszy unijnych przez wdrożenie jasnych i ścisłych zasad przyznawania funduszy i kontrolowania ich wydatkowania. Pozwoliło to na niemal 100% wykorzystanie przyznanych nam na ochronę środowiska środków, bez konieczności ich zwrotu. Innym pozytywem było tworzenie, od końca lat 80., systemu prawnego opartego na zasadach międzynarodowych, który pozwolił na przyjęcie unijnych reguł w tym zakresie. Udało się nam stworzyć stosunkowo sprawna administrację ochrony środowiska, obciążając także odpow[...]

 Strona 1