Wyniki 1-10 spośród 14 dla zapytania: authorDesc:"KRZYSZTOF WITEK"

Lutowanie kondensacyjne – wybrane aspekty


  Lutowanie w fazie gazowej, znane również jako lutowanie w parach nasyconych lub kondensacyjne VPS (ang. Vapor Phase Soldering), wykorzystuje do podgrzania lutowanych elementów energię cieplną par uwolnioną podczas kontaktu z nimi. Pary są wytwarzane przez podgrzanie cieczy o dużej gęstości, która posiada stały punkt wrzenia. Kondensacja par trwa tak długo dopóki element nie osiągnie temperatury par. Ze względu na dużą gęstość par, warstwa ciekłej substancji wypiera tlen z powierzchni elementu. W efekcie lutowanie zachodzi w środowisku pozbawionym tlenu. Przekazywana ilość ciepła jest liniowa w stosunku do dostarczonej energii cieplnej [1]. Po wyjęciu płytek z obszaru grzania, w ciągu kilku sekund następuje odparowanie ciekłej warstwy z modułów bez osadu, gdyż ciecz jest obojętna. Podstawowe zalety lutowania w fazie gazowej są następujące: - lutowanie odbywa się w atmosferze beztlenowej, eliminując np. potrzebę stosowania azotu; - gwarantowana jest kontrola maksymalnej temperatury w komorze lutowniczej dzięki własnościom fizycznym zastosowanej cieczy - typowo 230ºC do lutowania bezołowiowego oraz 200ºC do lutowania z zastosowaniem spoiw ołowiowych, co skutkuje także szczególnie dla lutowania bezołowiowego, o wiele węższym "oknem temperaturowym" procesu; - lepszy transfer ciepła dzięki wykorzystaniu do tego celu cieczy zamiast powietrza lub azotu, a w związku z tym brak miejscowego przegrzania, efektu "cienia", a także obojętność na kolor, materiał, objętość i masę lutowanych elementów elektronicznych; - elastyczna i łatwa kontrola temperatury lutowanych elementów o zróżnicowanej pojemności cieplnej aż do osiągnięcia temperatur[...]

Wybrane aspekty zastosowania powłok konforemnych w ochronie układów elektronicznych

Czytaj za darmo! »

Technologia zabezpieczania układów elektronicznych z wykorzystaniem powłok konforemnych została opracowana i wdrożona pod koniec ubiegłego stulecia, a jednym z podstawowych powodów jej powstania była tendencja do radykalnej miniaturyzacji i automatyzacji produkcji elektronicznej. Wprowadzanie linii do montażu powierzchniowego o coraz wyższej wydajności zmusiło dostawców wszelkiego rodzaju za[...]

Zastosowanie generatorów termoelektrycznych do wspomagania autonomicznych instalacji fotowoltaicznych


  Brak dostępu do sieci energetycznej lub zbyt wysokie koszty jego uzyskania, stanowią podstawę do rozważenia zastosowania zasilania z autonomicznej hybrydowej instalacji fotowoltaicznej. Ponieważ w Polsce w poszczególnych miesiącach występuje duże zróżnicowanie nasłonecznia, uzasadnionym jest wspomaganie takiej instalacji z dodatkowego źródła energii elektrycznej, takiego jak generator spalinowy, turbina wiatrowa, ogniwo paliwowe lub tak jak w prezentowanym przypadku generator termoelektryczny. Uzasadnienie takiego rozwiązania przedstawia rysunek 1. Na rysunku tym obszary zaznaczone kolorem żółtym pokazują ile w poszczególnych miesiącach można pozyskać energii elektrycznej z instalacji fotowoltaicznej o mocy 1 kWp w warunkach nasłonecznienia typowych dla terenu Polski. Obszary zaznaczone kolorem czerwonym pokazują ile energii należy pozyskać z dodatkowego źródła energii elektrycznej, którym w tym przypadku jest generator termoelektryczny tak, aby w każdym z miesięcy uzyskać ilość energii elektrycznej na stałym poziomie 100 kWh, czyli 1200 kWh rocznie. Z przeprowadzonej analizy wynika, że w skali roku udział energii pozyskanej ze słońca to 833 kWh, a energii pozyskanej z generatora termoelektrycznego to 367 kWh. Aby uzyskać tą samą ilość energii elektrycznej z instalacji zbudowanej w oparciu wyłącznie o moduły fotowoltaiczne niezbędne byłoby jej nawet siedmiokrotne przewymiarowanie. Rozwiązanie takie nie byłoby ekonomicznie uzasadnione i nie dawałoby również gwarancji ciągłości dostaw energii elektrycznej.Generatory termoelektryczne Generatory termoelektryczne wykorzystuj. w swoim dzia.aniu odkryty w roku 1921 tzw. efekt Seebecka, polegaj.cy na bezpo.redniej konw[...]

Ograniczenie zjawiska pustek w spoinach lutowniczych wykonanych metodą próżniowego lutowania kondensacyjnego DOI:10.15199/ELE-2014-137


  Podstawowe cechy próżniowego lutowania kondensacyjnego Lutowanie kondensacyjne znane również jako lutowanie w parach nasyconych (ang. Vapor Phase Soldering VPS) wykorzystuje do podgrzania lutowanych elementów energię cieplną par uwolnioną podczas kontaktu z nimi. Pary są wytwarzane przez podgrzanie cieczy o dużej gęstości, która posiada stały punkt wrzenia. Kondensacja par trwa tak długo dopóki element nie osiągnie temperatury par. Ze względu na dużą gęstość par, warstwa ciekłej substancji wypiera tlen z powierzchni elementu. W efekcie tego mamy do czynienia z procesem podgrzewania i lutowania w środowisku pozbawionym tlenu. Przekazywana ilość ciepła jest liniowa w stosunku do dostarczonej energii cieplnej. Po wyjęciu płytek z obszaru grzania, w ciągu kilku sekund następuje odparowanie ciekłej warstwy z modułów, bez osadu, gdyż ciecz jest obojętna. Podstawowe zalety do lutowania w fazie gazowej są następujące: - lutowanie odbywa się w atmosferze beztlenowej, eliminując np. potrzebę stosowania azotu, - gwarantowana jest kontrola maksymalnej temperatury w komorze lutowniczej dzięki własnościom fizycznym zastosowanej cieczy - typowo 230 st. C do lutowania bezołowiowego oraz 200 st. C do lutowania z zastosowaniem spoiw ołowiowych, co skutkuje, także szczególnie dla lutowania bezołowiowego, o wiele węższym "oknem temperaturowym" procesu, - lepszy transfer ciepła dzięki wykorzystaniu do tego celu cieczy zamiast powietrza lub azotu, a w związku z tym brak miejscowych przegrzań, efektu "cienia", a także obojętność na kolor, materiał, objętość i masę lutowanych elementów elektronicznych, - elastyczna i łatwa kontrola temperatury lutowanych elementów o zróżnicowanej pojemności cieplnej aż do osiągnięcia temperatury topnienia, - zmniejszenie pustek (ang. "voids") w spoinach lutowniczych przez zastosowanie w piecu sekcji próżniowej, - ograniczenie ilości wad lutowniczych. Lutowanie elementów w faz[...]

Impact of wettability on quality of conformal coating encapsulation

Czytaj za darmo! »

Since the use of electronic products is becoming more and more widespread, the importance of protective items is considerably increasing. Conformal coatings are thin layers of encapsulation material, which should provide good dielectric properties (Insulation resistance, moisture resistance, breakdown voltage), good flexibility, chemical resistance against harsh environments, good adhesion t[...]

Analiza występowania wiskerów na powierzchni wysokocynowych stopów lutowniczych poddanych działaniu skrajnych warunków środowiskowych


  Obligatoryjne implementowanie 1 lipca 2006 r. do prawa krajów członkowskich Unii Europejskiej Dyrektywy 2002/95/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 27 stycznia 2003 w sprawie ograniczenia stosowania niektórych niebezpiecznych substancji w sprzęcie elektronicznym i elektrycznym zwanej w skrócie Dyrektywą RoHS, wywołało bardzo poważne konsekwencje w obszarze technologii montażu elektronicznego. Ołów, będący dotąd jednym z głównych składników stopów lutowniczych, został w większości wytwarzanego sprzętu elektronicznego wycofany. W miejsce spoiw ołowiowych producenci zaczęli masowo wprowadzać wysokocynowe stopy przeważnie typu SnAg lub SnAgCu, niejako pomijając poważne zagrożenia jakie niesie za sobą stosowanie ich w praktyce, jednym z nich jest zdolność do spontanicznego tworzenia się tzw. wąsów cynowych (ang. tin whiskers), rosnących w wyniku relaksacji naprężeń występujących wewnątrz warstwy stopu. Fakt ten, stał się powodem znacznego wzrostu ilości publikacji dotyczących wpływu wiskerów na pogorszenie niezawodności sprzętu elektronicznego. Znaczna część z autorów zwraca uwagę na istotne ryzyko, jakie niesie za sobą powszechne przejście na stosowanie wysokocynowych stopów lutowniczych w sposób niewystarczający poprzedzone wieloletnimi badaniami niezawodnościowymi. Analiza warunków powstawania, sposobów mierzenia oraz metod ograniczania zjawiska wiskerów wg norm i publikacji JEDEC Realność radykalnego pogorszenia niezawodności układów elektronicznych, wykonanych technologiami bezołowiowymi w wyniku ewentualnego pojawienia się wiskerów dała podstawę do stworzenia jednolitych dokumentów, które w sposób znormalizowany, umożliwiałyby producentom sprzętu elektronicznego zminimalizować ryzyko z tym związane. W marcu 2006 r. międzynarodowe organizacje JEDEC (Joint Electron Devices Engineering Council) oraz iNEMI (International Electronics Manufacturing Initiative) opublikowały dwa dokumenty, intencją których była chęć upowszechni[...]

Zastosowanie ciepłowodów do zwiększenia wydajności generatorów termoelektrycznych DOI:10.15199/ELE-2014-133


  Poszukiwania coraz to nowszych i coraz bardziej wydajnych źródeł energii odnawialnej doprowadziło w ostatnich latach do widocznego wzrostu zainteresowania zastosowaniem w praktyce półprzewodnikowych generatorów termoelektrycznych zwanych również termogeneratorami. Generatory te bazują na odkrytym blisko 90 lat temu tzw. efekcie Seebecka, polegającym na powstawaniu siły elektromotorycznej w obwodzie składającym się z dwóch metali lub dwóch półprzewodników o różnych, wyrażanych w μV/K, tzw. współczynnikach Seebecka, gdy ich złącza znajdują się w różnych temperaturach. Generowane napięcie wynosi przeważnie kilka do nawet kilkuset μV/K i stąd m.in. zachodzi konieczność połączenia par termoelementów w szereg składający się przeważnie od kilkudziesięciu do kilkuset sztuk. W sensie funkcjonalnym termogenerator jest stosunkowo prostą konstrukcją, której schemat pokazano na rysunku 1. Widać na nim szeregowe połączenie wielu par termoelementów umieszczonych pomiędzy dwiema okładkami izolacyjnymi, przeważnie ceramicznymi. Napięcie na wyjściu uzyskiwane jest w wyniku przepływu strumienia cieplnego pomiędzy okładkami generatora i działania efektu Seebecka. Jednym z podstawowych parametrów termogeneratorów, bezpośrednio wpływających na ich sprawność jest tzw. współczynnik efektywności ZT, którego wzór podano na rysunku 1. Jego wielkość w głównej mierze zależy od wielkości współczynnika Seebecka, ale również przewodności cieplnej i rezystancji (czym ich wartości mniejsze tym ZT większe). Obecnie, w zastosowaniach komercyjnych za typowe uznaje się uzyskanie ZT na poziomie 1÷1,2 w temperaturach 300÷5000°C, co w efekcie przekłada się na sprawność termogeneratorów na poziomie kilku procent. Tym niemniej sygnalizowane są nowe materiały wykorzystujące nanostruktury (np[...]

Występowanie, geneza, wiek i zagrożenia antropogeniczne wód leczniczych w województwie małopolskim

Czytaj za darmo! »

Za wody lecznicze mogą być uznane w Polsce wody mineralne (o zawartości rozpuszczonych składników stałych powyżej 1000 mg/dm3) i wody zwykłe zawierające składniki swoiste, charakteryzujące się wykazaną pomiarami stałością składu chemicznego i brakiem zanieczyszczeń antropogenicznych. Wody zawierające powyżej 1 000 mg·dm-3 wolnego dwutlenku węgla są szczawami, a zawierające od 250 do 999 mg·dm-3 wolnego dwutlenku węgla wodami kwasowęglowymi. Tak zwane szczawy chlorkowe zawierają dodatkowo podwyższone zawartości chlorków i często także jodków. Wody zawierające co najmniej 1 mg·dm-3 siarki oznaczalnej jodometrycznie, są wodami siarczkowymi. Wodami termalnymi są wody podziemne o temperaturze na wypływie ze źródeł lub odwiertów wynoszącej co najmniej 20°C. Wody l[...]

 Strona 1  Następna strona »