Wyniki 1-4 spośród 4 dla zapytania: authorDesc:"Michał APOLLO"

Wpływ turystyki na zmianę środowiska naturalnego gór Korony Ziemi - Kilimandżaro


  Kilimandżaro od dziesięcioleci stanowi namacalny dowód ocieplenia klimatu naszego globu, którego przyczynę niesłusznie upatruje się w działalności człowieka. Emerytowany profesor Uniwersytetu Wisconsin, Stefan Hastenrath, znawca i ekspert lodowców Afryki, zaznacza, iż "hemingwayowskie śniegi" topią się od ok. 1880 r. [1]. Transgresja lodowców Kilimandżaro rozpoczęła się więc w czasach, gdy światowy przemysł znajdował się w początkowym stadium. Biała Góra jest jednak nie tylko wizytówką globalnego ocieplenia, coraz częściej mówi się o niej "zadeptana góra". Kilimandżaro znajduje się w północno -wschodniej Tanzanii, jest najwyższym szczytem kontynentu zwanego "Sercem Gondwany" i najwyższą wolnostojącą górą świata. Cały masyw Kilimandżaro Na szczyt prowadzi sześć dróg trekkingowych o różnych trudnościach. Są to drogi Marangu, Mweka (zejściowa), Umbwe, Machame, Shira i Loitokitok. Większość turystów wybiera drogę Marangu, która z racji najbardziej rozbudowanej infrastruktury (doskonale przygotowane ścieżki, hotele, restauracje itp.) określana jest "drogą turystyczną" lub dobitniej "Coca-Cola Route". Mimo braku trudności technicznych, znaczna wysokość sprawia, że tylko połowa aspirujących osiąga cel. W większości przypadków winę ponoszą turyści: złe przygotowanie kondycyjne oraz zbyt szybkie zdobywanie wysokości (brak aklimatyzacji). Ciężko jednak długo adaptować organizm do wysokości, gdy za dobę przebywania w parku trzeba uiścić opłatę od 120 USD wzwyż, plus kilkaset dolarów za obowiązkowego przewodnika. Do całej kwoty należy doliczyć jeszcze obowiązkowe napiwki dla przewodnika / kucharza / tragarzy w wysokości ok. 10% całkowitej opłaty. Recesja lodowców, krucha skała oraz wysokie opłaty wejściowe sprawiły, iż masyw przestał być atrakcyjny dla alpinistów. Góra, określana czule "Kili", jeden z fi larów Korony Ziemi, w 1977 r. zaczęła swą międzynarodową karierę. Baczących na środowisko alpinistów i eksplorato[...]

Wpływ turystyki na zmianę środowiska naturalnego gór Korony Ziemi


  Setki lat przed podbojem przez hiszpańskich konkwistadorów, co w następstwie sprowadziło europejskich eksploratorów, autochtoni tych ziem - Inkowie, w "imię wiary" zdobywali najwyższe szczyty Andów. Świadczą o tym skremowane ciała ludzkie odkryte przez archeologów wysoko na zboczach górskich. Grobowiec z mumią młodego chłopca znaleziono również pod szczytem Aconcagui na wysokości ok. 5700 m n.p.m. Pierwszy wszedł na wierzchołek szwajcarski przewodnik Matthias Zurbriggen (kierownikiem międzynarodowej wyprawy był Brytyjczyk Edward FitzGerald), który 14 stycznia 1897 r. samotnie stanął na szczycie najwyższej góry świata poza kontynentem azjatyckim. Jednak w związku ze znaleziskiem w 1985 r. mumii przypuszcza się, iż górę osiągnęli już wcześniej Inkowie. Cerro Aconcagua jest najwyższym szczytem Andów i Ameryki Południowej. Grań szczytową tworzą dwa wierzchołki północny (6962 m n.p.m.) i południowy (6830 m n.p.m.). Leży w Andach Południowych (Kordyliera Główna), pomiędzy 32O a 33O szerokości geografi cznej południowej w środkowo-zachodniej dolarów (Jest to uśredniona cena dziesięciu największych biur podróży w sezonie 2007/2008). W zamian otrzymuje się praktycznie wszystko, od przewodnika po pożywienie i prysznic. Cena nie obejmuje transportu z/do miejsca zamieszkania, ubezpieczenia, wynajęcia mułów. Nieumiejętne zarządzanie przez ostatnią dekadę XX w. na linii człowiek (wspinacz) - środowisko doprowadziło do znacznego zaśmiecenia masywu. Aconcaguę zaczęto dobitnie określać "brudną górą" ("dirty mountain"). Władze, po[...]

Wpływ turystyki na zmianę środowiska naturalnego gór Korony Ziemi.Góra Kościuszki


  Góra Kościuszki stanowi najwyższy punkt kontynentu australijskiego, jednakże - biorąc pod uwagę Australię z Oceanią - znacznie większą wysokością może poszczycić się wulkaniczny wierzchołek Puncak Jaya (dawniej Piramida Carstensza) 4884 m n.p.m. na Nowej Gwinei. To właśnie on w ujęciu wielu wspinaczy, w tym światowej sławy Reinholda Mesnera, zalicza się do Korony Ziemi. Te sprzeczności sprawiają, iż chcąc zdobyć "trofeum" trzeba wejść na oba wierzchołki (por. AURA 3/2010, 8/2010, 5/2011). Tu przedstawimy najwyższy punkt części kontynentalnej, a więc Górę Kościuszki. "Szczególny widok tego wierzchołka uderzył mnie tak silnie przez swe podobieństwo do kopca w Krakowie, usypanego na grobie bohatera narodowego Kościuszki, że choć w cudzym kraju, na cudzej ziemi, ale wśród ludu ceniącego wolność i jej obrońców, nie mogłem powstrzymać się od tego, żeby nie nadać górze nazwy Mount Kościuszko" [11]. Tak Sir Edmund Strzelecki, wybitny polski eksplorator, pisał w gazecie "Port Philip Herald", datowanej na 26 czerwca 1840 r. o wejściu na najwyższy punkt cie australijskim pokryty był lodowcami, z których najdłuższy, w dolinie rzeki Snowy, dochodził do 4,5 km długości [5]. W okresie zimowym w górach występują obfi te opady śniegu, a pojedyncze płaty śniegu topnieją dopiero późną jesienią. Panorama Gór Śnieżnych. Fot. Szczuraszek Mariusz Niepoprawnie nazywany misiem - koala. 4/2012 21 Zaczynające się na wysokości ok. 1830 m n.p.m. piętro alpejskie skoncentrowane wokół masywu Góry Kościuszki jest wyjątkowe oraz ma duże znaczenie biologiczne i geomorfologiczne [9]. Na jego obszarze występują zarówno charakterystyczne dla strefy alpejskiej, jak i rzadkie skupiska roślinne. Z 212 rodzimych gatunków fl ory regionu, aż 21 to endemity, a 33 to rzadko występujące gatunki [4]. [...]

Wpływ turystyki na środowisko naturalne gór Korony Ziemi


  Korona Ziemi to trofeum uznawane przez "ludzi gór" za jedno z najważniejszych osiągnięć na świecie, które polega na zdobyciu najwyższych szczytów poszczególnych kontynentów na Ziemi. Chociaż kontynentów jest siedem, by dołączyć do elitarnego grona zdobywców Korony Ziemi, potrzeba zgromadzić ich w swoim dorobku aż dziewięć. Problematyczne jest jednoznaczne wskazanie najwyższego punktu dwóch kontynentów, a mianowicie Europy oraz Australii. Jeśli chodzi o nasz rodzimy kontynent, wyboru należy dokonać między najwyższym szczytem Alp, Mont Blanc, a kaukaskim Elbrusem, który przez większość alpinistów, przyjmujących inne granice Europy niż Międzynarodowa Unia Geograficzna, uznawany jest za najwyższy wierzchołek Starego Kontynentu. Podobnie sprawa wygląda w przypadku wskazania [...]

 Strona 1