Wyniki 1-10 spośród 11 dla zapytania: authorDesc:"Krzysztof ROGUT"

Zioła w diecie zwierząt gospodarskich


  Różnorodne substancje, zawarte w roślinach rosnących na łąkach i pastwiskach, ułatwiają trawienie, działają wyksztuśnie, moczopędnie, regulująco i stymulująco na przemianę materii, a także pobudzająco i wzmacniająco na organizm. Wzmagają apetyt zwierząt i zwiększają pobieranie paszy. Są bogate w białko, cukry, barwniki, makro- i mikroelementy oraz substancje biologicznie czynne. Do najcenniejszych pod tym względem należą babka lancetowata, przywrotniki, marchew zwyczajna, chaber łąkowy, barszcz zwyczajny, krwiściąg lekarski, poziomka pospolita. Największą grupę stanowią rośliny łagodzące rozmaite dolegliwości przewodu pokarmowego. Pobudzają między innymi trawienie, leczą biegunki, kolki, zapobiegają nadmiernej fermentami żwacza powodującej wzdęcia, łagodzą stany zap[...]

Zioła w diecie zwierząt jeleniowatych


  Leśnicy zaobserwowali, że ranne zwierzęta leśne - sarny, jelenie leżą na mchu, nie tylko dlatego, że jest puszysty i miękki, ale po to, by wykorzystać jego bakteriobójcze i antybiotyczne właściwości i leczyć nim rany. Na dalekiej północy zauważono, że podobnie zachowują się reny, które leczą się porostami, mającymi zbliżone właściwości do naszego mchu. Zwierzęta leśne, podobnie jak ludzie, miewają niedyspozycje żołądkowe. Ogryzają korę drzew, w której występujące garbniki działają przeciwbiegunkowo. Są narażone na ukąszenia jadowitych węży. Zaobserwowano, że ukąszony przez węża wilk szukał ziela rdestu wężownika, które łapczywie pożerał. Okazało się, że ziele to ma właściwości odtruwające. Najwięcej informacji o preferencjach pokarmowych dzikich zwierząt pochodzi z badań prowadzonych w latach 80. XX w. przez Simonę Kossak w Puszczy Białowieskiej. Dotyczą one głównie jeleniowatych (łoś, jeleń, daniel, sarna). Okazało się, że sarny chętnie zgryzają młode części roślin zielnych, niezdrewniałe gałązki drzew, młode liście i pączki kwiatowe, które zasobne są w białko, makro- i mikroelementy oraz różne substancje biologicznie czynne w koncentracji większej niż w starych i zdrewniałych pędach. W pokarmie dzikich zwierząt bardzo dużą rolę odgrywają zioła. Zaobserwowano, że w ciągu jednego żeru, trwającego od godziny do dwu, sarny zjadają 50 gatunków różnych roślin. Ważnym składnikiem diety są też niektóre trawy i turzyce. Ponadto sarny żerują przemiennie, co oznacza, że po kilkukrotnym zgryzieniu jednego gatunku przechodzą na inny. Dzikie zwierzęta mają szczególnie wyostrzony zmysł smaku i węchu. W doborze diety jeleniowatych szczególnie ważna jest rola olejków eterycznych, dzięki którym rośliny mają zróżnicowane smaki i zapachy. Roślina w nie zasobna jest albo chętnie wyjadana, alba całkowicie pomijana przez zwierzęta, na przykład czyściec leśny jes[...]

Rośliny dziko rosnące w diecie naszych przodków DOI:10.15199/2.2016.1.4


  Dziko rosnące, nieuprawiane rośliny jadalne to istotny skladnik pożywienia. Szczególnym zainteresowaniem cieszyły się w czasie głodu i braku żywności, jako ważne uzupełmienie diety. Obecnie odradza się zainteresowanie kulinarnym zastosowaniem tych roślin. Oblicza się, że na naszych ziemiach używano w tym charakterze 184 gatunki roślin. Jadano je w postaci polewek - tak dawniej nazywano zupy, gęstszych potraw, czyli bryi, sałat i surówek oraz używano jako przyprawy.Polska jest obecnie krajem, który ma najlepiej udokumentowane tradycje zbieractwa dzikich roślin jadalnych. Liczne artykuły, opublikowane m.in. przez Lukasza Łuczaja [13, 14, 15, 16] stanowią znaczący wkład do etnobotaniki polskiej. Dziko rosnące rośliny były istotnym składnikiem diety, zwłaszcza w biedniejszych społecznościach. Szczególnym zainteresowaniem cieszyły się w okresach głodu i niedoboru żywności. Takie sytuacje zdarzały się często na ziemiach polskich w XIX w. Generalnie w tym czasie mieszkańcy wsi byli niedożywieni, dlatego rośliny dziko występujące były ważnym uzupełnieniem diety na przednówku [18]. Obecnie odradza się zainteresowanie kulinarnym użytkowaniem dziko rosnących roślin. Dotyczy to osób, które chcą się zdrowo odżywiać. Bardzo modną dziś rośliną jest czosnek niedźwiedzi, praktycznie nieużywany w kuchni ludowej [15]. Renesans przeżywa też pokrzywa, która przestała być rośliną głodową. Dziś spożywana jest dla zdrowia [24]. Kuchnia chłopska i dworska w XIX wieku była uboga w zielone części dzikich roślin, ale używano tych samych roślin, choć do innych potraw. Lebiody, którą powszechnie jadali chłopi, we dworze używano zamiast szpinaku. Lud gotował proste polewki, zasmażał rośliny, zalewał mlekiem, zasypywał mąką, gotował jak kapustę. We dworze rośliny przyrządzano jak szpinak. Stosowano je z octem zamiast sałaty, a ze szczawiu przygotowywano wykwintne sosy. Mniszek lekarski, za przykładem Francuzów, na dworach Wielkopolski używany[...]

Rośliny dziko rosnące w diecie naszych przodków (2) DOI:10.15199/2.2016.2.4


  Dziko rosnące, nieuprawiane rośliny jadalne to istotny skladnik pożywienia. Szczególnym zainteresowaniem cieszyły się w czasie głodu i braku żywności, jako ważne uzupełmienie diety. Obecnie odradza się zainteresowanie kulinarnym zastosowaniem tych roślin. Oblicza się, że na naszych ziemiach używano w tym charakterze 184 gatunki roślin. Jadano je w postaci polewek - tak dawniej nazywano zupy, gęstszych potraw, czyli bryi, sałat i surówek oraz używano jako przyprawy.We współczesnych społecznościach zanika tradycyjna wiedza o użytkowaniu dziko rosnących roślin z powodu ograniczenia kontaktu ze środowiskiem naturalnym, a poza tym kojarzone są z głodem i biedą. Z drugiej strony zastosowanie dzikich roślin w kuchni staje się coraz popularniejsze w kręgu osób zainteresowanych zdrowym odżywianiem i żywnością ekologiczną. Rośliny pozyskiwane ze stanowisk naturalnych podlegały podobnej obróbce kulinarnej, jak rośliny uprawne. Spożywano je na surowo, przygotowywano polewki, odpowiadające dzisiejszym zupom, i bryje o konsystencji współczesnego szpinaku. Z gotowanych łodyg i ogonków liściowych otrzymywano potrawy przypominające szparagi. Niektóre rośliny pieczono np. w popiele i smażono. Przygotowywano herbaty ziołowe, napoje chłodzące i alkoholowe. Gotowano pierogi, zwłaszcza z owoców. Owoce były też surowcem na przetwory domowe, które upowszechniły się w kuchni polskiej dopiero drugiej połowie XIX wieku, kiedy cukier był już tani i powszechnie dostępny. Z niektórych roślin tłoczono olej, a inne nadawały się na przyprawy. Korę niektórych drzew mielono i dodawano do mąki na chleb. Nasiona kilku gatunków roślin użytkowano jako kaszę [1, 11, 18]. Chleb i podpłomyki W Polsce od niepamiętnych czasów wypiekano chleb na zakwasie i podpłomyki. W okresach niedostatku żywności, co w XX w. miało miejsce podczas I i II wojny światowej, a w XIX wieku w biedniejszych regionach kraju prawie co roku na przednówku, do chleba i podpłomyków [...]

Polskie zwyczaje związane z Zielonymi Świątkami DOI:


  Uroczystości Zesłania Ducha Świętego, znanej jako Zielone Świątki ze względu na strojenie domów i świątyń zielenią, towarzyszą od wieków liczne zwyczaje i wierzenia ludowe. Dotyczą one urodzajów, plenności, płodności, ochrony przed urokami i czarami. Autorzy omawiają zwyczaje ze wszystkich regionów Polski. The celebration of the descent of the Holy Spirit known as Green Sunday due to the decoration of temples and houses with limbs has been accompanied by numerous folk customs and beliefs, which relate to abundant harvest, fertility, protection from spells and charms. The authors discuss customs from all regions of Poland.Zielone Świątki (w prawosławiu Dzień Świętej Trójcy) są świętem ruchomym. Wypadają siedem tygodni po Wielkiej Nocy i upamiętniają Zesłanie Ducha Świętego. Zamykają wielkanocny cykl świąteczny. Jest to jedno z najstarszych świąt Kościoła, wprowadzone już w III wieku chrześcijaństwa. Przypada na najpiękniejszy okres, kiedy przyroda jest w pełni rozkwitu, a zieleń łąk, sadów i lasów urzeka każdego. W tradycji ludowej w obrzędach związanych z tym świętem pojawiają się trzy elementy: pożegnanie wiosny i powitanie lata, zapewnienie płodności roślinom i zwierzętom oraz echa obrzędów zadusznych. W obrzędach tych duże znaczenie miały symbole płodności: ogień, woda, malowane j[...]

Święto plonów, dożynki DOI:


  Dożynki są świętem rolników, zwieńczeniem ich całorocznego trudu, obchodzonym po zbiorze plonów. Niegdyś były świętem wsi pańszczyźnianej, później dworskiej, która pomagała dworowi przy żniwach. U schyłku XIX wieku dożynki urządzali bogaci chłopi dla rodziny i pracujących u nich parobków. W czasach gospodarki folwarczno-dworskiej najważniejszym momentem uroczystości było wręczenie dziedzicowi wieńca uwitego z żyta i pszenicy, udekorowanego gałązkami jarzębiny, leszczyny z orzechami, owocami, kwiatami i ziołami, np. rumiankiem, krwawnikiem, dziką marchwią, mirtem, bukszpanem i jabłkami [5, 2]. Na wierzchołku wieńca umieszczano ozdobę: upieczoną kukiełkę lub piernikowe serce, co było symbolem obfitości pola, lasu i pasieki. Gałązki leszczynowe oznaczały spokój[...]

Rośliny w wierzeniach polskiego ludu związane z okresem Bożego Narodzenia DOI:


  Święta Bożego Narodzenia poprzedza dzień św. Łucji, z którym wiązały się różne obrzędy [6]. W tradycji ludowej ten dzień i jego wigilia to czas szczególnego działania złych mocy, zwłaszcza czarownic [4, 5, 7, 18]. Wierzono, że wtedy wykonują one różne niecne zabiegi magiczne, odbierające krowom mleko Dlatego gospodynie czuwały w oborach, okadzały krowy palonymi ziołami, święconymi w oktawę Bożego Ciała lub na Matkę Boską Zielną. Zabraniano wstępu do stajni obcym, zwłaszcza kobietom. W okolicach Jarosławia na Podkarpaciu w tym dniu gospodynie mełły zboże w żarnach, obracając kamień żarnowy odwrotnie. Do mąki, z której pieczono specjalne placki, dodawano poświęcone zioła. Podawano je krowom, żeby w lecie nie wchodziły w szkodę, spokojnie się pasły na pastwisku [18]. Nie można było w tym dniu nic pożyczać ani dawać osobom postronnym [7]. W dzień św. Łucji rozpoczynano wróżby dotyczące pogody na cały następny rok. W Polsce [4, 18], w tym w różnych regionach Podkarpacia [2, 5, 19] przed wschodem słońca umieszczano w butelce z wodą gałązkę wiśni. Wodę zmieniano codziennie. Jeśli gałązka zakwitła do Trzech Króli wróżyło to urodzaj, jeśli nie - urodzaj miał być kiepski. W Kieleckiem gałązki wiśniowe miały zakwitnąć już na Nowy Rok. Jeśli tak się stało, dziewczęta zdobiły nimi głowy idąc do kościoła, co było znakiem ich dziewictwa i dobrego prowadzenia się [17]. Ponadto wróżyły dziewczynie rychły ślub [4]. W tym dniu wróżono też pogodę na następny rok. Obserwowano aurę każdego dnia przez kolejnych 12 dni i zapisywano [2, 4, 5, 18]. Według przysłowia, "Święta Łucja głosi, jaką pogodę styczeń przynosi" [18]. Na Podkarpaciu w dniu św. Łucji nie wpuszczano do zagród obcych kobiet, wierząc że mogą coś ukraść i zabrać krowie mleko [16]. Najbardziej uroczystym dniem w roku była i nadal jest Wigilia Bożego Narodzenia. Niegdyś wierzono, że ten dzień ma wpływ na przyszłość człowieka [5]. Staropolskim zwyczajem w okresie świąt B[...]

Fenologia i fenologiczne pory roku


  Fenologia jest działem ekologii, zajmującym się badaniem rytmiki zjawisk występujących co roku w przyrodzie, w zależności od wahań czynników klimatycznych. W zależności od obiektu badań wyróżnia się na fi tofenologię i zoofenologię. Obserwacje fenologiczne mają bardzo długą historię. Zmiany w przyrodzie pod wpływem pór roku zwracały uwagę ludzi od niepamiętnych czasów. Już w starożytnym Egipcie obserwowano corocznie masowe przeloty bocianów, które w jesieni wędrują do Afryki. Wędrówki ptaków są jednym z najbardziej charakterystycznych zjawisk fenologicznych, gdyż są najłatwiej przez człowieka zauważalne. Profesor Władysław Szafer podaje, że Polska jest krajem, w którym po raz pierwszy na świecie rozpoczęto obserwacje fenologiczne. Wskazują na to zapiski z lat 1480-1527, dotyczące pory zakwitania i owocowania roślin dziko rosnących i uprawianych w okolicach Krakowa. Termin "fenologia" wprowadził do nauki w połowie XIX wieku botanik z Liège - Karol Morren, ale już 100 lat wcześniej Karol Linneusz rozpoczął systematyczne prace w tej dziedzinie, podając zasady fenologii i metody badań. W literaturze polskiej pierwszą próbą naukowego ujęcia fenologii jest praca Szafera z 1927 roku. Duże zasługi na tym polu położył również Wacław Łastawski, który starał się tę naukę zastosować dla potrzeb rolnictwa. Najwartościowszych naukowo danych fenologicznych dostarcza fi tofenologia. Roślina bowiem stanowi najlepszy obiekt badań. Związana, bardziej od zwierzęcia z okreś lonym miejscem bytowania ulega też w większym stopniu niż zwierzę ciągłym wpływom warunków atmosferycznych owego miejsca. Organizm roślinny spełnia w tym przypadku rolę "in strumentu" doskonale reagującego na te warunki. Obserwacje fenologiczne dotyczą różnych obiektów żywej przyrody i ich pojawów, np. pory ruszenia wegetacji różnych gatunków roślin, listnienia, za-kwitania, owocow[...]

Znaczenie wpływów kosmicznych w rolnictwie ekologicznym


  Pierwszym i najważniejszym rytmem, którego należy przestrzegać w ciągu roku, jest rytm słoneczny. Wykazano silny wpływ Słońca na przyrodę, rośliny, zwierzęta, pogodę, warsztat pracy rolnika i ogrodnika. Dowiedziono również, że Księżyc bywa odpowiedzialny za stany emocjonalne ludzi oraz decyduje o szybkości wzrostu roślin, krążeniu soków, zachowaniach zwierząt. Wpływ ten często uznaje się za równie ważny, jak działanie Słońca. Zdaniem niektórych badaczy bez niego życie ludzi i przyrody byłoby niemożliwe. Księżyc i planety także wpływają na wzrost, rozwój, jakość roślin i na zachowanie ludzi, zdrowie zwierząt i wszystkie zjawiska biologiczne świata ziem skiego. Oddziaływania te są znane od tysięcy lat. Znany jest na przykład wpływ Księżyca na przypływy i odpływy morza, najsilniejsze przy nowiu i pełni Księżyca, słabsze przy pierwszej i ostatniej kwadrze. Warto zdać sobie sprawę z wpływów kosmicznych na prace rolne, a szcze gólnie na termin siewu w uprawach warzywnych i zbożowych. Dlatego zapoznanie się i uwzględnianie w rolnictwie ekolo- Czesława TRĄBA, Paweł WOLAŃSKI, Krzysztof ROGUT gicznym wpływów kosmicznych wydaje się jak najbardziej celowe. Na przykład sałata siana przy pełni Księżyca, na tle ekliptycznej konstelacji Raka, będzie mocna i bujna, odporna na chorob[...]

Magia świąt wielkanocnych DOI:


  W artykule zwrócono uwagę na magię świąt wielkanocnych w Polsce: wierzenia, obrzędy i różne rekwizyty, w tym rośliny oraz jajka. Święta poprzedza Niedziela Palmowa, kiedy święci się zielone gałązki wierzbowe, które są symbolem życia. Dowiedziono, że są podobieństwa i różnice między regionami w obrzędowości chrześcijańskiej w Wielki Piątek, Wielką Sobotę, Wielką Niedzielę i Poniedziałek wielkanocny. W Wielki Piątek przygotowuje się różnymi technikami kraszanki i pisanki, które są ozdobą wielkanocnego stołu. W Wielką Sobotę święci się pokarmy, w tym jajka, oraz ogień i wodę. Jajko jest symbolem życia, siły, miłości i płodności. Jajka i ich skorupki wykorzystywano niegdyś w magii agrarnej i hodowlanej. W Wielką Niedzielę cała rodzina spożywa uroczyste śniadanie złożone z poświęconych potraw, dzieląc się jajkiem i składając sobie życzenia. W Poniedziałek Wielkanocny jest zwyczaj oblewania się wodą. Dzisiaj, tak jak przed wiekami uroczyście obchodzimy święta wielkanocne, ale nie ma już dawnej magii i obrzędów związanych z rolnictwem.Wielkanoc jest najstarszym i najważniejszym świętem chrześcijaństwa, obchodzonym na pamiątkę zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Bezpośrednim przygotowaniem do przeżywania radości ze zmartwychwstania Jezusa jest Wielki Tydzień, który rozpoczyna Niedziela Palmowa, zwana też Kwietną lub Wierzbną. Kościół święci w tym dniu palmy na pamiątkę tryumfalnego wjazdu Jezusa do Jerozolimy. Najważniejszym składnikiem palmy wielkanocnej była gałązka wierzbowa, która w Kościele katolickim jest symbolem zmartwychwstania i nieśmiertelności duszy. W Polsce jest wiele zwyczajów i wierzeń związanych z palmą wielkanocną [18]. Bardzo ważnych dniem w obrzędowości chrześcijańskiej jest Wielki Piątek. W Beskidzie Żywieckim [4] i na Podkarpaciu [15] rano przed wschodem słońca obmywano się w rzece, aby nie chorować cały rok, szczególnie na choroby skóry i wrzody. Mokre dzieci po takiej kąpieli matka chłostała pędami młode[...]

 Strona 1  Następna strona »