Wyniki 1-9 spośród 9 dla zapytania: authorDesc:"Maria J. CHMIEL"

Sezonowe zmiany stanu sanitarnego rzeki Skawinka na terenie gminy Skawina w województwie małopolskim

Czytaj za darmo! »

Życie wszystkich żywych organizmów uzależnione jest od wody, której zasoby są bardzo ograniczone. Rzeki na terenie Polski są często skażone chemicznie oraz mikrobiologicznie i narażone na stały dopływ zanieczyszczeń, w wyniku działalności człowieka, toteż aby nadawały się do celów gospodarczych i spożywczych muszą być poddawane uzdatnianiu. Użytkowana woda powinna mieć odpowiednie właściwości organoleptyczne, nie może być zanieczyszczona chemicznie i musi spełniać wymagania pod względem czystości mikrobiologicznej, określone przez Rozporządzenia Ministra Zdrowia i Ministra Środowiska [2, 4, 14-18]. Skawina to zurbanizowana gmina położona w południowo-zachodniej części województwa małopolskiego. Głównym ciekiem wodnym tej gminy, uchodzącym do Wisły, jest Skawinka. Do rzeki tej wp[...]

Ekstremofile – czyli życie na krawędzi

Czytaj za darmo! »

Prawidłowe funkcjonowanie żywych organizmów uzależnione jest od wody, składników pokarmowych, temperatury i wielu innych czynników środowiskowych, które decydują o życiu lub śmierci. O drobnoustrojach mówi się, że są to organizmy ubikwityczne, czyli wszędobylskie, i rzeczywiście nie ma innych istot żywych, które tak fantastycznie mogłyby poradzić sobie ze zróżnicowanymi warunkami panującymi w różnych niszach ekologicznych. To mikroby wyznaczają granice życia "od-do" - od środowisk skrajnie suchych, jak pustynia Atakama w północnej części Chile, do wodnych, od zimnych lodowców po gorące wulkany, od kwaśnych złóż siarki po silnie alkaliczne jeziora i pustynie sodowe. Czy można więc żyć w każdym środowisku? Odpowiedź brzmi tak - pod warunkiem jednak, że jest się mikrobem. [...]

Quorum Sensing, czyli jak rozmawiają mikroby


  Podstawą funkcjonowania każdej społeczności jest przepływ informacji. Ludzie komunikują się przy użyciu gestów, mowy czy słowa pisanego. Zwierzęta przekazują sobie ważne informacje przy użyciu dźwięków i zapachów. Nawet rośliny informują innych mieszkańców ekosystemu o swojej obecności. Mikroby również są organizmami towarzyskimi - nigdy nie żyją w samotności - i pewnie już miliony lat wcześniej niż człowiek znalazły sposoby na przekazywanie sobie informacji. Niestety, bakterie są tak malutkie, że same przez wieki były dla nas istotami niezauważalnymi - nie wspominając już o tym, że do dziś nie możemy usłyszeć ich rozmów - no, może nie wszyscy jesteśmy głusi - naukowcy mają swoje sposoby na "podsłuchiwanie". Quorum Sensing - cóż to takiego? Pojedynczy mikroorganizm nie [...]

Wykorzystać mikroba Bakterie


  Dla większości ludzi bakterie to zarazki, a zarazki to choroby. Naszego stosunku do drobnoustrojów nie poprawiają również media, regularnie informując o epidemiach, zatruciach, toksycznych bakteriach w wodzie i żywności czy zagrożeniu bronią biologiczną. W reklamach znajdujemy informacje o nowych - lepszych środkach przeciwbakteryjnych do walki z mikrobami w toalecie, kuchni, na skórze… Niewiele osób pomyśli więc o bakteriach przychylnie, chociaż na co dzień korzysta z dóbr wytworzonych przy ich udziale. Powinniśmy zdać sobie sprawę z faktu, że wiele osiągnięć tradycyjnej i nowoczesnej biotechnologii to "zasługa" mikroorganizmów. Nieświadomie wykorzystywane od wieków Historia wykorzystania bakterii jest prawie tak stara, jak historia przetwarzanej żywności. Od tysiącleci ludzie produkują jogurty i kefi ry. Nieco później opanowali umiejętność wypieku chleba na zakwasie chlebowym, kiszenia kapusty, ogórków i innych warzyw, produkcję octu czy tkanin z włókien lnu i konopi - a wszystko to dzięki mikrobom. Jeszcze nim po raz pierwszy zobaczono bakterie pod mikroskopem, już je wykorzystywano na szeroką skalę! Dla medycyny i farmacji Przełomem we współczesnej medycynie było odkrycie i rozpoczęcie przemysłowej produkcji antybiotyków. Chociaż pierwszy zastosowany antybiotyk to penicylina, wytwarzana przez grzyba Penicillium notatum, dziś wiemy, że podstawowym źródłem antybiotyków są promieniowce - specyfi czna grupa bakterii. Głównymi producentami tych związków są przedstawiciele rodzaju Streptomyces, to one wytwarzają takie antybiotyki jak streptomycyna, nystatyna, tetracyklina, erytromycyna i wiel[...]

Wykorzystać mikroba Grzyby


  Grzyb to nie tylko pieczarka! To naturalne, że ludziom grzyby kojarzą się z pieczarkami, prawdziwkami czy maślakami, niektórzy pomyślą także o pleśni na ścianie czy grzybicy skóry. A tak naprawdę szacuje się, że mamy znacznie ponad 100 tysięcy gatunków tych organizmów, z czego znakomitą większość stanowią tzw. micromycetes - grzyby mikroskopowe. Tylko nieliczne są patogenami (głównie roślin), większość to saprofi ty o dużym potencjale dla współczesnej nauki, medycyny, farmacji i przemysłu - nie tylko spożywczego. Niestety niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, jak wiele korzyści i możliwości dają nam grzyby pleśniowe i drożdże. Jeszcze ich nie widziano, a już wykorzystywano! Historia wina sięga około ośmiu tysiącleci wstecz i zaczyna się najprawdopodobniej na Zakaukaziu, skąd ten napój przywędrował do Mezopotamii, Egiptu i Chin, by następnie dotrzeć wreszcie do Europy. Historia piwa nie jest wiele młodsza - archeologowie potwierdzają, że rolnicy z terenów dzisiejszego Iranu już 6500 lat p.n.e. potrafi li warzyć piwo. Również kilka tysięcy lat temu ludzie nabyli umiejętność wypieku chleba, wykorzystując zaczyn drożdżowy. Jednak dopiero Ludwik Pasteur w drugiej połowie XIX wieku skojarzył, że to właśnie drożdże odpowiedzialne są za przebieg procesu fermentacyjnego, w którym powstaje alkohol - kluczowy w produkcji piwa i wina oraz gaz, który powoduje, że ciasto rośnie. W przemyśle spożywczym To właśnie produkcja spożywcza stanowi gałąź tradycyjnego "biotechnologicznego" wykorzystania grzybów: zarówno pleśni, jak i drożdży. Oczywiście dla wielbicieli win nie jest tajemnicą ogrom[...]

Metoda luminescencyjna jako alternatywa w badaniach zanieczyszczenia bakteriologicznego wody


  W publikacji scharakteryzowano wartości Względnych Jednostek Luminescencji [RLU] i wyniki mikrobiologicznej analizy ilościowej próbek wody pochodzących ze studni, rzek, źródła, a także zawiesin wybranych bakterii wskaźnikowych (E. coli, Bacillus brevis, Staphylococcus aureus), stosując jako odniesienie (tło) wodę wodociągową, dejonizowaną oraz jałowy roztwór soli fizjologicznej. Oznaczano również RLU wody w zależności od jej temperatury. Uzyskane wyniki wykazały przydatność metody luminescencyjnej do wstępnej analizy wody, szczególnie w badaniach in situ, oraz do dokładnego i natychmiastowego lokalizowania źródła mikrobiologicznego zanieczyszczenia wody w wyniku awarii sieci wodociągowej lub kanalizacyjnej.Woda przeznaczona na cele gospodarcze i do spożycia podlega stałej kontroli bakteriologicznej, a obowiązujące w Polsce unormowania prawne określają dopuszczalne ilości bakterii w wodzie w zależności od jej przeznaczenia. [1,2,3,4] Metody stosowane w badaniach wody są stale modyfikowane i doskonalone, jednak standardowo opierają się na hodowli drobnoustrojów, co wydłuża czas uzyskania wyników i wymaga pracy wykwalifikowanego personelu w odpowiednio wyposażonym laboratorium. Dlatego stale poszukuje się nowych metod badawczych dających szybkie wyniki. Dobrą alternatywą dla metod hodowlanych wydaje się być metoda luminescencyjna, opierająca się na wykrywaniu ATP (adenozyno- trójfosforan) znajdującego się w żywych komórkach i szacowaniu ich liczby. W metodzie tej przy pomocy fotodetektora (luminometru, lumitesteru) bada się ilość światła emitowanego podczas enzymatycznego rozkładu trójfosforanu. Obecnie stosowane metody lumenometryczne pozwalają na wykrywanie na poziomie 101- 102 komórek drożdży i 102-103 bakterii w badanym materiale jednak ciągle są doskonalone. [5,6,7,8,9] Badania laboratoryjne wykonane w ramach niniejszego artykułu miały na celu porównanie metody hodowlanej i luminescencyjnej oraz ocenę możliwości wykorzystan[...]

Zanieczyszczenia w urządzeniach klimatyzacyjnych

Czytaj za darmo! »

Zanieczyszczenia urządzeń klimatyzacyjnych były w przeszłości przyczyną śmiertelnych w skutkach zakażeń mikroorganizmami chorobotwórczymi. Zarządcy budynków na co dzień stają przed problemem czyszczenia i/lub dezynfekcji powierzchni, z którymi styka się powietrze wpływające do pomieszczeń oraz utrzymania czystości wody w nawilżaczach powietrza.W 1976 r., po pobycie w hotelu w Filadelfii (USA), aż 34 z pośród 221 uczestników zjazdu weteranów II wojny światowej, członków kombatanckiej organizacji "Legion Amerykański", zmarło z powodu ostrego zapalenia płuc. Wtedy też odkryto bakterię nazwaną potem na cześć ofiar Legionella pneumophila, znakomicie rozwijającą się w wodzie, w ciepłych, wilgotnych kanałach i na filtrach urządzeń klimatyzacyjno‑wentylacyjnych. Do typowych zanieczyszczeń biologicznych w systemach klimatyzacyjnych* należą bakterie, wirusy i grzyby, a także spory lub strzępki grzybów i cząstki roztoczy (całe roztocza i pyłki roślin powinny być zatrzymywane przez filtry). Najgroźniejsze są mikroorganizmy chorobotwórcze [1], ale wszystkie bakterie i grzyby mogą wydzielać szkodliwe dla zdrowia toksyny lub wykazywać działanie alergizujące. Trujące endotoksyny są wydzielane przez bakterie Gram‑ujemne (np. Salmonella), rakotwórcze aflatoksyny są wydzielane przez grzyby Aspergillus flavus, składniki błony komórkowej grzybów i roztoczy kurzu domowego mają właściwości alergizujące. W powietrzu zanieczyszczonym biologicznie mogą znajdować się także lotne związki organiczne, wydzielane przez drobnoustroje, a wśród nich szkodliwe dla zdrowia alkohole, aldehydy (np. formaldehyd), ketony. Mikroorganizmy szczególnie dobrze Zanieczyszczenia urządzeń klimatyzacyjnych były w przeszłości przyczyną śmiertelnych w skutkach zakażeń mikroorganizmami chorobotwórczymi. Zarządcy budynków na co dzień stają przed problemem czyszczenia i/lub dezynfekcji powierzchni, z którymi styka się powietrze wpływające do pomieszcze[...]

Probiotyki - czy to tylko moda?


  10/2010 15 Probiotyki - czy to tylko moda? O dowolnej porze dnia wystarczy włączyć telewizję, a z pewno- ścią w bloku reklamowym tra- fi my na entuzjastyczne infor- macje o tym, jak cudownie zadziała picie jogurtu z probiotykami fi rmy X, a w kolej- nym bloku usłyszymy o produktach fi rmy Y lub Z. Jeden zadziała na przemianę ma- terii, inny na odporność naszą i naszych dzieci, kolejny na… prawie wszystko. Reklamy mnożą zalety wyrobów. Oczaro- wany widz kupuje artykuły lansowanych marek w nadziei na natychmiastowe cu- downe efekty. A jak jest naprawdę? Spróbujmy obiektywnie, bazując na danych naukowych, przybliżyć konsu- mentom pojęcie probiotyków i odnieść się do reklamowych rewelacji na temat ich wyśmienitego działania. Co nazywamy probiotykiem? Jeszcze kilkanaście lat temu probioty- ki nie cieszyły się dużym zainteresowa- niem badaczy ani konsumentów. Jednak, według Europejskiej Rady Informacji o Żywności, w ciągu ostatnich kilkunastu lat europejski rynek probiotyków rozwi- nął się bardzo szybko. Czym więc są, tak popularne dziś, pro- biotyki? Pojęcie to pochodzi z dwóch grec- kich słów pro oraz bios, co oznacza "dla ży- cia". Według defi nicji wprowadzonej w 2001 roku przez Światową Organizację Zdrowia probiotyki to żywe mikroorganizmy, które podane człowiekowi w odpowiedniej ilości wywierają korzystny efekt zdrowotny przez zapewnienie właściwej równowagi mikro- fl ory zasiedlającej organizm. Za probiotyk może być uznany tylko szczep, który spełni szereg wymagań oraz przejdzie wiele badań, zarówno in vitro, jak i in vivo. Mikroorganizmami probio- tycznymi są najczęściej bakterie fermen- tacji mlekowej: Lactobacillus oraz Bifi do- bacterium i Lactococcus, ale mogą to być także drożdże z rodzaju Saccharomyces. Można je znaleźć w fermentowanych produkt[...]

Toksyny bakteryjne


  Zależy od punktu widzenia… Z naszego - ludzkiego - punktu widzenia toksyczny jest związek, który szkodzi zwierzętom bądź ludziom. Zupełnie inaczej "spojrzą" na to bakterie, dla wielu z nich bowiem najbardziej toksycznymi substancjami są antybiotyki - przez ludzi uznawane za najwspanialszy wynalazek minionego stulecia. Wiele metabolitów produkowanych przez drobnoustroje ma niekorzystne działanie na organizmy żywe, jednak nie wszystkie możemy nazwać toksynami. Toksyczne metabolity wtórne Toksyny, antybiotyki, barwniki, feromony oraz związki biologicznie czynne sinic są przykładem metabolitów wtórnych bakterii. Są to produkty nie spełniające żadnej określonej funkcji metabolicznej, zazwyczaj charakterystyczne dla jednego lub niewielu szczepów czy gatunków wytwarzających je. W postaci metabolitów wtórnych usuwany jest z komórki nadmiar metabolitów pośrednich. Metabolity wtórne, nawet takie, jak antybiotyki i toksyny, nie odgrywają żadnej szczególnej roli w metabolizmie komórki; są rodzajem "odpadu". Stanowią rezerwę metaboliczną, pełnią funkcję związków powierzchniowo czynnych, czynników różnicowania komórkowego i chelatorów. Mogą być również wytwarzane jako uboczne, szkodliwe dla komórki, produkty przemiany materii. Komórki drobnoustrojów produkują metabolity wtórne w określonych warunkach, rzadziej produkcja odbywa się w sposób ciągły. Metabolity wtórne mogą spełniać funkcję czynników obronnych. Czym są toksyny? Jak podaje słownik współczesnego języka polskiego, toksyna to jad uwalniający się z komórek niektórych organizmów żywych, np. bakterii, grzybów, węży, który wprowadzony do organizmu człowieka lub zwierzęcia działa trująco. Encyklopedia PWN defi niuje toksyny bakteryjne (jady bakteryjne) jako substancje wydzielane przez bakterie na zewnątrz komórki bakteryjnej lub uwalniane poZ .YCIA BAKTERII Toksyny bakteryjne Zale.y od punktu widzeniac Z naszego . ludzkiego . punktu widzenia toksyczny [...]

 Strona 1