Wyniki 1-10 spośród 14 dla zapytania: authorDesc:"Andrzej Wesołowski"

Gospodarka odpadami komunalnymi za granicą

Czytaj za darmo! »

Region Waterloo jest kanadyjską jednostką administracji publicznej na szczeblu lokalnym, związkiem gmin w południowej części prowincji Ontario między jeziorami Ontario, Huron oraz Erie. Tworzą go trzy gminy miejskie: Waterloo, Kitchener oraz Cambridge i cztery przyległe wiejskie ośrodki gminne, North Dumfries, Wellesley, Wilmot oraz Woolwich. Region Waterloo, nazywany dalej RW ZWG7, ma o[...]

Toronto - Zero Odpadów

Czytaj za darmo! »

W ostatnim artykule pod powyższym tytułem w części III (AURA 7/2006), wspominałem, że miasto Toronto osiągnęło 60% odwrotu spod wysypiska i w pewnym sensie utknęło na tym poziomie. Zaznaczyłem również, że pozostałe teoretyczne 40% może być osiągnięte jedynie przy zastosowaniu metod termicznych, takich jak plazma, gazyfikacja oraz wręcz spalanie. Jest już rok 2008, a według pierwotnego p[...]

Strajk śmieciarzy w Toronto


  Po blisko 6-miesięcznych rozmowach między stronami, 22 czerwca rozpoczął się w Toronto strajk publicznych służb miejskich, z których część zajmuje się wywożeniem śmieci. Służby miejskie Toronto stanowią integralną część gminy miejskiej czyli zarządu instytucji państwowej. Inaczej rzecz biorąc, "śmieciarz" jest na posadzie państwowej, w odróżnieniu od innych miast w Kanadzie, gdzie zbiórką śmieci mogą zajmować się wybrane na drodze przetargu firmy prywatne. Zatem ponad 80% systemu odbioru odpadów znajduje się pod kontrolą władz miejskich. Tylko niewielka część (zbiórka odpadów organicznych w niektórych dzielnicach) jest w rękach firmy, pracującej na zasadzie kontraktu. System odbioru odpadów w Toronto składa się z:  jednostrumieniowego (w formie wymieszanej) recyklingu[...]

Akcenty ekologiczne na olimpiadzie w Vancouver


  Zakłady Komunikacyjne prowincji Kolumbii Brytyjskiej, BC Transit, wprowadziły do ruchu nowe autobusy zasilane ogniwem paliwowym na wodór. Wydarzenie to zaaranżowane zostało na rozpoczęcie Igrzysk Olimpijskich dla zwrócenia uwagi społeczeństwa. Firma BC Transit obsługuje autobusowe linie komunikacyjne poza centrum Vancouveru, na prowincji. Autobusy zostały zakontraktowane kilka lat temu i są częścią prowincjonalnego planu redukcji gazów cieplarnianych. Według informacji Ten nowy program nie ma już charakteru prototypowego, lecz zakłada regularną eksploatację do roku 2014. Koszt całego programu, łącznie z kosztami pojazdów, paliwa, zaplecza technicznego oraz eksploatacji stacji paliwowych do roku 2014, to 89,5 milionów dolarów kanadyjskich. Z tego koszt produkcji jednego nowego pojazdu wyniósł 2,5 miliona dolarów kanadyjskich. Dla porównania koszt klasycznego autobusu diesel wynosi 500 tysięcy dolarów, a autobusu typu hybrydowego 800 tysięcy dolarów. Ze względu na dużą efektywność ogniw paliwowych, dyrekcja rozważa celowość produkcji autobusu piętrowego, bardziej ekonomicznego - może zabierać więcej pasażerów. Metal na medale olimpijskie z recyklingu Po raz pierwszy w historii Igrzysk Olimpijskich medale dla zwycięzców zrobione zostały z dodatkiem metali szlachetnych, a także miedzi, pochodzących z recyklingu. Jakkolwiek zawartość s[...]

Słońce grzeje mocno na taryfy gwarantowane w Kanadzie


  Słońce nie bez powodu było ubóstwiane w kulturach starozytnych. Ta potężna gwiazda kojarzy się każdemu z życiem na naszej planecie, a jej energia jest wręcz niewymierna. Przy dzisiejszym poziomie naszych osiągnięć naukowych, niestety należy stwierdzić, że nie możemy jeszcze tej energii efektywnie zagospodarować. Panele słoneczne, które przemieniają energię słoneczną na energię elektryczną, są, generalnie mówiąc, technologią niedoskonałą, ale na razie nie ma innej, zadowalamy się tym, co mamy. Ogniwa, baterie oraz panele słoneczne nawet z najlepszych fi rm ciągle jeszcze prezentują się na poziomie znacznie niższym niż maszyna parowa. Świat czeka na przełom w ujarzmieniu energii słonecznej na skalę energii jądrowej lub wiekszej. Wszystkie ulepszenia ogniw fotowoltaicznych, jak cienkie fi lmy, warstwy soczewkowe, systemy śledzenia pozycji Słońca itp. nie rozwiązują problemu. Podnoszą one wydajność danego ogniwa o 10 do 15 % czy wiecej, ale to wszystko mało do wykorzystania potencjału energii, jakim dysponują promienie słoneczne spadające na naszą planetę. System bodźców w państwach uprzemysłowionych W związku z powyższym, uwględniajaę koszty związane z produkcją systemów ogniw słonecznych oraz wielkość wyprodukowanej w końcowym efekcie energii elektrycznej, należy stwierdzić, że są one generalnie z ekonomicznego punktu widzenia nieopłacalne. Jedynym praktycznym zastosowaniem mogą być wyroby elektroniczne wymagające jedynie bardzo małych prądów, jak kalkulatory podręczne, zegarki itp. Na wiekszą skalę systemy takie znajdują zastosowanie na terenach oddalonych od siedlisk ludzkich, gdzie nie dociera elektryfi kacja lub doprowadzenie prądu związane jest ze znacznymi kosztami (na dalekiej północy, na terenach podbiegunowych w Kanadzie, na odludziu w Afryce itp.). Nawet na odludnych terenach wśród tysiąca jezior na północ od Toronto czy od Ottawy właściciele domków letniskowych wśród pięknej przyrody polegają racz[...]

Amerykański raport w sprawie gazu łupkowego


  Pod koniec lipca tego roku ukazał się w USA bardzo interesujący raport, dotyczący przyszłości gazu łupkowego jako źródła nowej energii na świecie. Raport opublikowany został przez Uniwersytet Rice z Houston w Teksasie, a opracowany przez James A. Baker III Institute for Public Policy. Instytut ten prowadzi badania nad możliwością zastosowania nowych energii w aspekcie panujących trendów oraz rozwojem źródeł energii na świecie. Jest ogniwem łączącym teorię z praktyką w charakterze eksperta i doradcy, wspomagany przez amerykański Departament Energii jest źródłem informacji dla decydentów - polityków z kół rządowych oraz władz publicznych. Instytut nosi imię sławnego senatora Jamesa Addisona Bakera, doradcy Białego Domu za prezydentury Reagana oraz sekretarza stanu za prezydenta Busha seniora. Baker był odpowiedzialny za tworzenie koalicji przeciw Saddamowi w czasie wojny w Zatoce Perskiej w latach 1990- 1991. Raport nosi tytuł "Gaz łupkowy a amerykańskie bezpieczeństwo narodowe" i został sporządzony w wyniku szybkiego rozwoju w ostatnich latach na świecie technologii umożliwiającej uzyskiwanie gazu z łupków skalnych. Autorami raportu jest troje wybitnych specjalistów z dziedziny programów polido nich i uwalnianie gazu wymaga dość specyfi cznej technologii wiertniczej. Właśnie ostatnio tego typu technologie bardzo szybko się rozwinęły i mamy obecnie duże zainteresowanie tym nowym źródłem energii. W USA i Kanadzie rozwój eksploatacji postępuje dość szybko i cena gazu ziemnego spada. Aby najogólniej zobrazować metody wydobywania, posłużę się prostym wykresem zob. niżej. Wydobywanie gazu polega na wierceniu pionowym do głębokości około 2,7 km, a następnie przejściu do wiercenia poziomego na odległość około 3 km. Jak pokazano na schemacie, wiercenia planowane są w blokach o wymiarach 2 km na 6 km ze skoncentrowanego terenu operacyjnego, wykonując serię odwiertów do przodu i do tyłu, mniej więcej pokrywając pojed[...]

Toronto Zero odpadów i co z tego wyszło


  Ostatnim razem na temat programu "zera odpadów" dla miasta Toronto w Kanadzie pisałem w numerze 10/08 AURY z 2008 roku. Na ówczesnym etapie Toronto osiągnęło poziom odwrotu od wysypiska w wielkości 60%. Przypomnijmy pokrótce ten wskaźnik. Mianowicie poziom odwrotu w wielkości procentowej oznacza wszystkie kategorie odpadów komunalnych zagospodarowanych głównie przy zastosowaniu recyklingu surowców wtórnych, kompostowaniu odpadów organicznych oraz zbiórki części zielonych, opon, mebli, sprzętu gospodarstwa domowego, baterii, oraz przedmiotów o podwyższonych gabarytach, głównie metalowych czy drewnianych, dających się rozebrać na mniejsze części. Zatem przy wskaźniku odwrotu 60% pozostałe 40% trafi a na wysypisko. W roku 2008 Toronto nie miało wysypiska, ponieważ wcześniej zostało ono całkowicie wypełnione, bez możliwości dalszej rozbudowy. Odpady wywożono do USA za opłatą, nie mówiąc o kosztach transportu. W takiej sytuacji przy założonym poziomie osiągnięcia teoretycznego zera odpadów w roku 2010, wynikało już jasno, ze magiczne "zero" zaczyna się oddalać w dalsze lata. Dodatkowo władze stanowe w USA zakazały przywozu odpadów z Kanady i wyznaczyły ostateczny termin zakończenia kontraktu. Władze miejskie Toronto stanęły wobec dylematu, co dalej ze śmieciami na następne lata. Zdecydowano się na nowy program pod nazwą "Cel 70%", zakładający osiągnięcie poziomu odwrotu 70% w ciągu kilku lat, w którym to czasie rozpatrzy się możliwości utylizacji odpadów metodami termicznymi (niekoniecznie klasycznej spalarni) i w ten sposób pełny odwrót od wysypiska może być wreszcie osiągnięty. Program "Cel 70%", który obowiązuje do dziś, polega na bardziej prestiżowym i wymagającym więcej wysiłku systemie sortowania materiałów do recyklingu oraz wprowadzeniu pojemników na pozostałe po recyklingu odpady o limitowanej pojemności, wiążącym się z dodatkowymi opłatami. Jednym słowem rodzaj systemu gomułkowskich "bodźców ekono[...]

 Strona 1  Następna strona »