Wyniki 1-8 spośród 8 dla zapytania: authorDesc:"Romuald Olaczek"

Pięć procent utrzymuje pozostałe dziewięćdziesiąt pięć


  pytacie: gdzie jest tak dobrze, że mniejszość pracuje na utrzymanie większości? Wszak w świecie, który znamy, to ogromna większość tworzy dobra i usługi zapewniające bogactwo i błogostan pasożytniczej mniejszości. Nie o społeczności ludzkiej będzie tu mowa, lecz o lesie. Leśnicy nie lubią, gdy nieleśnicy roztrząsają sprawy gospodarki leśnej. Mimo to, nie będąc leśnikiem zabieram głos w sprawie gospodarki leśnej w Polsce, by zwrócić uwagę na pewne fakty i okoliczności, które często uchodzą uwagi zarówno apologetów, jak krytyków leśnictwa. Do faktów należy swoistość zawodu leśnika i całego sektora gospodarki leśnej, która należy jednocześnie do trzech różnych sfer życia społecznego: jest produkcyjnym działem gospodarki, dawcą usług publicznych i administratorem zarządzają[...]

Pięć procent utrzymuje pozostałe dziewięćdziesiąt pięć (2)


  Nie było nas, był las … W tym porzekadle kryje się przykra i gorzka prawda: las był i będzie, może istnieć bez ludzi. Ale ludzie są, ludzkość istnieje w liczbie prawie 7 miliardów osobników i liczba ta może się podwoić za niespełna 100 lat. Mądrość polega na tym, żeby las istniał teraz, przy ludziach i z ludźmi, a nie jedynie przed nimi i po nich. Mimowiednie rozszerzyłem przestrzeń rozważań z obszaru Polski na los i rolę lasów na całej Ziemi. Często bowiem przez obrońców przyrody przywoływane jest twierdzenie, że lasy istniały bez gospodarki leśnej i że dla leśnych ekosystemów byłoby lepiej, żeby człowiek nie wycinał, nie sadził i zostawił las w spokoju. Także Ludwik Tomiałojć do sloganów i starych wierzeń, a nie rzeczowych argumentów, zalicza opinię leśników, iż [...]

Czterdzieści lat... i dwadzieścia lat


  Twórcza obecność Czterdzieści lat minęło od pamiętnej konferencji w Sztokholmie w czerwcu 1972 r. i od niewiele później zapoczątkowanego wydawania AURY. Ludzie, żyjący w tym czasie, przeżyli lub byli tylko świadkami głębokich i szybko zachodzących zmian w świecie przyrody, w technice i w umysłach ludzkich. Na każdym polu tych zmian była obecna ochrona środowiska i nie jest przesadą stwierdzenie, że była to obecność twórcza. Postęp naukowo- techniczny z jednej, a ideologia ochrony przyrody i środowiska z drugiej strony, stały się udziałem większej liczby ludzi niż kiedykolwiek wcześniej i wpłynęły na system wartości, przyczyniając się do korekty kształtu współczesnej cywilizacji. W wielu dziedzinach wytwórczości przemysłowej, rolniczej i leśnej nastąpiły zmiany techniki i technologii, idące w kierunku oszczędniejszego zużywania zasobów oraz zmniejszania szkodliwego oddziaływania na środowisko, a większego poszanowania natury. Są tak inne od wcześniejszych technologii i od wyznawanego przez stulecia systemu wartości w relacjach człowieka i przyrody, że oceniamy je pozytywnie, chociaż daleko nam jeszcze do osiągnięcia celu, jakim jest trwałe bezpieczeństwo środowiskowe, przy zachowaniu bogatej, różnorodnej i pięknej przyrody Ziemi. Po raz pierwszy w dziejach ochrona środowiska przyrodniczego stała się celową i planową działalnością państw i przedsiębiorstw, a nie jedynie ubocznym efektem działań, mających inne cele (np. zysk z oszczędności surowca lub energii, poprawa stanu sanitarnego miast dla zapobiegania epidemii, ochrona bagien jako rubieży obronnych). Eksplozja Z pewnym sentymentem wspominamy prawdziwą eksplozję zainteresowania ochroną środowiska, jakie ogarnęło świat po Raporcie U Thanta z maja 1969 r. (Human Environment), gdy przez kilka lat gazety i serwisy informacyjne radia i telewizji wszystkich krajów zaczynały się od wiadomości o środowisku, a wspomniany raport był cytowany częściej niż Biblia i[...]

O niespójności w systemie ochrony przyrody w Polsce DOI:10.15199/2.2015.6.1


  Niniejszy artykuł przedstawia poglądy autora na stan i funkcjonowanie systemu ochrony środowiska w Polsce. Główne tezy zostały zaprezentowane w trakcie sesji Komitetu Naukowego ds. Ochrony Przyrody Polskiej Akademii Nauk. Przedstawiany jest pogląd wobec którego niektóre części ustawy o ochronie przyrody i działania administracyjne są niespójne, jeżeli uwzględni się rzeczywiste potrzeby obszarów i gatunków chronionych oraz społeczne oczekiwania. Do omawianych tematów należą ograniczone możliwości działania i spełniania obowiązków, zaniedbania dotyczące rezerwatów przyrody, trudności napotykane podczas konsultacji społecznych w ramach programu Natura 2000 oraz biurokracja. Z powodu narastającej złożoności i szczegółowości ustawy o ochronie środowiska jest ona coraz mniej zrozumiała. Czynniki społeczne i gospodarcze w połączeniu z ustawodawstwem unijnym prowadzą do systemu opierającego się na zasadzie "ochrona przyrody dla samej ochrony przyrody" i oddala się ona od wartości naukowych, kulturowych oraz innych wartości ludzkich.This paper contains its author's views on the state and functioning of nature conservation system in Poland. Its key points have been presented during a session of the Scientific Committee on Nature Conservation of the Polish Academy of Sciences. It is argued that some parts of conservation law and administrative activities are incoherent given the real needs of protected areas and species as well as the expectations of the public. The subjects discussed include the limited capacity to act and duly fulfil one's responsibilities, negligence as regards nature reserves, difficulties encountered in consulting Nature 2000 projects with local communities, and bureaucracy. As conservation law becomes increasingly complicated and too detailed, it is less and less comprehensible. Social and economic factors coupled with the impact of EU law lead to a system informed by the motto “nature conservation fo[...]

O niespójności w systemie ochrony przyrody w Polsce (2) DOI:10.15199/2.2015.7.1


  Zdaniem autora niektóre części ustawy o ochronie przyrody i działania administracyjne są niespójne, jeżeli uwzględni się rzeczywiste potrzeby obszarów i gatunków chronionych oraz społeczne oczekiwania. Do omawianych tematów należą ograniczone możliwości działania i spełniania obowiązków, zaniedbania dotyczące rezerwatów przyrody, trudności napotykane podczas konsultacji społecznych w ramach programu Natura 2000 oraz biurokracja. Z powodu narastającej złożoności i szczegółowości ustawy o ochronie środowiska jest ona coraz mniej zrozumiała. Czynniki społeczne i gospodarcze w połączeniu z ustawodawstwem unijnym prowadzą do systemu opierającego się na zasadzie "ochrona przyrody dla samej ochrony przyrody" i oddala się ona od wartości naukowych, kulturowych oraz innych wartości ludzkich.Ochrona bez opieki Obecny system ochrony przyrody nie naśladuje dobrego przykładu, jaki daje inna ustawa1. Ochronę, obejmującą tworzenie prawnych, organizacyjnych i finansowych warunków ochrony oraz kontrolę (które należą do organu administracji publicznej) odróżnia się w niej od opieki nad zabytkiem, sprawowanej przez właściciela lub posiadacza danego obiektu. Opieka polega na naukowym dokumentowaniu, konserwacji, użytkowaniu i udostępnianiu zabytku. W ochronie przyrody opiekę mają parki narodowe i parki krajobrazowe w osobach dyrektorów i pracowników tych parków. Także te części obszarów Natura 2000, które leżą na terenie zarządzanym przez Lasy Państwowe, na których "zadania w zakresie ochrony przyrody wykonuje samodzielnie miejscowy nadleśniczy, zgodnie z ustaleniami planu urządzenia lasu" (art. 32.4 ustawy o o.p.), lub które leżą w granicach parku narodowego, nad którymi "nadzór" sprawuje dyrektor parku (art. 32.5 ustawy o o.p.). Kto zatem ma obowiązek opieki nad pozostałymi formami ochrony, czyli rezerwatami, resztą obszarów Natura 2000, nad pomnikami przyrody itd.? Opiekować się, to znaczy na bieżąco strzec przestrzegania prawa na o[...]

O niespójności w systemie ochrony przyrody w Polsce (3) DOI:10.15199/2.2015.8.3


  Zdaniem autora niektóre części ustawy o ochronie przyrody i działania administracyjne są niespójne, jeżeli uwzględni się rzeczywiste potrzeby obszarów i gatunków chronionych oraz społeczne oczekiwania. Do omawianych tematów należą ograniczone możliwości działania i spełniania obowiązków, zaniedbania dotyczące rezerwatów przyrody, trudności napotykane podczas konsultacji społecznych w ramach programu Natura 2000 oraz biurokracja. Z powodu narastającej złożoności i szczegółowości ustawy o ochronie środowiska jest ona coraz mniej zrozumiała. Czynniki społeczne i gospodarcze w połączeniu z ustawodawstwem unijnym prowadzą do systemu opierającego się na zasadzie "ochrona przyrody dla samej ochrony przyrody" i oddala się ona od wartości naukowych, kulturowych oraz innych wartości ludzkich.Spójność ochrony przyrody z nauką i wartościami Ciasny system wartości. W pojęciu ochrony przyrody (środowiska przyrodniczego) mieszczą się trzy sfery aktywności i zainteresowań ludzi, wzajemnie na siebie oddziałujące: działalność praktyczna, nauka i ideologia. Ideologia ma wpływ na emocje i na kształtowanie opartej na wartościach świadomości społecznej - warunków niezbędnych do wzmocnienia siły ochrony przyrody jako partnera w zrównoważonym rozwoju. Dlatego motywy ochrony powinno się łączyć z w miarę szerokim spektrum wartości. Chodzi o to, aby prawo i cały system ochrony przyrody sprzyjały tworzeniu przekonania, że ochrona przyrody jest działaniem dla dobra ogólnego, a nie jedynie wypełnianiem narzuconych odgórnie nakazów. Jedynym w ustawie o o.p. odwołaniem się do wartości jest zdanie w ust. 1 artykułu 4, mówiące o obowiązku dbałości o przyrodę "będącą dziedzictwem i bogactwem narodowym". Nie stwierdza się wprost, zaledwie pozwala się domyślić, że chodzi tu o coś więcej niż tylko materialne dziedzictwo, że ochrona przyrody to nie tylko utrzymanie w należytym stanie procesów i przedmiotów przyrodniczych, lecz także obrona wartości i dzia[...]

Ogrody skalne


  Ogrody skalne, o których piszemy w tym artykule, nie mają - poza podobieństwem nazwy - nic wspólnego z popularnymi "skalniakami" w ogrodach przydomowych, a niewiele wspólnego z alpinariami w ogrodach botanicznych. Mamy tu bowiem na myśli ideę tworzenia kompozycji przestrzennych, w których skały, głazy, kamienie i inne twory geologiczne są głównym tworzywem; spełniają funkcję taką, jak rośliny w ogrodzie botanicznym lub zwierzęta w ogrodzie zoologicznym. Jest to rola w równym stopniu edukacyjna, co rekreacyjna, tyleż naukowa, co popularyzatorska i ochronna. A dla osób skłonnych do kontemplacji i wybiegania myślą poza sferę bytów realnych, także rola alegorii ziemskiego świata, przestrzeni pełnej znaczeń mistycznych i metafor. Sądzimy, że krajobraz utworzony z minerałów - tak Antoine de Saint-Exupéry określił pustynię - może być atrakcyjny także poza pustyniami i poza górami. Ogród skalny to ogród zbudowany ze skał, mający własną ideę przewodnią i swoiste reguły kompozycji. W takim ogrodzie drzewa i inne rośliny byłyby tylko tłem dla skał i elementem dopełniającym układ przestrzenny. Na razie jest to postulat, ale się dołączyć ogród skalny. Można też zauważyć, że studenci wydziałów przyrodniczych podchodzą do poznawania obiektu swoich studiów inaczej w pracowni niż w plenerze. Okruch skały na tacy lub okaz zielnikowy rośliny, podane do oglądania pod lupą, pozwalają poznać inne ich właściwości niż ta sama skała lub roślina ujawni w jej naturalnym otoczeniu czy choćby w ogrodzie. Pełne poznanie wymaga jednego i drugiego, ale w drugim przypadku poznaniu towarzyszy większe pobudzenie emocjonalne, które sprzyja trwalszemu zapamiętywaniu. Oczywiście, zajęcia w ogrodzie skalnym nie zastąpią ćwiczeń w górach, kamieniołomie lub żwirowni, podobnie jak biologom ogród botaniczny nie zastąpi ćwiczeń w lesie lub na torfowisku (ku wielkiemu żalowi dziekanów obu wydziałów), ale niewątpliwie pomogą realizować program, a przy t[...]

 Strona 1